problem

05.11.08, 16:58
Witam dziewczyny, potrzebuje Waszej rady.
Otóż pracuje w biurze ale od pewnego czasu mam problem ze zdrowiem, ciągle
łapie mnie grypa.Wykuruję sie z jednej i po tygodniu następna.i tak juz
niestety w ciągu 1,5 miesiąca jestem na 3 zwolnieniu lekarskim.
Cały problem tkwi w tym, że mam bardzo wrednego szefa, który znęca sie i
wykorzystuje każdą sytuacje aby sie zemscic, nawet za nic. Jak wróciłam do
pracy po 2 zwolnieniu tak mnie wyzwał za nic, że zapomniałam jak sie nazywam.
Wiem i zdaję sobie z tego sprawe, że moja nieobecnosc przynosi mu straty ale
przeciez nie bede chodzic do pracy chora. Lekarz powiedział mi,że to
nieodleżana grypa. Teraz zwolnienie mam do piątku a w poniedziałek po prostu
boje sie isc bo juz wiem co będzie wyprawiał. Dziewczyny co robic?Juz zaczęłam
szukac nowej pracy ale z drugiej strony podoba mi się tu i mam blisko.Jak
poradzić sobie z takim szefem???
    • taszita6 Re: problem 05.11.08, 18:09
      miałam taki sam problem ale z pecherzem!!!
      powiem Ci tak, żaden szef nie lubi chorobowego, każdy będzie się krzywo patrzył
      na Ciebie za jeden dzień nawet chorobowego!!!!!
      Prawda jest taka, że musisz się wykurować!! I nawet zmiana pracy nic Ci nie
      pomoże!!!
      Ja zmieniłam prace z powodu wyzwisk szefa za moje chorobowe.... poszłam do
      nowej.... i po 2 m-cach dostałam grypę... całkiem znienacka nie było mnie jeden
      dzień... przyszłam na następny i szefowa wzięła mnie na rozmowę, że przejrzała
      moje świadectwo pracy (było w nim wyszczególnione wszystkie moje chorobowe z 2
      lat!!!!) i nie chce, żeby u niej tyle brać wolnego bo w tej pracy "nikt rękawów
      sobie nie wyrywa" - i pracy dużej nie ma. Dała mi do zrozumienia, że ona uważa,
      że ja nie chorowałam tylko symulowałam bo do pracy nie chciało mi się chodzić......
      Powiedziałam jej, że tak nie było, że polepszyło się moje zdrowie bo wtedy
      miałam przewlekłą infekcje pecherza ale teraz jest już wszystko dobrze a wczoraj
      (dzień mojej grypy) dopadło mnie rozwolenieni i wymioty więc nie miałam siły,
      żeby przyjść (a tak na prawdę to miałam grype gorączkę i tak chodziłam do pracy
      przez tydzień aż samo nie przeszło)- bo zależało mi na pracy ;/ wiem to jest
      straszne tak wyglądają realia naszej pracy - człowiek nie może być chory!!!!!!!!
      Radzę Ci uzbroić się w cierpliwość wiem, że się boisz wiem co czujesz ja też to
      czułam idąc do pracy po chorobowym!! znam tą presje!! za każdym razem jak znowu
      źle się czułam to płakałam ze strachu, że znowu chora jestem i muszę iść do
      lekarza!!!!
      Musisz zacząć o siebie dbać tzn.
      rutinoscorpin codziennie po dwie tabletki, jogurt actimel albo podobne
      codziennie po jednym, i jakaś tabletką multiwitamine albo coś!! poprostu musisz
      przestać chorować - taka jest prawda .......... Nie ma innej rady!
      Powodzenia
      • cich-awoda Re: problem 06.11.08, 16:24
        pomijając powazniejsze choroby - moze dobrze było zaszczepić sie na
        grypę?? mój chłopak dośc często sie przeziębia i jak dotad jeszcze
        nikt mi nic ostrego w pracy nie powiedzial, ale obawiam sie, ze to
        kwestia czasu. i nie widze innej opcji niz szczepionka, on ma po
        prostu slabą odporność
        • cama077 Re: problem 06.11.08, 17:15
          zaczepic sie przewiko grypie.
          • kasia_werr Re: problem 06.11.08, 19:53
            tez o tym myslałam, tylko nie moge sie zaszczepic bo ciągle jestem chora, a
            trzeba byc zupełnie zdrowym zeby sie zaszczepic
            • claratrueba Re: problem 06.11.08, 20:38
              Zanim zmienisz prace to lekarza zmień, pierdoły opowiada "niewyleżana grypa".
              Grypa daje trwała odporność na dany typ wirusa, więc to żadna grypa ani wyleżana
              ani nie. Pewnie jeszcze tę "grypę" leczy antybiotykiem, co wyjaśnia totalny brak
              odporności. Tak to nigdy do siebie nie dojdziesz.
    • eastern-strix Re: problem 08.11.08, 14:53
      zmien lekarza i powiedz,ze chcialabys wykluczyc ukryte infekcje i sprawdzic,czy
      Twoj system odpornosci jest ok. pobiora Ci krew, zrobia badania i sie okaze. a
      masz jeszcze inne infekcje, np grzybiczne, bakteryjne itp?
      • kasia_werr Re: problem 08.11.08, 20:59
        lekarz powiedział mi ze to wirusowe.i trzeba odlezec.wiec leże juz tydz i nic
        nie lepiej i juz mnie stawy bola.podejrzewam ze to powikłania
        • eastern-strix Re: problem 09.11.08, 00:03
          hmm,
          mozliwe,ze to jakies odporne poskudztwo.
          jedz duzo potraw przyprawionych czosnkiem. i mod ;) moze brzmi glupio,ale
          podnosi odpornosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja