macie "ludzi specjalnych" jako znajomych?

31.12.07, 10:46
mozecie sie posmiac, mozecie wspolczuc. ale ja rozmawiam juz pol roku z takim
kolega przy ktorym rece zalamuje.
czasem takim tesktem palnie ze masakra.
A - ja
X - kolega


X: co robisz?
A: przegladam telefony
X: kupujesz cos?
A: tylko ogladam
X: a za ile?
A: do 350 zl
X: skad masz tyle kasy?
A: mowilam ci ze TYLKO przegladam <zalamka>
X: a twoj ci sie juz nie podoba?
A: podoba <zalamka>

rozmowa swiateczna
X: kupilem telefon
A: a jaki?
X: a..nokie
A: a jaki nr modelu
X: nie wiem
A: to sprawdz
X: gdzie?
A: np na pudelku
X: juz wiem ..... 5200


X: co robisz?
A: przegladam str internetowe
X: czego szukasz?
A: ehh... niczego. przegladam konta emailowe, horoskop itd
X: aha

X: co robisz?
A: pisze na forum (tutejszym)
X: a masz jakis problem?
A: nie mam <zalamka>
X: a ktos ci odpisal?pomogl? (musialabym watek zalozylyc)
A: nie, pisze sobie ogolnie, odp na posty
X: aha

X: co robisz?
A: rozmawiam z XX na gg (znajomy, kolega ktorego dopiero poznalam)
X: no to on bedzie twoim chlopakiem

.... X: jestes?
A: tak ale zaraz wychodze?
X: a gdzie i z kims
A: "tu i z nim" (nie podaje konkretnych miejsc i nazwisk)
X: aha
2 minuty pozniej zmienilam opis gg : jak cos to dzwoncie
X: gdzie lecisz?
A: mowilam ze wychodze !!

na wigilie odwiedzili mnie kuzyni. powiedzialam znajomemu X ze mam gosci i
zaraz wroce na gg. goscie poszli po 30 minutach, pomagalam do kolacji
wigilijnej, jednocze piszac ze bede zajeta (na gg)
3 godziny pozniej spokojnie zasiadlam na gg. znajomy X byl na gg i zagadal.
pytal sie czy goscie poszli. odp ze dawno przed kolacja wigilijna.
X: aha
A: ale bylo milo
X hmm... jutro tez przyjda?
A: nie wiem, nie uzgadnialismy tego
X: nie lubisz ich?
A: kto powiedzial ze ich nnie lubie? poprostu nie rozmawialismy na ten temat.
moga przyjsc i nas odwiedzic. nie bronie im tego. sa mile widziani. oni tez
maja inne rodziny do odwiedzin
X: a ja wiem ze oni przyjda
A: a skad wiesz?
X: oni zawsze przychodza

25 okazalo sie ze nie przyszli.

i wiele takich rozmow. jakos gadam bo gadam, ost sie znajomy X zapytal czym
sie rozni ozenic sie od wyjsc za maz
    • buket Re: macie "ludzi specjalnych" jako znajomych? 31.12.07, 11:59
      Poziom żenujący.Pogoń go.
    • naprawdetrzezwy Kiepskie te dialogi. I debilne 31.12.07, 21:17
      Po korekcie byłoby tak:

      > A - ja
      > X - kolega
      >
      >
      > X: co robisz?
      > A: przegladam telefony
      > X: kupujesz cos?
      > A: tylko ogladam
      > X: a za ile?
      > A: Co, "a za ile?"?


      > X: kupilem telefon
      > A: No i?


      > X: co robisz?
      > A: rozmawiam z tobą



      > X: co robisz?
      > A: rozmawiam z tobą




      > X: co robisz?
      > A: rozmawiam z tobą


      > .... X: jestes?
      > A: tak




      > na wigilie odwiedzili mnie kuzyni. powiedzialam znajomemu X ze mam gosci i
      > zaraz wroce na gg. goscie poszli po 30 minutach, pomagalam do kolacji
      > wigilijnej, jednocze piszac ze bede zajeta (na gg)
      > 3 godziny pozniej spokojnie zasiadlam na gg. znajomy X byl na gg i zagadal.
      > pytal sie czy goscie poszli. odp ze dawno przed kolacja wigilijna.
      > X: aha
      > A: ale bylo milo
      > X hmm... jutro tez przyjda?
      > A: Dlaczego interesuje cię życie moich znajomych?




      Kiedy matura?
      • agiee1988 Re: Kiepskie te dialogi. I debilne 01.01.08, 14:59
        hmm jakos lubie rozmawiac z nim. jestem szczera poporstu. wyobrazacie sobie
        zarobek 300 zl, pracujac od pon do pt,8 do 18? on mi tak powiedzial.


        > Kiedy matura?

        czyja? moja juz dawno byla
        • jacquet Re: Kiepskie te dialogi. I debilne 09.01.08, 23:36
          żałosna jesteś z tym swoim pisaniem na wszystkich forach, mieszasz się w swoich
          własnych wymysłach ;)
    • agataku Re: macie "ludzi specjalnych" jako znajomych? 01.01.08, 15:44
      Ile forów jeszcze będziesz spamować tym durnym postem? I czym
      właściwie próbujesz się popisać?
      Żałosne.
Pełna wersja