a spie a on sie onanizuje

02.01.08, 17:13
    • ulaalex Re: a spie a on sie onanizuje 02.01.08, 17:16
      Kurde, za szybko!

      Wlasnie, ja sobie tu spie rano a on,po probach przystawiania sie do
      mnie...
      Myslal,ze zaspalam a tu prosze! Onanizowal sie przy mnie w lozku,pod
      koldra.
      Rany ,nie wiem co o tym myslec. To bylo po raz pierwszy!
      Powiedziec mu o tym, ze wiem czy zostawic to po prostu??

      Nie wiem,jakos mi glupio...
      • aniorek Re: a spie a on sie onanizuje 05.01.08, 15:05
        Jesli Ty mu nie "pomozesz", on ulzy sobie sam. W pelni go rozumiem.
      • 8n Re: a spie a on sie onanizuje 12.02.08, 12:24
        hmm, ja czasami proszę mojego chłopaka, żeby się przy mnie onanizował, na początku był skrępowany i nie chciał, ale dał się w końcu przekonać. lubię na to patrzeć, poza tym to kolejnny krok do "bliżej".
        • jojo001 Re: a spie a on sie onanizuje 30.03.08, 18:45
          bardzo to lubię i często to robimy
      • peha2 Re: a spie a on sie onanizuje 27.03.08, 21:02
        nie no...najlepiej wal z tym zaraz na forum internetowe, tylko nie zapomnij
        podac jego imienia i nazwiska..

        a tak w ogole to w czym problem?
      • maturzystka_18 Re: a spie a on sie onanizuje 28.03.08, 12:59
        eee tam, ja bym mojego wykopała, szczególnie jak jego "zabawy" nie dawałyby mi
        spać. Rozumiem, że facet ma swoje potrzeby, ale ja też mam swoje np. sen. Jeżeli
        muszę wstać na 6 do pracy, a facet o 3 zaczyna się do mnie kleić, to kończy się
        krótką piłką... Jeżeli już musi koniecznie, to niech idzie sobie do łazienki...
        • nocny_tramwaj Re: a spie a on sie onanizuje 03.04.08, 15:23
          Czy Ty naprawdę w tym roku zdajesz maturę? A mi sie wydawało od
          zawsze, że do maturu podchodzą raczej ludzie dojrzali emocjonalnie,
          a nie dzieciaki z pustą głową... współczuję...
        • dek0 Re: a spie a on sie onanizuje 08.05.08, 17:06
          świnia i egoistka do tego!!! Oj zeby cie tak przypiliło!!!
      • mo-nia1 Re: a spie a on sie onanizuje 08.05.08, 14:46
        Rozumiem chyba co czujesz...moj maz tez sie zaspokajal przy mnie
        jak "spałam".Po rozmowie z nim dowiedziałam sie,ze robi to bardzo
        czesto-czuje sie zdradzona!
        • karolinqua Re: a spie a on sie onanizuje 25.07.08, 13:36
          dziwne, jak może Cię zdradzać sam ze sobą???
      • adamowski1 Re: a spie a on sie onanizuje 05.06.08, 03:16
        Ponoć do tanga trzeba dwojga,próbował Cię zaprosić,nie znalazł
        partnerki to zatańczył solo.Nie wiem jak jest w Waszym związku,ale
        jeżeli druga połowa non stop na te rzeczy ma "migrene",to
        masturbacja na chwile pomoże,na dłuższą mete tak się nie da i zdarzy
        się "skok w bok".Samo życie.
    • anuska22 Re: a spie a on sie onanizuje 02.01.08, 20:39
      Fakt głupia sytuacja, ale może miał wielką ochotę i musiał sobie ulżyć, ja bym
      sie zbytnio tym nie przejmowała.Jest wiele kobiet które by od razu nabrały
      ochoty na faceta widząc go w takiej sytuacji.
      • agiee1988 Re: a spie a on sie onanizuje 03.01.08, 00:30
        ojj, co sie przejmujesz, niektore dziewczyny robia widly z igly. moj chlopak sie
        onanizuje, oglada pornole. to normalne przeciez.
        ja np zrozumialabym to i sie nie przejmowala
      • monikaula Re: a spie a on sie onanizuje 03.02.08, 17:13
        To prawda, mnie by to z pewnością rozpaliło:) więc się nie przejmuj i następnym
        razem mu pomóż!
      • askogon Re: a spie a on sie onanizuje 30.03.08, 22:13
        anuska22 napisała:

        > Fakt głupia sytuacja, ale może miał wielką ochotę i musiał sobie
        ulżyć, ja bym sie zbytnio tym nie przejmowała.Jest wiele kobiet
        które by od razu nabrały ochoty na faceta widząc go w takiej
        sytuacji.

