wlodekzpoznania
06.10.09, 21:41
miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,7113483,Prosze_o_usmiech___dostaniesz_mandat.html
W Polsce z naszym garbem "kapusia" jest to zachowanie wręcz nie normalne. W
Szwajcarii zaś byłoby zachowaniem najzupełniej normalnym w poczuciu
obywatelskiego obowiązku, realizacją poczucia wspólnoty.
Mając doświadczenie z numerem 986 i kierowcami dbającymi wyłącznie (i
nadmiernie) o niezarysowanie samochodu poprzez zajeżdżanie chodników,
trawników muszę przyznać, że ruch tego obywatela do mnie przemawia wobec
dominującego w tej dekadzie w Poznaniu tumiwisizmu SM. Ile w mojej okolicy
ktoś wjedzie w krzaki gdy na parkingu brak miejsca, choć na ulicy zaparkować
można bez problemu, to dla SM to nie jest problem. Pada odpowiedź "przecież
tam już terenu zielonego nie ma, został rozjeżdzony...". Juz rozjeżdżony.