anders76 13.09.09, 20:35 Na calym swiecie jest juz oczywista prawda, ze takie linie nie moga przechodzic przez tereny zamieszkale. Kolejny upor zadufanej w siebie firmy. Moze tym razem sie czegos naucza. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mm Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.icpnet.pl 13.09.09, 21:12 Co znaczy na calym swiecie? Przeciez sam sobie przeczysz, skoro na calym swiecie to i w Polsce... Problemem jest brak planow zagospodarowania albo ich swobodne traktowanie. I jesli ludzie buduja sie gdzie popadnie, to potem jest klops jak trzeba wybudowac droge albo wlasnie linie energetyczna. Zawsze komus bedzie to przeszkadzac. Oczywiscie mozna tez nie budowac tej lini, ale wtedy bedziemy narzekac z zupelnie innego powodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 321 Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 21:37 > Co znaczy na calym swiecie? Przeciez sam sobie przeczysz, skoro na > calym swiecie to i w Polsce... :) Coś a'la "Chińczyk powiedział, że wszyscy Chińczycy kłamią." Tylko jak doprowadzić do dużego miasta linię omijającą tereny zamieszkałe? Czy nie powinno być tak, że PSE winno zapłacić mieszkańcom coś na kształt odwrotnej opłaty adiacenckiej? Albo - patrząc z drugiej strony - jeśli uważają, że ich nieruchomości są częścią linii energetycznej, może powinno się ich wywłaszczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adacho Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.09, 01:02 > Czy nie powinno być tak, że PSE winno zapłacić mieszkańcom coś na kształt > odwrotnej opłaty adiacenckiej? Nie, bo sprawa budowy linii znana jest od bardzo dawna i ci mieszkańcy nabyli działki taniej niż w innej porównywalnej pod innemi względami lokalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Długie Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.toya.net.pl 14.09.09, 09:43 czyli stara zasada: "Pan zawinił - chłopa powiesili". może wreszcie ktoś będzie przestrzegał prawa, ktoś będzie planował i to realizował!! jak ma społeczeństwo przestrzegać prawa skoro nie dotyczy ono wszystkich w równym stopniu? jestem za linią, ale w zgodzie z obowiązującymi zasadami Odpowiedz Link Zgłoś
woytolo Wywłaszczenie jedynym wyjściem! 13.09.09, 21:54 Oczywiście na koszt wojewody czy innego wydającego na zgodę budowania domów jak popadnie na planowanym wcześniej przebiegu linii energetycznej. A w tych domach niech używają lamp naftowych czy świeczek.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf przez lata wiadomo było gdzie linia będzie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 22:15 więc wielu kupowało tańszą ziemię, a teraz protesty. Do tego niekompetentni urzędnicy gminni - pozwalający na zabudowywanie tych terenów. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaza Re: przez lata wiadomo było gdzie linia będzie, IP: *.aiut.com.pl 14.09.09, 08:36 Może i PSE ma problem ale ponad 500k poznaniaków ma jeszcze większy - jak padnie drugie zasilanie to przy świeczkach bedą mogli się modlić o jaśniejszą przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
budze_sie_z_usmiechem Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 14.09.09, 08:39 Ja rozumiem, że energetyka jest ważna, ale jak można wytyczyć linię wysokiego napięcia przez osiedle mieszkalne? Chciałby ktoś mieszkać na takim osiedlu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heimatschutz Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: 213.77.27.* 14.09.09, 10:35 Ktoś był w tej sprawie za chciwy. I tanio kupował ziemię pod budowę domów nie oglądając się na studium zagospodarowania gminy. Sądził, że jak pobuduje się już domy to linii nie zbudują. Stało się inaczej. I któż teraz jest winny całej sytuacji ? Oczywiście przekupiony urzędnik z urzedu wydającego decyzje lokalizacyjne domów. On nie odpowadał w żaden sposób za wydane decyzje. Teraz niech martwią się inni. Kto przekupił - to oczywiste. Zainteresowani budową domów na terenach tzw. "strefy ochronnej". Kto poniesie konsekwencje ? Cała gmina. Bo zamiast dotacji dla szkół i przedszkoli czy też budowy lokalnych dróg będzie musiała zapłacić owe 50 mln. złotych. Tak więc łapówka w kieszeni "urzędnika" ma realną wartość owych 50 milionów. Wystarczy tylko spojrzeć na podpis pod decyzjami lokalizacyjnymi tych domów by stwierdzić kto przyczynił się do takiej straty. Gratuluję gminie Kórnik i jej mieszkańcom za odpowiednią postawę obywatelską przy urnach wyborczych. Przecie to burmistrz zatrudnia dla obsługi organu urzędników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euro2012 Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.icpnet.pl 14.09.09, 10:56 Kto umieścił inwestycję jako niezbędną w związku z Euro 2012- oczywiście Florek z Konina czyli miłościwie nam panujący wijewoda wielkopolski!!. Jak długo jeszcze wszyscy będziemy ponosić koszty bezprawnych decyzji debilnych urzędników. Przy okazji kto wydawał decyzje budowlane na terenie planowanej linii energetycznej w Kórniku -czy nie burmistrz Lechnerowski przy pomocy służb Starosty Poznańskiego??Czy ktoś to wszystko kontroluje panie Grabkowski?? Odpowiedz Link Zgłoś
