nika85nika
18.05.08, 14:25
witam wszystkich!!!ostatnio zdarzyla mi sie nieprzyjemna sytuacja.
probowalam bezskutecznie dodzwonic sie w nocy do mojego chlopaka,
ktory byl na wyjezdzie sluzbowym. oddzwonil dopiero po dluzszym
czasie, bo zapomnial wziasc telefon z pokoju. zapuscil mi jakas
scieme ale byl tak pijany ze zapomnial rozlaczyc sie i slyszalam
jego rozmowe z kolega. okazalo sie, ze byli w jakims barze i ze
tanczyl z laskami. poza tym podniecal sie ze jakas dziewczyna miala
super tylek. no i ze zaczepialy go jakies laski. boli mnie ze mnie
oklamal. nie sadze, zeby mnie zdradzil, mysle ze skonczyllo sie na
tanczeniu, ale jestem wsciekla na niego ze mnie oklamal. a poza tym
bolalo mnie jak slyszalam co mowil do kolegi. na drugi dzien
zadzwonil do mnie i bardzo przepraszal, mowil ze to byla pijacka
gadka chlopakow no i ze faceci tacy juz sa ze obczajaja inne
dziewczyny. i ze zrobi wszystko zeby to naprawic i by mnie odzyskac.
prosze o rade i jak Wy byscie zachowaly sie w takiej sytuacji. ps.
jejku czemu ci wszyscy faceci to tacy sciemniacze...