        Trollowanie :)))))))))))))
    • tiktaka Re: a spie a on sie onanizuje 03.01.08, 12:01
      moze jest uzalezniony?
      menforum.pl/sex-i-okolice/u-seksuologa/czy-od-masturbacji....html
      • peha2 Re: a spie a on sie onanizuje 27.03.08, 21:05
        na pewno. pacjent zostal zlapany, teraz mu pomozemy. po-mo-ze-my!
    • zipka Re: a spie a on sie onanizuje 05.01.08, 18:14
      a u mnie odwrotnie :)
      • ponent Re: a spie a on sie onanizuje 28.02.08, 19:08
        > a u mnie odwrotnie :)

        co masz odwrotnie?
        • zipka Re: a spie a on sie onanizuje 28.02.08, 21:31
          mam dokładnie dopełnienie tego co ma mąż :)
          • ponent Re: a spie a on sie onanizuje 29.02.08, 20:13
            > mam dokładnie dopełnienie tego co ma mąż :)

            wobec tego trudno o jakiekolwiek posunięcie :)
            • zipka Re: a spie a on sie onanizuje 29.02.08, 21:23
              ale za to wchodzi w rachubę wsunięcie :)
              • ekskret Re: a spie a on sie onanizuje 29.02.08, 22:00
                ale za to wchodzi w rachubę wsunięcie :)

                bez możliwości wycofania się, jak u modliszki?
    • rachela27 Re: a spie a on sie onanizuje 09.01.08, 09:14
      :-) No i co z tego.
      Nie dałaś mu, to musiał sobiesam poradzić.
      Nie wytykaj mu tylko tego, bo to niepotrzebne.
      A ty nie lubisz czasem sama sobie?
      • ultima-thule Re: a spie a on sie onanizuje 12.01.08, 12:59
        u mnie - on się kąpie, ja robię sobie dobrze :) żeby potem mieć
        większą ochotę na seks...
        niestety, seks sluży też do rozladowania napięcia - jeśli nie masz
        akurat na niego ochoty, facet jakoś sobie radzi sam, aczkolwiek też
        nie chcialabym chyba żeby to robil w lóżku, sama nie wiem, nie bylam
        w takiej sytuacji
        • exu Re: a spie a on sie onanizuje 22.01.08, 20:58
          Jezeli widzisz ze sie onanizuje powinnas mu pomoc jezeli nie masz occhoty
          oralnie ani w inny sposob, to reka facetowi sprawisz wiele przyjemnosci a i
          poczuje sie bardziej akceptowany i zobaczy ze rozmuiesz jego potrzeby.
          • azimut Re: a spie a on sie onanizuje 24.01.08, 22:13
            Exu, czy ty jesteś kobietą? Jeżeli tak to marzę o takie jak ty!
        • lip_co Re: a spie a on sie onanizuje 28.03.08, 18:23
          ultima-thule napisała:

          > u mnie - on się kąpie, ja robię sobie dobrze :) żeby potem mieć
          > większą ochotę na seks...

