plumkajaca
13.09.08, 07:21
Hoda Gallal: „Jestem molestowana każdego dnia, chociaż zawsze mam ze sobą dziecko. Myślałam, że bycie matką ochroni mnie przed molestowaniem, ale jest nawet gorzej. Raz czekałam na autobus, kiedy nagle zatrzymał się jakiś samochód a siedzący w nim facet zaczął wymachiwać w moim kierunku 20 funtowym banknotem. To było niewiarygodne. Innym razem szłam do domu, a ten gość rozpiął spodnie. Zaczęłam krzyczeć, a on odpowiedział jeszcze agresywniej:„Myślisz, że kim jesteś? Dlaczego miałbym się na ciebie patrzeć?” - Ludzie na ulicy zaczęli się zbierać ale – co mnie zaskoczyło – nie byli pozytywnie nastawieni do mnie. Popierali go. Bronili go, bo sami robią to samo."
religiapokoju.blox.pl/2008/09/Prawa-kobiet-w-swiecie-islamu-w-praktyce.html