ręce opadają:(

13.08.08, 10:15
Normalnie musze sie gdzieś wygadać. Byłam wczoraj na ostatecznej
rozmowie kwalifikacyjnej z dyrektorem dużej firmy w wielkopolsce.
stanowisko odpowiedzialne za zarządzanie produkcją, konieczny biegły
język, obsługa komputera, doświadczenie, studia wyższe- wszystko to
spełniałam, pan dyrektor opowiedział jak wygląda praca, że łatwo nie
jest, masa roboty, stres i odpowiedzialoność za prace wkońcu blisko
2000 ludzi. OK spodziewałam sie. No ale jak mi powiedział ze bede
dostawac 1200 netto no to sory!!! Ja już cudów nie wymagam , ale to
już przesada! do tego wyliczyłam ze na dojazdy wydawałabym 500-600
zł wiec wiele nie zostaje. Rozgoryczona jestem tym bardziej ze na
poprzednich rozmowach pytano mnie o mninimum, a oni dają i tak
jeszcze sporo mniej. No to jaki jest tego sens? A dotego podłamałam
sie i doła mam okropnego wiec błagam pocieszcie
    • entiendo Re: ręce opadają:( 13.08.08, 16:54
      Witaj. Rozumiem Cię całkowicie , bo sama jestem w trakcie poszukiwania pracy (
      podnoszę swoje kwalifikacje , dokształcam się, choc pierwsza młodośc tylko macha
      do mnie z daleka- a może to za sprawą krótkiego wzroku tak źle ją widzę z tej
      odległości:). Niestety, doczekaliśmy się nawrotu niewolnictwa i obietnice już
      nic nie znaczą.
      Czytam teraz osławiona książkę pt. "Sekret" i uczę się z niej pozytywnego
      myślenia i przyciągania do siebie wszystkiego czego zapragnę. Polecam i głowa do
      góry :))
      Pozdrowienia
    • madziolek27 Re: ręce opadają:( 13.08.08, 21:44
      He he, ja w swojej pierwszej pracy zarabiałam 600zł netto i tez miałam studia wyższe, biegły angielski, komunikatywny francuski, znajomość programów microsoft office itd. Jeśli to twoja pierwsza paca to nie spodziewają się wysokich stawek. Taka jest szara polska rzeczywistośc.
    • li_lah Re: ręce opadają:( 14.08.08, 14:04
      taaa taka polska rzeczywistosc. najchetniej zaoraliby czlowieka i nic mu nie
      dali. kochana z twoimi kwalifikacjami to idz do nich i powiedz ze netto to i
      owszem ale min 3x tyle
      • polnaro Re: ręce opadają:( 25.08.08, 17:54
        Napisz jaki finisz?
        • mama_piotrusia1984 Re: ręce opadają:( 25.08.08, 19:15
          A finisz dość zaskakujący:) W 3 rozmowie kwalifikacyjnej miałam
          zadzwonić czy nadal jestem zainteresowana pracą, więc następnego
          dnia zrobiłam to, i zwyczajnie powiedzialam że nie mogę za taką
          stawkę przyjąć pracy. Pan przyjął do wiadomości, rozmowa się
          zakończyłam i byłam pewna że to już koniec całej historii. Zdziwiłam
          się więc bardzo, gdy po kilku dniach zadzwoniła pani z kadr z ofertą
          o kilkaset złotych wyższą,więc przyjęłam pracę:)
          • angi-e27 Re: ręce opadają:( 29.08.08, 18:49
            No i spoko. Jeśli to Twoja pierwsza praca, pouczysz się, otrzaskasz,
            zdobędziesz doświadczenie i mniej więcej po roku (albo i wcześniej
            jak zdarzy się okazja) znajdziesz lepiej płatną :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja