beznadziejnadziewka
20.08.08, 23:02
Witam. Mój problem jest dosyć dziwny. Nie wiem co mam począć.
Kiedyś, z 2 lata temu. Zakochałam się w pewnym chłopaku.. Można
powiedzieć ze robiłam dosłownie wszystko żeby mu sie przypodobać.
Myslałąm ze mi się to udało. jednak z biegiem czasu okazało się ze
mnie poprostu wykorzystał. Nie bylismy ze sobą w zwiazku. Spotkałam
innego faceta, jakoś rok temu. Nawet więcej. Zaczeliśmy się
spotykać. Stwierdziłam, że spróbuję z nim być. Wcale nie był taki zły
( i nie jest). Bylismy ze sobą miesiąc. (Zerwałąm z nim bo chodziło
mi o to aby ten 1 zwrócił na mnie uwage. Ale sie nie udało.) Był
zabawny, miły, sympatyczny. Ale stwierdziłam ze az za dobry jak dla
mnie. Zawsze zgadzał sie na to co ja powiedziałam. Chciałam zeby
umiał postawić na swoim. Zrywając z nim powiedziałam ze nie wiem co
ze mna jest ale nie mozemy być ze sobą. Ze mi przeszkadza róznica
wieku, choć o to nie chodizło. Niechciałam zebywiedział dlaczego
zerwałam z nim. :( Denerwowało mnie to. A teraz, w przeciagu
ostatnich 3 miesięcy myśle o tym wszyskim i nie wiem co mam począć.
Czy wrócic do niego? Bo wydaje mi się ze coś do niego czuję.. Choć
nie wiem co. Pomocy.. Niech mi ktos doradzi! ;(