żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda

13.12.07, 09:55
witam wszystkich bardzo serdecznie i proszę o podanie sposobów na
to jak poznać czy facet naprawde jest po rozwodzie czy poprostu
kłamie- bezczelnie. może jest parę zasad które go zdradzą.
    • rebeca9999 Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 17.12.07, 02:48
      agda17 napisała:
      > witam wszystkich bardzo serdecznie i proszę o podanie sposobów na
      > to jak poznać czy facet naprawde jest po rozwodzie czy poprostu
      > kłamie- bezczelnie. może jest parę zasad które go zdradzą.
      To proste.
      1. Nie zostaje u Ciebie nigdy na noc
      2. Nie ma czasu w weekendy
      3. Zcisza głos jak do niego dzwonisz, do domu
      4. Nie pozwala do siebie dzwonic po jakiejs (jakiejkolwiek) godzinie
      5. Mówi, ze mieszka z mamusia
      6. Nie zaprasza Ciebie do siebie
      7. Nigdy nie ma czasu w piatek wieczór - tosamo dotyczy wszelkich świąt.
      8. Zostaw mu ślad szminki na koszuli i to wyrażny i ukradkiem włóż do kieszonki
      koszuli malutką karteczke(koniecznie malutka i cienką, zeby jej nie odkrył) o
      treści: kocham Cie misiu, śpij słodko. Twoja XXXXXXX i poczekaj na nastepną
      randke. Zobaczysz jak to skomentuje, zwłaszcza szminke.
      9. Zadzwoń o północy i powiedz mu, ze z miłosci do niego nie możesz spac. Ale
      teraz juz usniesz, bo usłyszałaś jego głos.
      10. Jak zostawi w przedpokoju płaszcz lub kurtke, to ja sperfumuj-mocno- swoimi
      perfumami i też poczekaj na reakcję.
      Więcej grzechów nie pamiętam. Powodzenia.

      • agda17 Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 18.12.07, 13:18
        no tak to by się zgadzało , nie ma czasu w weekendy ale chętnie by
        został na noc. nie chce zadzwonić tylko pisze sms-y jak prosze o
        telefo to nie zadzwoni.
        • erimka Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 19.12.07, 23:09
          u mnie było tak - nie zostawał na noc w tygodniu (bo niby musi rano
          wstać do pracy) ale spędzaliśmy wszystkie weekendy razem, gdy był ze
          mną to wyłączał telefon(!!), w dzien dzwonił do mnie (gdy był poza
          domem) wieczorem wysyłał tylko smsy. dopiero po kilku miesiąceach
          się zorientowałam, że mnie robi w konia i mieszka sobie w najlepsze
          z żoną... to znaczy nie przepadali oboje za sobą ale facet był
          żonaty. typ wysportowany więc weekendy i tak wyjeżdzał zawsze na
          zieloną trawkę jedynie nie sam jak wcześniej tylko ze mną... gnojek.

          koniecznie odwiedz go w jego mieszkaniu, zobacz jak i z kim mieszka,
          nie daj się zbyć, poznaj jego znajomych, wpadnij znienacka do jego
          pracy. jesli jestescie dłużej razem to popros niech ci pokaze wyrok
          rozwodowy. i ten telefon...
      • vuurvliegje Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 26.12.07, 21:38
        Niezgadzam sie z punktem 1 i 2.Tak sie zlozylo,ze bylam z zonatym(udawal
        rozwodnika).Zostawal u mnie w kazdy weekend na noc(piatek lub sobota).Mieszkam
        za granica,pojechalam do Polski na 6 tygodni,przyjechal tam do mnie.Zone na sile
        wyslal na wakacje do Turcji.A kiedy nie wracal na noc prawdopodobnie mowil,ze
        chodzi na nocki,chociaz tam wogole nocek nie mieli:)
    • modliszka24 Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 18.12.07, 15:19
      tego tak się nie da kiedyś były W DOWODZIE pieczątki TERAZ TO TYLKO JAK
      POKARZE WYROK SADOWY
      • agda17 Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 20.12.07, 10:57
        drogie Panie
        niestety jestem z nim na takim etapie znajomości że nie wypada mi
        go ani prosić o pozew ani wpaść do niego do mieszkania ani w ogóle
        nic mi nie wypada . tylko czekam aż łaskawie znajdzie czas na nasze
        pierwsze spotkanie a że idzie mu to jak krew z nosa to wzbudziło
        moje podejrzenia.ale poczekamy zobaczymy
        • vuurvliegje Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 26.12.07, 21:43
          Agda17 badz czujna i uwazaj dziewczyno.Mnie trzech kolejnych nabralo.Jeden
          wydzwanial dlugo wieczorami(nie wiedzialam,ze jego babka pracuje na
          nocki).Wydawal sie byc tak wiarygodny,nawet dal swoj numer stacjonarny:)
      • vuurvliegje Re: żonaty czy rozwodnik - gdzi e prawda 26.12.07, 21:40
        Pokaze akt rozwodowy i co z tego?Moze ponownie wzial slub lub zyje na kocia lape?
      • naprawdetrzezwy Kretynka? jak chcesz ukarać wyrok? 26.12.07, 23:34

    • naprawdetrzezwy Najprościej przeczytać odpis wyroku. 26.12.07, 23:30
      Ale można też, niczym kretynka, np. wąchać jego buty.
      • agda17 Re: Najprościej przeczytać odpis wyroku. 27.12.07, 13:16
        kto ma być tą kretynką niby?
        • vuurvliegje Re: Najprościej przeczytać odpis wyroku. 27.12.07, 13:43

          • agda17 Re: Najprościej przeczytać odpis wyroku. 27.12.07, 13:52
            no tak.. jak wytrzeźwieje to może nam się wytłumaczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja