Pytanie do "poradnic"

28.07.08, 10:20
Czy Wy znacie inne rozwiazanie problemów niż w każdym wątku kretyńskie zmień
partnera?? Problemy się rozwiązuje a nie od nich ucieka. A jak ktoś tu
rzeczywiście pisze w ciężkiej sytuacji to oczekuje sposobów na rozwikłanie
problemu - a zmiana partneraa jest ostatecznym rozwiązaniem. Ale łatwo tak
rzucić zza ekranu monitora.
    • agiee1988 Re: Pytanie do "poradnic" 29.07.08, 23:07
      tak :) tzn zgadzam sie z twoja opinia.

      ja dostawalam tez odpowiedzi sugerujace zdrade.
    • yulek_cezar Re: Pytanie do "poradnic" 03.08.08, 00:22
      Nie wiem jak Tobie, ale mi pomogła zmiana partnera.
      • hhannia Re: Pytanie do "poradnic" 04.08.08, 15:46
        to gratulacje ale i tak to nie jest panaceum na wszystko. Ja rozumiem że można
        doradzić żeby ktoś odszedł bo mąż bije albo rpzepija cały majątek. Ale doradzać
        odejśćie bo facet się sam zabawia albo bo mówi kocham raz w miesiącu a kiedyś
        mówił codziennie to już idiotyzm
Pełna wersja