          u mnie odwrotnie. Ja się myję, on sobie robi dobrze. Jak wyjdę, jemu
          nie spieszy się, a potem długa jazda ;)
    • ulqa65 Re: a spie a on sie onanizuje 12.02.08, 11:48
      sama tak robie gdy moj spi
      • alexa8702 Re: a spie a on sie onanizuje 14.05.08, 18:14
        wlasnie ja tak samo mam. nieraz juz zastanawialam sie czy to jest
        normalne. mam duzo wieksze potrzeby niz moj facet. on to rozumie i
        np kiedy po stosuku mam ochote na jeszcze , sama sie zaspokajam i
        prosze go zeby patrzyl i piescil piersi:)
        natomiast nieraz namawialam go na to samo , to zawsze mial duze
        opory:/ ale to rowniez szanuje:)
    • modliszka24 Re: a spie a on sie onanizuje 12.02.08, 16:46
      nie wiem czy to miało być ja śpię a on się onanizuje już lepiej to niż by miał
      gdzieś chodzić na lewiznę
      • katarzynka_n Re: a spie a on sie onanizuje 29.02.08, 14:43
        Ja bym chciała żeby mój facet się przy mnie onanizował. Niestety jest to dla
        niego zbyt wstydliwe i zazwyczaj jak jest ku temu okazja to uprawiamy "zwykły"
        seks, bo nie mieszkamy jeszcze razem i trzeba czekać na możliwość niestety.
        Uwielbiam na mojego Ukochanego patrzeć i zazdroszczę trochę tym, które mogą
        "tak" oglądać swoich
        • wiolaonline Re: a spie a on sie onanizuje 05.03.08, 00:55
          glupio to ci powinno byc ze go odtrącilas, jesli tak czesto bedziesz
          robila to inna mu ulzy, jaa uwielbiam jak moj facet sie do mnie
          dobiera o roznych porach bo to tylko swiadczy o tym ze go kręce
          • karolinqua Re: a spie a on sie onanizuje 25.07.08, 13:53
            >uwielbiam jak moj facet sie do mnie
            dobiera o roznych porach bo to tylko swiadczy o tym ze go kręc

            MASZ RACJĘ! Ona powinna być z tego zadowolona, a nie narzekać!
    • mr.elam Re: a spie a on sie onanizuje 30.03.08, 21:59
      Też tak rozbiłem czesem. Kiedy ona nie miała ochoty a mnie
      roznosiło...to cóż, pomarzyłem o czymś fajnym i było miło. Czy z jej
      udziałem czy bez. Kompletnie bym się tym nie przejmował ale
      zapytałbym czy nie ma ochoty częściej się z Tobą kochać niż Ci się
      wydaje. Porozmawiaj z nim o tym
    • modliszka24 Re: a spie a on sie onanizuje 31.03.08, 09:19
      przyłącz się .
    • naprawdetrzezwy Kłamiesz. 31.03.08, 12:33
      No bo skoro śpisz, to nie masz pojęcia co on robi.
    • sampo51 Re: a spie a on sie onanizuje 06.04.08, 21:57
      Powinnaś się wstydzić.Jak możesz dopuścić do takiego "marnotrastwa"
      energi i nasienia !!!!
      • ferro2 Re: a spie a on sie onanizuje 06.04.08, 22:35
        wspolczuje facetowi takiej kobiety:))))))ponoc najlepsza baba to
        swoja graba:))) pewnie on tak mysli:)))powinnas to szybko zmienic!!!!
        • sarabeth Re: a spie a on sie onanizuje 09.04.08, 22:43
          zgadzam sie z przedmówca:)jestem ciekawa co ty robisz gdy sama masz ochote na
          sex a jego akurat nie ma?
      • alexa8702 Re: a spie a on sie onanizuje 14.05.08, 18:17
        mimo moich bardzo duzych potrzeb seksualnych, nigdy nie zdradzilabym
        mojego mezczyzny. wystarczy mi masturbacja i pieprzne filmiki:)
    • janusz-2 Re: a spie a on sie onanizuje 28.04.08, 08:20
      Nie dziw się temu bo tak jest - przewaznie w nocy ok. 4/5-tej godz.
      jemu staje członek, a ty wtedy śpisz!
    • pogodynki Re: a spie a on sie onanizuje 29.04.08, 13:39
      Lol rotfl buahaha ;)

      -----
      Seks porady
      www.fx4.pl/?szukaj=seks
      • ak70 Re: a spie a on sie onanizuje 30.04.08, 10:49
        Co za beznadziejne odpowiedzi...
        Naprawdę mi żal młodego pokolenia, które myśli tylko o tym jak
        sobie "ulżyć" w każdym tego słowa znaczeniu...
        "Jak mu nie dasz to mu inna ulży"... doprawdy żałosne... a gdzie
        miejsce na bliskość, przywiązanie, wierność i miłość?
        Autorce wątku radzę przyjrzeć sie własnym uczuciom.... na pewno
        pomoże spokojna i szczera rozmowa z partnerem o całym zajściu.
        Komunikacja jest podstawą każdego związku, jeśli ona szwankuje to
        nie miałabym nadziei na przyszłość takiej relacji. Pozdrawiam!
        • agrafka01985 Re: a spie a on sie onanizuje 06.05.08, 21:31
          Miałam ten sam problem. Przyłapałam nawet za rękę.
          i co... i nic
          Powiedział, że się po udzie drapał ? Trochę się wkurzyłam, że się nie przyznał.
          Doszłam jednak do wniosku, że sama bym się też nie przyznała. Już nie wracam
          do tego tematu, bo nie ma do czego.
          Myślę, że gdyby sie to powtórzyło, to chętnie sama skończyłabym to co już
          zaczął. To dobra gra wstępna, takie wzajemne pieszczenie. :)
          Może spróbuj popieścić go tak jak lubi. Sama na początku nie wiedziałam jak go
          dotykać
          • rachela25 Re: a spie a on sie onanizuje 28.05.08, 12:00
            Co się dziwicie taj pani że ją to zszokowało , przecież w polsce
            żyjemy. Tu takie się trafiają . Kobieto gdybyś ty widziała co mój
            facet wyrabia czasami i jakie ma zachcianki to byś szybko uciekła
            • ponent Re: a spie a on sie onanizuje 06.06.08, 23:09
              rachela25 napisała:

              > Co się dziwicie taj pani że ją to zszokowało , przecież w polsce
              > żyjemy. Tu takie się trafiają . Kobieto gdybyś ty widziała co mój
              > facet wyrabia czasami i jakie ma zachcianki to byś szybko uciekła

              Daj coś z tego repertuaru
        • karolinqua Re: a spie a on sie onanizuje 25.07.08, 14:00
          Myślę, że to nie forum dla Ciebie, Pani babciu.
          Pozdrowienia dla wnucząt.
    • karolinqua Re: a spie a on sie onanizuje 25.07.08, 13:48
      Najważniejsze jest to, aby nie robil teo zbyt częst, bo moż eo być dla nieo bardziej przyjemne od seksu z Tobą, a wtedy to juz gorzej. W każdym razie takie coś gdzieś kiedyś wyczytałam


      • ulalaaaaaa Re: a spie a on sie onanizuje 26.07.08, 18:32
        mój się przyznał że czasem robi sobie dobrze,kiedyś zasnęłąm podczas oglądania filmu xxx,luby był tak podniecony że trzymając mnie za tyłek.... hm,dalej już wiecie;),
    • yulek_cezar Re: a spie a on sie onanizuje 03.08.08, 00:10
      Co się stało z tymi drobnymi kobiecymi sposobami? Delikatnie mrucząc przewrócić
      się na plecy, cały czas udając sen i rozdziawić buzię, wtedy otwiera się przed
      Tobą mnóstwo możliwości (nie wyobrażam sobie faceta który by nie chciał
      sprawdzić swoich umiejętności strzeleckich na takim obiekcie). Sposób pierwszy -
      krztusimy się i udajemy agonię, niech ma ten zawał i z głowy - więcej nie
      spróbuje. Sposób drugi - po finiszu budzimy się lekko i mruczymy męskie imię
      koniecznie nie jego, ewentualnie może być, 'Siwek, znowu się ze stajni
      wyrwałeś'. Sposób trzeci - jak zaczyna przyśpieszać, otwieramy jedno oko i
      patrząc na niego mówimy - 'długo jeszcze? szczęka mi zdrętwiała'. Sposób czwarty
      - wrzask, tak żeby rodzice wpadli, niech się z fujary tłumaczy. Sposób piąty -
      szybki kęs, no ale po czymś takim to już nie zaćwierka ten mały ptaszek i krew
      ciężko schodzi.
Pełna wersja