Parter czy drugie piętro?

06.08.08, 08:12
Kochani, zdecydowaliśmy się na kupno mieszkania za Warszawą. Mamy
problem z podjęcie decyzji czy ma to być parter czy drugie piętro?
Mąż jest za piętrem, ja natomiast bardzo chciałabym parter, ponieważ
jest z 40 metrowym ogródkiem, zawsze to fajnie posiedzieć na dworzu,
jakieś krzaczki można posadzić, dziecku piaskownicę albo ślizgawkę
wstawić. Martwi nas to, że wysokość do balkonu to zaledwie 45cm. I
dwa okna balkonowe na taras od salonu i pokoju synka. Zawsze są do
wyboru okna pancerne, klamki zabezpieczające i systemy alarmowe, ale
czy to wystarczy w dzisiejszych czasach? Osiedle jest zamknięte,
strzeżone, ale cóż z tego....
Ludzie przecież kupują mieszkania na takich niskich parterach i
żyją, ale czy żyją w spokoju bez ciągłego zamartwiania się?

Proszę piszcie co o tym myślicie, ponieważ mamy mało czasu na
podjęcie decyzji.....
    • muza-pl Re: Parter czy drugie piętro? 06.08.08, 08:30
      Z własnego doświadczenia wiem, że mieszkanie na parterze nawet z własnym
      ogródkiem to więcej minusów niż plusów po 1. Problem z pielęgnacją trawy, która
      chcąc nie chcąc trzeba kosić, po 2. "Życzliwi" sąsiedzi, którzy ze wszystkiego
      robią problem (że za głośno, ze pod oknem grill itp.) po 3. wyrzucane pety przez
      okno, a po 3. skoro piszesz, że balkon kondygnację wyżej to zaledwie 45 cm to
      nie masz co liczyć na docieranie słońca do pomieszczeń.
      A plusy - jeśli ma się dziecko to rzeczywiście jest gdzie postawić piaskownice
      i tego typu zabawki ale dziecko wtedy nie spotyka sie z rówieśnikami bo jest
      odizolowane - po co iść do piaskownicy skoro ma swoja.
      Niewątpliwie trudna to decyzja, tym bardziej że nieruchomość kupuje się na kilka
      lat.
      Po prostu musicie usiąść z mężem i wypisać plusy i minusy takiego lokum.
      Pozdrawiam
      • hhannia Re: Parter czy drugie piętro? 06.08.08, 10:01
        Za nic w świecie nie chciałabym mieszkać na parterze, a swój niby ogródek to
        mżonki bo co ta za ogródek nad którym jest kilka balkonów i każdy gapi w jakim
        dziś staniku wyszłas.
      • 5er Re: Parter czy drugie piętro? 12.08.08, 10:05
        parter to ogródek, mniejsza cena, mniejsze opłaty miesięczne, brak
        konieczności wspinaczki.

        Niedogodności? Nie tak wiele - złodzieje, zagladanie w okna...
    • biedro_neczka Re: Parter czy drugie piętro? 06.08.08, 15:45
      Od 7 lat mieszkam na parterze. Wcześniej mieszkałam na 4 piętrze
      (koszmar). W życiu nie zamieniłabym tego parteru na inne. Wszystko
      jest ok, nikt mi po oknach nie zagląda, na balkon też wychodzę
      swobodnie. Jak dla mnie to rewelacja. Zwłaszcza jak dzieci małe były
      to nie potrzebowałam pomocy przy zniesieniu wózka.
      ps. włamania w naszym bloku były, ale na wyższych piętrach, nie na
      parterach.
    • marcia-dwa Re: Parter czy drugie piętro? 11.08.08, 10:31
      Piszcie, piszczie moi mili...........
      Byłam wczoraj na jednym z warszawskich osiedli zobaczyć jak
      wyglądają takie aranżacje ogródków na parterach i zakochałam się po
      prostu w tym co zobaczyłam.............
      Nie pozostawiało prawie wątpliwości to, że kupimy parter dopóki
      jeden pan mieszkający na osiedlu, zapytany przez nas o
      bezpieczeństwo, zmartwił nas, że te wszystkie okna to "pecefałki" i
      wystarczy je tylko podważyć, tak samo też szyby pancerne można w ten
      sam sposób podważyć, a mają tam być również "pecefałki"..........
      I znowu jesteśmy niezdecydowani.....
      • atrams5 Re: Parter czy drugie piętro? 11.08.08, 18:48
        A jestem za 2 piętrem. Już rok po zamieszkaniu na parterze mieliśmy włamanie. Mieszkanie niby było zabezpieczone, ale to nic nie dało.
        Policjant powiedział, że złodzieje dużo wcześniej upatrują sobie mieszkanko, obserwują właścicieli itp. Wynieśli nam z domu wszystko, co było wartościowe. Na szczęście mieliśmy dobre ubezpieczenie, ale szok był to dla mnie straszny. Pozdrawiam.
        • mysz.koscielna Re: Parter czy drugie piętro? 12.08.08, 11:16
          Ja też bym optowala za drugim pietrem, żeby przy każdym wyjeździe z
          domu nie drżeć, czy w czasie nieobecności nikt sie nie włamał. Nie
          musi tak byc oczywiście, ale jednak mieszkania na parterze są
          częściej okradane niż te wyżej położone.
          Pewnie, że fajnie miec skrawek zieleni (jesli ktos lubi sadzic
          kwiatki, dbac o zywopłotek, czy kosić trawke), nie musisz też targać
          wozka z dzieckiem, możesz miec poczucie, ze mieszkasz w domku:)
          Ja sama mieszkam na II piętrze, latem zawsze mam kwiatowy "ogród" na
          balkonie, nikt mi nie zagląda w dekolt przy opalaniu:), ani do
          okien, mam fajny widok z gory i jakos tak bardziej intymnie sie
          czuje, niż gdybym mieszkała na parterze. Poza tym wyczulona jestem
          na hałasy i "dobiłoby" mnie trzaskanie samozamykacza i wbieganie po
          schodach przez wszystkich lokatorów, czy ich gości, ale są ludzie,
          którzy tego nie słyszą i im to nie przeszkadza.
    • fredoo Re: Parter czy drugie piętro? 18.08.08, 14:01
      Oczywiście co kto lubi. Ja bez wahania wybieram prter.
    • operator1234 Re: Parter czy drugie piętro? 19.08.08, 11:50
      mieszkam na parterze od 2 lat w bloku z cegły 4 piętrowym. Okolica
      na osiedlu przypomina wieś choć to centrum dużego miasta. Mam także
      ogródek pod oknem. Czuje się jak bym mieszkał w domku
      jednorodzinnym. Wychodzę wyżucić śmieci w piżamie, do sklepu z tego
      parteru mam 2 min. Bajka. Dziecko mimo że mamy ogródek bawi się i w
      nim i w piaskownicy w parku oddalonym 10 min piechotą oczywiście
      trzeba z nim iść. Jeśli nie masz czasu wyjść bawi się w ogródku pod
      oknem. Inna sprawa to bezpieczeństwo. Musisz pogadać z sąsiadami czy
      były włamania. Jeśli nie ja bym brał parter, dodatkowy plus to
      wniesienie mebli itp. Plus 2 piętra to tylko i wyłącznie
      bezpieczeństwo. W upalne dni w nocy możesz otwierać okno na ościesz,
      na parteże tego nie robię.
    • soja2 Re: Parter czy drugie piętro? 19.08.08, 13:23
      PARTER bo masz co chcesz: grila, piaskownicę, hamak.... A jak mają się do Ciebie
      włamać to i na 10piętrze się włamią.....!!!!!
      • delecta Re: Parter czy drugie piętro? 24.08.08, 12:02
        soja2 napisała:

        > PARTER bo masz co chcesz: grila, piaskownicę, hamak....

        Litości, tylko nie grilla!!! Jedna rodzina się naje, a smród na całe
        osiedle. Od tego są działki, polanki w lesie itp.
    • viola.s Re: Parter czy drugie piętro? 22.08.08, 14:28
      Obecnie mieszkam z mezem na pieterku i jesteśmy bardzo zadowoleni. Wczesniej
      mialam podobny dylemat, ale nasi znajomi wynajmując przez jakis czas mieszkanie
      na parterze doświadczyli wielu niemiłych sytuacji. Po pierwsze bylo
      niemiłosiernie glosno, bo okno wychodzilo na ulice, było wiec słychać wszystkie
      dyskusje sasiadek plotkarek stojacych pod blokiem, nie wspominając już o
      przejeżdżających w ta i z powrotem samochodach. Po drugie istnialo wieksze
      prawdopodobieństwo włamania i niestety stalo się to faktem kiedy moja kolezanka
      zostala kiedys sama w domu na noc i przez uchylone okno wdrapal się zlodziej, na
      szczescie jakis amator, bo jak ja zobaczyl od razu zwial, ale strachu najadla
      się co nie miara. Polecam wiec jak najbardziej mieszkania położone wyzej, a
      podwarszawskie polozenie, które wybraliście również jest bardzo dobre, wiem z
      doświadczenia.
    • dmf13 Re: Parter czy drugie piętro? 22.08.08, 22:21
      W zyciu nie zamieszkalabym na parterze,szczegolnie w duzym miescie.
      Rok temu kupowalam mieszkanie,zdecydowalam sie szukac na pietracj 1-3,obecnie
      mieszkam na 2 w bloku 4 pietrowym i bardzo sobie to chwale.
      Ktos tu pisze,ze kto sie sie wlamac to i sie na 10 pietro wlanie-pewnie tak,ale
      po co kusic los.MIeszkanie na parterze az sie prosi o wlamanie,zawsze to
      prostsza sprawa dla zlodzieja i to o wiele prostsza.
      Poza tym nad ogrodkiem pewnie beda siedziec sasiedz na swoich balkonach,wiec
      raczej srednia prywatosc.Podsumowujac-parter dla mnie,nigdy w zyciu,to jest
      proszenie sie o klopoty.
      • przytulia_czepna Re: Parter czy drugie piętro? 23.08.08, 20:33
        40 m to maluśka chusteczka. Czy faktycznie - będziesz mogła siedzieć
        sobie w ogródku z dala od wzroku innych, w intymnej rodzinnej
        atmosferze? Sądząc z opisu to niski parter - ludzie będą Ci
        zaglądali w okna, będzie słychać wszystkie rozmowy.
    • modliszka24 Re: Parter czy drugie piętro? 24.08.08, 00:34
      zamknij oczy i pomyśl ze to mały domek z ogródkiem ,Ja mam domek pokoje na dole
      i nie mam pancernych szyb
Inne wątki na temat:
Pełna wersja