mam_nokie
12.07.08, 21:38
Takie rozwiązanie jest bardzo użyteczne, jeśli nasza pociecha
wyjeżdża na obóz do miejscowości, w której jest zlokalizowany
bankomat. Można to sprawdzić w Internecie i otworzyć rachunek w
konkretnym banku, który ma tam swoje urządzenie. Gdy pieniędzy
zabraknie, rodzice mogą dokonać przelewu środków na konto dziecka, a
jeśli jest rozrzutne - wprowadzić rygorystyczne limity wypłat. Do
karty można wykupić ubezpieczenie, które chroni zgromadzone na
rachunku pieniądze, jak i kwotę, która zostanie skradziona podczas
dokonywania wypłaty w bankomacie. Koszt takiej usługi, to ok. 2 zł
miesięcznie.
Co myslicie o takim rozwiazaniu? Zbieram opinie do artykulu. Bedę
wdzieczny za wyrazanie opinii na ten temat... Szczególnie zalezy mi
na wypowiedziach osob, ktore wysylaja swoje pociechy na wyjazd
wakacyjny.