lasem1000 Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 14.09.09, 12:08 Od 2005 roku cierpliwie zwracamy uwagę na łamanie prawa, wygrywamy procesy i mamy prawomocne wyroki. A PSE do tej pory naginało prawo i nie liczyło się z konsekwencjami. DECYZJA WINB po doręczeniu staje się ostateczna można ją zaskarżyć ale należy się do niej zastosować. Pytanie jest takie: Czy PSE po odebraniu decyzji będzie przestrzegać prawa. Czy też w imię "celów wyższych" prawo łamać. Odpowiedz Link Zgłoś
kamionki.net Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 14.09.09, 13:14 dura lex sed lex - jak mówią niektórzy, prawo dla wszystkich i jego przestrzeganie jest sprawą priorytetową, straszenie konsekwencjami w stylu energetyczny kryzys to jakieś nieporozumienie, taki kryzys zafundowali inwestor PSE razem z urzędnikami wydającymi pozwolenia na budowę - zapraszamy do serwisu ww.kamionki.net Odpowiedz Link Zgłoś
kamionki.net Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 14.09.09, 13:21 Pan minister Drzewiecki zapowiada,że Polska zamierza zgłosić swoją kandydaturę do mistrzostw Olimpijskich w 2020, może jakaś spec ustawa i kolejne 2 słupy się postawi. Co za cyrk, co za paranoja z tą inwestycją, przecież chodzi o wybudowanie obejścia, tzw obwodnicy, czy autostrady buduje się przez środek miast tylko dlatego że kiedyś przebiegała tamtędy droga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: 87.204.181.* 15.09.09, 10:41 [...]autostrady buduje się przez środek miast tylko dlatego że kiedyś przebiegała tamtędy droga[...] A Kamonki to miasto? Twój argument jest bez sensu, nikt nie buduje obwodnic wsi. A żeby powstrzymać dalsze pieniactwo informuję, że również uważam, że PSE nie miało prawa postawić tej linii, ale Twoje argumenty oraz wpisywanie się we wszystkich wątkach zaczyna irytować. Odpowiedz Link Zgłoś
kamionki.net Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 14.09.09, 13:26 Dla informacji czytelników, minister środowiska od 250 dni wydaje ostateczną decyzje środowiskową, co utrudnia podjęcie mu decyzji - zgodnie z prawem powinien wydać ją w ciągu 14 dni. Prawdziwe emocje dopiero przed nami. Czy ulegnie presji inwestora czy zgodnie z międzynarodowymi trendami i zalecaniami Parlamentu Europejskiego nakaże wybudowanie obejścia i oddalenie linii od zabudowy mieszkaniowej.więcej na www.kamionki.net w sekcji zagrożenia życia, włącznie z rezolucją PE. Odpowiedz Link Zgłoś
dorpuk Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 15.09.09, 10:29 Brakuje trzech słupów a nie jak w tekście "brakuje trzy słupy" ;) a to najmniejszy błąd z tego tendencyjnego artykuliku Przede wszystkim brakuje choć jednej rozsądnej głowy w zarządzie PSE. Linia dawno by już działała gdyby nie chciano jej budować wbrew prawu i interesowi społecznemu Odpowiedz Link Zgłoś
zetce Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? 16.09.09, 10:21 To, że słupy stoją nielegalnie to raczej nie wina mieszkańców, którzy zaskarżyli bezprawne działania PSE, tylko raczej bezprawnych działań PSE, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Prąd jednak nie popłynie przez Kamionki? IP: *.toya.net.pl 16.09.09, 17:32 prawda. i ta zwycięży. tylko martwią mnie ci, którzy zarzucają nam warcholstwo i zacofanie, a czasem zachłanność na kasę. ja naprawdę chcę tu żyć. sytuacja przypomina rozmowę chłopa z obrazem - PSE nas nie słucha. rząd nas nie słucha. samorząd - no cóż - podobno to MY ale czy My rozbierzemy te słupy? czy wybudujemy niezbędną linię/kabel? co możemy zrobić - oprócz narzekania i blokowania?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek M TAK dla linii - Prawdę widać z satelity IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 16.09.09, 18:45 Zapraszam wszystkich do zobaczenia na ZUMI zdjęć satelitarnych z terenu Kamionek. Zdjęcie te wykonane było po roku 2003 czyli po roku rozpoczęcia budowy linii o czym świadczy fakt, że na zdjęciu w okolicach miejscowości Wiórek widać doskonale ślad nowej linii. Jeżeli teraz przyjrzycie fragmentowi gdzie dziś stoją domy w Kamionkach, zobaczycie tam … pola i ani jednego zamieszkałego domu (kilka w budowie) Wiec ja się pytam, czy to linia energetyczna „nagle” przebiega przez osiedle?? Czy może to osiedle znienacka zbliżyło się do linii. I kolejne zdjęcie tym razem z GoogleMaps. Robione było dokładnie 2 lata temu. Porównajcie ile domów stoi tam w spornym fragmencie. Zadam proste pytanie na co liczyli mieszkańcy którzy kupowali tam działki z wielką bonifikatą, ze względu na sąsiedztwo linii? Na co liczyli budując tam domy?? I czy naprawde nie wiedzieli jakie będą mieli sąsiedztwo?? Widzieliśmy słupy, ale znając ogólnoświatowe tendencje, mieliśmy prawo sądzić, że ewentualna modernizacja linii będzie prowadzona w bardziej ekologicznym kierunku – mówi Damian Zawieja ze Stowarzyszenia Lasem 1000 Więc z kogo Panowie z Kamionek chcecie zrobić wariata? Dokładnie wiedzieliście gdzie się budujecie, a wasze obecne działania to zwykłe warcholstwo. Odpowiedz Link Zgłoś