A teraz z innej beczki...

13.08.08, 21:38
a właściwie ze słoja. Czy można się zajeśc na śmierc ogórkami
kiszonymi ? Bo mnie to chyba dzisiaj grozi. I ciąże i różne
fanaberie panieńskie mam juz za sobą :) Nudzę sie czy jaka inna
cholera ??
    • mc76 Re: A teraz z innej beczki... 14.08.08, 21:14
      Ja z koleżanką z pracy zajadamy się kapustą kiszoną :) Tak dla
      zdrówka :) I uśmiechu :)
      • entiendo Re: A teraz z innej beczki... 15.08.08, 09:35
        Wszak witamina "C" to samo dobro:) Chociaż nie zgadza się to z moją teorią
        sprzedawaną dzieciom wg której w kapuście powinna byc witamina "K" , a w
        ogórkach wit. "O". W zależności od tego na jaką literę zaczynało się warzywo
        taka witaminę posiadało:)O pomyłce nie mogło byc mowy w ten sposób. Teraz juz
        niestety bezwstydnie dorośli i nie daja się na to nabrac.
        Pozdrawiam.
        • softer_sex Re: A teraz z innej beczki... 15.08.08, 20:30
          Hehehe, dobre!!! Sprawdzę na swojej córce, bo potworny z niej niejadek.
          Pozdrawiam;)))
Pełna wersja