mandy20
15.02.08, 17:58
Jestem z moim chłopakiem już kilka lat. Dobrze nam się układa i
planujemy wspólną przyszłość, ale jedna rzecz mi nie daje spokoju...
Ogólnie jest nam ze sobą dobrze jeżeli chodzi o współżycie, ale
czasem podczas stosunku on nagle opada. Nie mam pojęcia czemu tak
jest.... Wiadomo odrazu podejrzewam, że to moja wina, że mu się nie
podobam,że nie jest mu dobrze albo coś w tym stylu, ale gdyby tak
było to zawsze tak by się działo nie tylko czasami. Czy ktoś ma lub
miał podobną sytuację???