jak przekonac męża do powrotu w rodzinne strony?

31.03.08, 10:59
Proszę piszczie, moja sytuacja jest z dnia na dzień co raz bardziej
beznadziejna.Mój mąż nie chce wrócić do małego miasteczka, z którego
pochodzimy.Ja mam już tej warszawy po dziurki w nosie. w tym mieście
nie da się żyć, cągły hałas, wszędzie daleko, wieczne
korki.pochodzimy z małego miastecka gdzie żyje sie po mału i
spokojnie, w warszawie żyje się dla mnie za szybko, a mąż nie chce
stąd wyjeżdżać.nie mamy tu ani rodziny ani znajomych, z nikim się
nie spotykamy, nikt nas nie odwiedza, siedzę traz samam w domu z
małym dzieckiem i jedyną rozryką są spacery z nim do
parku.wynajmujemy kawalerkę,ponieważ ja nie zgadzam się na kupno
tutaj mieszkania, a on nie chce wyjechać stąd i tkwimy w tej
beznadziejnej dla nas sytuacji już 4 rok!!!!!pomocy!!
    • naprawdetrzezwy Będziesz szczęśliwa, gdy on bedzie nieszczęśliwy? 31.03.08, 12:35
      Może się rozwiedźcie, póki czas?
    • 8fsh Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 31.03.08, 14:40
      moze jakis kompromis: pomiedzy miastem rodzinnym, a jakims wiekszym okolicznym
      miastem?
      On moglby pracowac w duzym miescie, a mieszkalibyscie na uboczu i niedaleko
      stron rodzinnych.
    • eastern-strix Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 01.04.08, 02:53
      coz... maz ma swoje racje, tak jak i Ty masz swoje argumenty. Ty wolisz male
      miasteczko, on woli Warszawe i trudno go za to zle oceniac - ludzie sa rozni i
      maja rozne potrzeby. Nie uwazam,zeby dobre dla zwiazku bylo,zeby jedna strona
      rezygnowala ze swoich potrzeb/aspiracji w imie spelniania wymagan drugiej. Maz
      pewnie mysli,ze Wawa to lepsza praca, lepsza educkacja dzieci itp. Oboje macie
      arumenty na poparcie swoich tez i wydaje mi sie,ze bez terapeuty-mediatora sie
      nie obejdzie.
      O takich rzeczach warto podyskutowac przed slubem - tak mysle.
    • mc76 Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 01.04.08, 14:18
      Witam

      U nas jest podobnie. Tzn. było bo wyprowadziliśmy sie z
      zatłoczonego miasta i mieszkamy od jakiegos czasu w dobrze
      zorganizowanej wsi. Do miasta niedaleko,wszystko można załatwić na
      miejscu bo to siedziba gminy. No i co najważniejsze -
      cisza,spokój,zające za oknem :)
      Nasze rodziny też mieszkają z dala od nas. I nie ukrywam,że
      wspominam czasami mojemu Mężowi o powrocie na łono rodzinne ale na
      razie jest oporny :) Choć coś mi mówi,że na stare lata zamieszkamy w
      jakimś małym domku w mojej małej wiosce zabitej dechami ;)

      Marcia - jeśli chcecie być razem to musicie dojśc do kompromisu.
      Bez rozmowy z mężem nic nie zmienisz. Przedstaw mu swoje argumenty i
      poproś o konkretną odpowiedź. Rozwiazanie z wyprowadzką po za miasto
      jest naprawdę dobra.
      Wiem jak mozna czuć sie w zatłoczonym i nie swoim mieście nie mając
      szansy na rozmowę z kimś życzliwym.

      Pozdrawiam i czekam na dobre wieści

      m.
    • marcia-dwa Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 06.08.08, 08:47
      Witajcie,
      Trwało to trochę, te kilka miesięcy....
      Doszliśmy do jako takiego kompromisu, kupujemy mieszkanie z gródkiem
      pod Warszawą.
      W dzisiejszych czasach ludzie kupują mieszkania i sprzedają, kupują
      i sprzedają. Nie ma się więc co przywiązywać do jednego mieszkania
      na całe życie. A na stare lata my pewnie też wrócimy do NASZEGO
      miasteczka.........
    • marcia-dwa Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 07.08.08, 09:15
      Mała poprawka, z ogródkiem, nie z gródkiem :)
      • mc76 Re: jak przekonac męża do powrotu w rodzinne stro 09.08.08, 20:09
        No to moje gratulacje ! My mamy co prawda tylko balkon ale ile
        frajdy jest z urządzaniem naszego "gródka" !

        Pozdrawiam

        m.
Pełna wersja