mój mąż umawiał się z inną!

07.06.08, 16:46
jakieś dwa lata temu, z koleżanką z pracy... podobno do niczego
między nimi nie doszło, ale... sama już nie wiem. Wczoraj się o tym
dowiedziałam, tłumaczy mi, że mieliśmy kryzys, że spotkał się z nią
tylko pare razy a jak ona chciala czegoś więcej to się wycofał.
Dowiedziałam się, że jej najlepsza koleżanka uważa że nadal coś do
siebie czują i wiem również, że kontaktowali się ze sobą w ciągu
ostatnich paru dni. Jestem załamana.....
    • stokrootka40 Re: mój mąż umawiał się z inną! 08.06.08, 19:06
      zastanów się, kto jest dla Ciebie ważniejszy i komu bardziej wierzysz - mężowi
      czy koleżance....
      • rachela25 Re: mój mąż umawiał się z inną! 08.06.08, 23:33
        Facet nigdy się nie przyzna, napewno Cię zdradził . Pewnie żalił się
        jej jaki to on nieszczęśliwy w małżeństwie i jaką to ma złą żone itp
        itd . Beznadzieja, ale jest pocieszenie, w ostateczności raczej
        wracają do żon
    • aga7890 Re: mój mąż umawiał się z inną! 10.06.08, 22:25
      Nie wiem jak u ciebie ale my kobiety mamy swoje sposoby aby dojśc
      prawdy ja zastsowałam jeden z chwytóe że niby wiem parę spraw może
      trochę trafiłam ale fakt faktem przyznał się i napewno nie ma co
      wierzyć że rozmawiali mój też tak mówił następnego dnia mówił już
      jak było ale chwyty musisz obmyślic taktyke i ewentualnie odrazu
      mieć przygotowane warunki Powodzenia Napewno będzie ci potrzebne .
    • matylda1234 Re: mój mąż umawiał się z inną! 12.06.08, 16:28
      Oj fatalna sprawa :( w takich sprawach to nie ma mocnych i
      silnych.... ale moim zdaniem powinnas teraz zrobic cos dla siebie
      isc do dobrego fryzjera, zmienic fryzurkę, poszalec w sklepach -
      zobaczysz jak bedziesz się czuła atrakcyjnie to od razu nabierzesz
      siły i leiej sie poczujesz......
      Nie wiem czy to jest dobre zachowanie i postępowanie ale ja bym
      chyba tak zrobiła.
      powodzenia trzymam kciuki - zobaczysz ze nie ma tego zlego.........
    • alunia78 Re: mój mąż umawiał się z inną! 12.06.08, 20:43
      każdy facet ma stałą śpiewkę tzn do niczego nie doszło i takie tam to tylko po
      to by uśpić twoją czujność,a jak mu wierzysz dalej będzie cię oszukiwał
      wystarczy że raz spróbował
      • krispina Re: mój mąż umawiał się z inną! 13.06.08, 00:18
        Też bym mu nie wierzyła.Mój zdradzał mnie jak byłam w 6mc.ciąży z pierwszym
        dzieckiem. Łgał jak pies,gdy pytałam czy mnie zdradza.Wkońcu wydało się i
        kopnełam go w dupę jak dziecko miało pół roku. Dranie zawsze kłamią!To też była
        koleżanka z pracy.
        • jacekw30 Re: mój mąż umawiał się z inną! 13.06.08, 09:22
          Rozumiem że trzeba twierdzić że każdy facet to ten niedobry itp. ale wierzcie mi
          czasem można się umówić z koleżanką z pracy bez żadnych podtekstów. Sam
          wielokrotnie tak robiłem bo po prostu lubie z nimi pogadać po pracy w
          luźniejszej atmosferze i ani przez myśl mi nie przemknęło żeby z którąkolwiek z
          nich zdradzać moją żonę.
          • ol_a_13 Re: mój mąż umawiał się z inną! 14.06.08, 14:27
            Powiedziałam mu, że nigdy mu tego nie wybacze i myśle o
            rozwodzie...Przysiegał, że mnie nie zdradził, że jestem
            najwazniejsza i że nie może beze mnie żyć, że jego życie staci
            sens... chce myśleć, że faktycznie do niczego między nimi nie doszło
            chociaż mogę się przejechać na swojej naiwności... narazie wiszę w
            próżni. dzięki, że mnie nie zostawiliście..
            • che89 Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 01:46
              Wiesz, ja bym chyba zrobiła tak: pewnego dnia, jak wróci z pracy
              powiedziała ze łzami w oczach i pełną histerią, że rozmawiałas z
              koleżanką i o wszystkim wiesz.. i czy zamierza dalej kłamać. I że
              koleżanka będzie zeznawać w trakcie sprawy rozwodowej. Liczy się
              pierwsza reakcja - pod dużym stresem może się przyznać do zdrady,
              ale jeśli zobaczysz w jego oczach, że naprawde mówi prawdę, to
              powiedz mu jak najszybciej o wszystkim i powiedz, ze to był jedyny
              sposób na to, żebyś Ty się poczuła lepiej (w sensie udowodniła sama
              przed sobą jego niewinność). Powodzenia :*
              • mal-sia Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 07:34
                nie ,nie jak juz zagra te role to nie moze sie przyznawac-musi byc twarda-ale sposob dobry.
                • jacekw30 Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 10:12
                  Tja - sposób świetny - jeżeli do niczego nie dosżło a on zobaczy że nim tak
                  manipulujesz to będzie najprostszy sposób żeby małżeństwo do końca rozwalić.
                  Myślisz że gdyby Cie zdradził to sam by się rpzyznał że się z koleżanką umawiał??
                  A te wszystkie podpowiadaczki czy Wy umiecie tylko manipulować? Czy szczera
                  rozmowa już nic dla Was nie znaczy??
                  A potem sie dziwić że faceci mają dość niektórych kobiet miesiąc po ślubie.
                  Jakby moja żona odstawiła taką szopkę to tego samego dnia dostałaby pozew
                  rozwodowy.
    • 7robert7 Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 14:56
      Jacek ma rację...tak sądzę...Jakby facet miał coś rzeczywiście na
      sumieniu, toby się nie przyznawał. I to po takim czasie...ale...ja
      bym Ci radził spokój...dystans...popatrz jak się zachowuje, co
      robi...jak odnosi się do Ciebie...czy musi tłumaczyć się z dziur
      czasowych, czy nie masz wątpliwości jak spędza czas...gdzieś w głębi
      pomyśl, że może jednak okazał się draniem, ale pamiętaj, że nie
      wolno nikogo krzywdzic...
      A wszystkim Paniom tak wyzywającym mężczyzn polecam spojrzenie w
      lustro...Ile ci wredni faceci dla was robią i jak się zapracowują a
      w zamian dostają zdradę lub w najlepszym przypadku kolejne żądania
      finansowe...
      • ol_a_13 Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 20:26
        Powiem wam szczerze, że odpowiedzi facetów bardziej do mnie trafiają
        (ps. dzięki chłopaki). Obserwuję uważnie i analizuję.... stara się,
        chce mi udowodnić, że na mnie zasługuje. Już nie chodzę "obrażona",
        przytulę się, chwycę za rękę. Nie chce żeby mi nadskakiwał "bo jest
        źle", chce żeby starał się nawet jak jest dobrze. Nie spedza wolnego
        czasu poza domem, nie ukrywa telefonu (nawet mam dostęp do jego
        maila). Chce mu wierzyć, bo go kocham.... zobaczymy jak będzie dalej
        • johny1510 Re: mój mąż umawiał się z inną! 20.06.08, 21:45
          Uwierzysz, zrozumiesz, może nawet wybaczysz, ale niepewność pozostanie.Rzeczywiście, nieźle jest czasami ( po pracy )pogadać,w innym otoczeniu, z koleżanką z pracy. Bywa śmiesznie, zabawnie... Mąż twierdzi, że bez zobowiązań, ale czy jego towarzyszka myśli tak samo?
          Uwierz, kobiecie raczej zawsze wystarcza zainteresowanie jednego faceta, aby jej wyobraźnia podszeptywała scenariusz wielkiego uczucia.No bo po co miałby Ją zapraszać gdzieś? Kawę, żarełko i śmiesznostki można sobie zafundować i w firmie - w dość bezpiecznym otoczeniu. A poza, to daje do myslenia. Babka czuje sie wyrozniona. Moze przyjsc moment, ze zechce zawalczyc o swoje szczescie. Bardzo trudna sytuacja. Zycze Ci duzo madrosci i sily.
    • wredka Re: mój mąż umawiał się z inną! 16.06.08, 21:25
      ty po prostu chcesz wierzyć bo kochasz.Ja nie jestem zaborcza,ale
      uważam,że jeśli mój mąż chce pogadaś]ć z koleżanką po pracy to u nas w
      domu miło będzie mi ją gościć.Ale może jestem staroświecka jasny ch j
      by mnie trafił gdybym się dowiedziała że w kawiarni się spotykają.Ja
      myśle że intencje nie były czyste.BO eunuchem chyba nie jest.Nie
      zazdroszczę ci sytuacji.Uszy do góry
    • aga7890 Re: mój mąż umawiał się z inną! 22.06.08, 14:22
      Powiem tak mój mąż zawsze mówił to co chciałam usłyszeć a prawda była taka że
      robił co chciał w domku miał żonkę pędząca do domu po pracy do domu dwójkę super
      dzieci ale było za dobrze .Zrobił co zrobił przyznał się dopiero jak było po
      wszystkim bo tak bym może mu ucieła dostęp do laski . Teraz tez mówi że kocha
      tylko czy to jest miłosc jak się zdradza żonę watpię .Zazdroszczę żonom dwóch
      panów co się tu wypowiwdali ja nie miałam tyle szczęścia
Pełna wersja