Potrzebna przyjaciółka?!

02.12.07, 23:07
Czy to źle, że nie ma się przyjaciółki tylko koleżanki i jakie
istnieją między nimi różnice? Jak jest w Waszych przypadkach bo ja
czasem się gubię. Staram się zawsze być pomocna nawet wtedy gdy o to
nie proszą lecz z własnymi problemami muszę radzić sobie sama.
Pozdrawiam.
    • agiee1988 Re: Potrzebna przyjaciółka?! 02.12.07, 23:34
      kolezanka moze wypaplac twoje najskrytsze tajemnice komus innemu, przyjaciolka
      raczej tego nie zrobi.przyjaciolka tez wie o tobie wszystko. chyba lepiej miec i
      kolezanki i przyjaciolki.
      ja mam jedna przyjaciolke, znam ja 4 lata, ale nie zawsze moge liczyc na jej
      pomoc. hmm zebym miala kolezanki spoza szkoly? zadko mam z takimi kontakt. nic
      dziwnego ze moj byly stwierdzil ze mam 90% facetow w kontaktach.
      ja chyba tez jestem bardziej pomocna niz ktos mi ja daje, ale moze przesadzam?
      koncu moja pomoc moze byc drobna od tej ktora potrzebuje.
      nie wszystko wie przyjaciolka co robie, pewnych spr jej nie mowie, zostawiam je
      sobie, moze sie wstydze? obawiam niezrozumienia?

      pozdrawiam
    • cytrynka.pl Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 10:36
      Oj trudno znaleźć kogos tak zaufanego i nazwać go przyjacielem,a
      może tylko ja mam takie złe doświadczenia:/Mam mnóstwo koleżanek,ale
      żadnej prawdziwej przyjaciółki,której moge powiedzieć o
      wszystkim.Oczywiście są sytuacje,że prosze o rade i ją otrzymuje,ale
      sa też rzeczy,które wole pozostawić tylko sobie i nigdy nie
      zaryzykowałabym,żeby którejkolwiek z nich o nich opowiadać.Czasem
      żałuje,że tak jest,że musze coś w sobie dusić i nie ma komu sie
      wygadać.Prawdziwe przyaźnie są bezcenne i trwają całe życie,a
      koleżanki są a za chwile może ich niebyć.Pzdr.
      • agiecha Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 10:45
        Ja też nie mam przyjaciółki i jest mi z tym bardzo źle>Ja mam pecha
        do ludzi, jakoś zawsze źle trafiam.Pracowałam niedawno w innym
        państwie tam były fantastyczne polki, naprawde w krótkim czasie
        poczułam że są dla mnie przyjaciółki, właśnie takich osób jak one
        szukam od dawana, poprostu są takie jak ja, normalne.Rozmawiamy na
        gadu piszemy maile ale taka przyjaźń na odległość nie jest
        wystarczająca.Mam wspaniałego chłopaka który jjest też dla mnie
        przyjacielem, ale nie da się zastąpić przyjaciółki chłopakiem,
        chciałabym miec kogoz km mogłabym poplotkować przy winku, pochodzić
        po sklepach itp.Mój chłopak cerpliwie spełnia te szystkie obowiązki:)
        bo wie jak mi źle bez psiapsiółki.
    • ocochodzi28 Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 11:27
      ja tez nie mam przyjaciółki. nawet jak jest ktoś taki to z czasem
      wszystko sie rozsypuje i wiecie z jakich powodów? z zwykłej
      babskiej zazdroscido do tego dochodzą jakieś głupie intrygi. tak
      więc o przyjażni juz nawet nie myślę.dochodzę do wniosku że żeby
      mieć przyjaciółkę to nie możesz mieć dużo lepiej od niej.
      jeśli chodzi o koleżanki to u mnie jest tak że gdy ja zadzwonię,
      chce się umówić na jakieś wyjście, albo zaproszę do siebie to owszem
      z checią, a gdy ja nie dzwonię,nie zapraszam, chcę sprawdić kiedy
      sie któraś odezwie to muszę czekać ruski rok.
      Mój ogólny wniosek(wynikający z mich doświadczeń) jest taki że: 95%
      DZIEWCZYN TO FAŁSZYWE ZAZDROŚNICE I PODŁE INTRYGANTKI
      niektóre zachowania jest mi bardzo ciężko zrozumieć bo ja należe
      raczej do tych pozostałych 5% i nie raz przyszło by mi nawet do
      głowy zachować się tak jak to robią moje "byłe" koleżanki
      • cytrynka.pl Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 18:53
        Heh a ja myślałam że to tylko ja mam takiego pecha do
        ludzi...Potwierdza się więc powiedzenie że "Człowiek człowiekowi
        wilkiem".To smutne,ale ludzie są teraz wyjątkowo podli,a dziewczyny
        potrafią być gorsze od
        chłopów,zawistne,zazdrosne,dwulicowe,zakłamane...Trzeba naprawde
        uważać na to komu powierzamy swoje troski i problemy.Na zaufanie
        trzeba sobie porządnie zapracować.Nic na siłe dzwieczyny,gdzieś
        kurna sa chyba ludzie z natury dobrzy,szczerzy,uczynni,oddani...
        • agiee1988 Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 20:04
          niestety. czasem mam (moze bledne) myslenie ze moja przyjaciolka mnie obgaduje
          albo ktos. blee. ona tez przeciez ma swoje przyjacioli,

