aneta-67
22.02.08, 18:03
Kazdego dnia po kilka godzin dziennie mam upirdliwa kolezanke.I
Ciagle w kolko ten sam temat od 2 lat!!!!!!!!JEJ KOCHANEK!
Doslownie brakuje mi czasu aby zajac sie domem.czesto daje jej
do zrozumienia ze nie mam czasu!Przychodzi do mnie o porade o
swoim KOCHANKU!Ja ciagle jej powtarzam w kolko to samoprzez 2
lata!!!ze on nie jest dla niej,ze tylko ma ja do lozka.Ma 36
lat,meza i 2-oje dzieci.Dla mnie jest pusta dziewucha!!Mam 19 -
letnia corke i jest madrzejsza od niej!!!-Jak mam sie jej pzbyc????
Nic do niej nie dociera.Ciagle kluce sie z mezem o to ze ona ciagle
zajmuje mi czas i psuje mi nerwy.doszlo do tego stopnia ze zaczelam
nie odbierac od niej telefonow, ukrywac sie we wlasnym domu przed
nia.Malo tego!!Wydzwania do moich dzieci w poszukiwaniu
mnie.KOSZMAR!!!!!!