MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy!

IP: 62.233.186.* 16.01.04, 13:41
5 listopada 2003 roku wysłałem do MPK podpisany e-mail następującej treści:

"Szanowni Państwo!

Jestem mieszkańcem Naramowic i w związku z tym mam pytanie: czy
przewidują państwo w najbliższej przyszłości uruchomienie dodatkowej linii
autobusowej w tej dzielnicy? Obecnie dojeżdza tam tylko autobus linii 67,
kursujący nieco zresztą rzadziej niż inne miejskie autobusy (w dodatku są to
autobusy krótkie).
W tej chwili dojazd do Naramowic jest tragiczny, nic dziwnego że
większość mieszkańców jeżdzi samochodami dodatkowo korkując wąską i coraz
mniej wydolną ulicę Naramowicką.
Bardzo proszę o odpowiedź

z poważaniem Marcin (i tu wpisałem moje nazwisko)"

i mam jeszcze jedną sprawę o którą gazeta mogłaby przycisnąć Paluchowską et
consortes:
Dlaczego właściwie kierowcy włączają oświetlenie wnętrza w autobusach na "pół
gwizdka"??? Panuje w nich rano i po południu półmrok, nie można sobie
poczytać!!!
Pozdrawiam
    • bostonczyk Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! 16.01.04, 13:54
      Nie pisz do paluchowskiej bo to niepowazna i leniwa kobieta - wiem bo ją znam -
      w dodatku o wszystko sie pyta szefa lub innych zanim cos napisze.
      Skieruj to do np. dyr. Rusaka bodajrze to on sam odpisze lub da polecenie by
      ktos to zrobił......
    • Gość: R. MPK i ZDM nie odpowiadają na listy IP: *.physd.amu.edu.pl / *.physd.amu.edu.pl 16.01.04, 13:55
      Niestety, inne miejskie instytucje też nie odpisują na maile. W pt 9.01.2004
      wysłałem do ZDM maila w sprawie nieodśnieżonej drogi rowerowej (tekst poniżej).
      Nie tylko prac nie wykonano, ale nawet do dziś nie otrzymałem odpowiedzi! To
      świadczy o podejściu urzędników do sygnałów płynących ze społeczeństwa...

      "Szanowni Państwo!
      Bardzo proszę o uprzątnięcie śniegu i błota zalegającego od
      kilku dni na drodze rowerowej biegnącej wokół skrzyżowania
      Dąbrowskiego, Roosevelta i mostu Teatralnego! Niestety,
      odśnieżono tam tylko chodniki, a "zapomniano" o znajdującej się
      obok drodze rowerowej.
      A już kompletnym skandalem jest, że na ścieżce po północno-
      wschodniej stronie skrzyżowania usypana została hałda śniegu
      odgarniętego z chodnika!
      Proszę o jak najszybsze uporządkowanie tego skrzyżowania!

      Ryszard "
    • lahliq Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! 16.01.04, 14:57
      Do MPK (adres marketingu) wysłałam juz trzy maile (w odstępach
      kilkutygodniowych) - odpowiedzi nie ma do dziś, a czasu minęło ho ho.
      Ale jeden raz odpowiedź dostałam - miałam kilka watpliwości dot. KOMkarty (było
      to ok. maja 2003). Wyszło na to, że kazde moje pytanie jest głupie, bo KOMkarta
      jest cudem i już.
    • lowca.masek Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! 16.01.04, 20:34
      1. Myślałem, że ten rodzaj pieniaczy, co wyżywają się w pisaniu listów do
      wszystkich mozliwych instytucji umarł wraz z PRL-em...
      2. W tej sprawie to niestety list poszedl na zły adres. Co, może MPK ma
      zrezygnować z wypłat dla pracowników i za te piniądze uruchomić dodatkowy
      autobus do Naramowic??? MPK nie jest instytucją charytatywną tylko spółką
      świadczącą usługi na zlecenie Zarządu Miasta i jak Grobelny & co. zapłacą to
      może tam jeździć nawet 158 linii. Ale za darmo umarło!!! (takie podstawowe
      prawo kapitalizmu)
    • Gość: LC Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 22:35
      Jak zuważył lowcamasek sygestie w sprawie uruchomiania dodatkowej linni kieruje
      się do Urzędu Miasta (dokładniej do Wydziały Inżynierii Miasta), gdyż oni za te
      sprawy odpowiadają.
      • Gość: aras Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! IP: *.icpnet.pl 17.01.04, 22:57
        ja chcialem zaplacic za reklame w MPK. Mogli zarobic ale na 2 maile nie
        odpisali wiec nie mam zamiaru sie prosic. Ich strata
    • magda_s4 Re: MPK nie odpowiada na listy - REDAKCJO pomocy! 18.01.04, 01:05
      Gość portalu: Marcin napisał(a):

      > i mam jeszcze jedną sprawę o którą gazeta mogłaby przycisnąć (...)

      Oj, ludzie! Czy Wy naprawdę myślicie, że gazeta wszystko za Was załatwi? Samemu
      się postarać, do skutku pisać i konsekwetnym być!
Pełna wersja