          ja poznalam swoja przyjaciolke w raz z jedna jeszcze dziewczyna w 1 klasie
          liceum. myslalam ze one "sa razem" jako przyjaciolki bo wszystko razem,.
          dolaczylam sie do nich. wspolne rozmowy o szkole i czasie wolnym. co sie okazalo
          ze one w 3 klasie liceum sie "poklocily" a ich lubienie sie chyba bylo pozorne
          (klasa sie mnie wypytywala co sie stalo, czemu one...), i od tej pory ja jestem
          oficjalnie przyjaciolka/dobra kolezanka.

          hmm ja tez swojego czasu mowilam chlopakowi cos co mowilam tez przyjaciolce, jak
          i to czego jej nie mowilam. to zalezy
          • mibi7 Dzięki za wpisy;-) 03.12.07, 21:54
            Cieszę się, że są jeszcze normalne "kobity", które nadawałyby się na
            przyjaciółki. Zaczynałam powoli wątpić w instytucję przyjacielską
            jednak widać, że Wy świetnie byście się nadawały. Szkoda tylko, że
            jest to rozmowa w necie a nie w realu.Miło, że nie jestem chociaż w
            tym wątku odosobniona. Pozdro!
    • hanka19841 Re: Potrzebna przyjaciółka?! 03.12.07, 22:18
      to tak chyba zawsze jest,ze jak sie chce miec przyjaciela, to źle na tym
      wychodzi...Ja do niedawna myślalam,ze mam przyjaciółke, ale jak poznalam mojego
      P.to okazało sie,ze moja przyjaciólka, stwierdziła,ze juz nie mam dla niej
      czasu, a to wcale nie tak...W tym samym czasie zmieniłam prace i teraz nie do
      15, ale pracuje do 19...
      Ciężko znaleźć odpowiednia osobę,ktorej mogłybyśmy sie zwieżyć i wierzyc,ze
      zawsze nam pomoze, tak jak i my jej.....
      Ja zawiodłam sie nie raz.......
      Fajnie,ze jest takie forum, na którym mozemy sie wyżalic czasem....
    • blue_smile Re: Potrzebna przyjaciółka?! 17.12.07, 03:26
      Ja nigdy nie miałam przyjaciółki i niestety bardzo odczuwam jej brak. Chciałabym móc z kimś porozmawiać, poplotkować :) czy się wyżalić. Nigdy nie znalazłam osoby, której mogłabym zaufać tak na 100 procent i wiedzieć, że to co jej powiem zostanie między nami. Chciałabym być dla niej oparciem w trudnych chwilach i powiernikiem tajemnic. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym wyjawić jej sekrety lub zerwać przyjaźń z powodu sprzeczki czy chłopaka. Mam nadzieję, że jeszcze ją kiedyś znajdę :)
      Pozdrawiam Forumowiczki

      ----------------
      "Chcę, by mój świat był twoim, a twój moim. Na tym polega przyjaźń."
      Hanna Kowalewska
Pełna wersja