East&West vs Echostar -wojna o klienta?

27.10.09, 08:31
co sie dzieje?
    • Gość: loozak Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.au.poznan.pl 27.10.09, 09:44
      nikt zainteresowany nie odpisze, bo wszystkich EastWest odciął wczoraj od netu ;p
    • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 27.10.09, 11:05
      Jak wojna? East@West jest po prostu bardzo słabą kablówką jak działa na
      terenie Poznania.Ze wszystkim wchodzi z opóźnieniem. Z internetem bardzo długo
      twierdzili ,że nie ma zainteresowania w rejonie ich działania????Totalnie
      monotonny wybór programów- niemal całkowity brak Polsatowskich kanałów. Pewnie
      dlatego coraz więcej anten satelitarnych z logiem Polsat, zakładanych jest na
      terenie ich "działania" .To raczej kwestia czasu kiedy nastąpi połączenie z
      innymi już istniejącymi kablówkami albo wejście do tej istniejącej kogoś
      bardziej otwartego na sugestie potencjalnych klientów .Este @West raczej
      zatrzymało się w rozwoju.
      • ania78p Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 27.10.09, 12:27
        i E & W są bardzo drodzy
    • tatamisza Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 27.10.09, 17:25
      Mieszka na Osiedlu Słowiańskim i jestem jednym z poszkodowanych w tej wojnie.
      W dniu wczorajszym w godzinach przedpołudniowych odcięto nam dostęp do Internetu / klientom firmy Echostar/, a już w południe pojawiły się ulotki East&West informujące klientów Echostar o wymianie modemów. Wystarczy zadzwonić pod podany nr telefonu a pojawi się technik, który dostarczy nowy modem i nową umowę.
      Jakoś nie bardzo mi się to podobało i próbowałem bezskutecznie dodzwonić się do mojego dostawcy Internetu. Dzisiaj rano odwiedziłem osobiście biuro Echostar na zapleczu stacji benzynowej przy ul. Piątkowskiej, gdzie pracownicy przekonywali kilkunastu klientów, że to tylko chwilowa awaria, która zostanie w możliwie szybkim czasie usunięta. Jednak kilku z obecnych odbiorców Internetu wiedziało trochę więcej. Twierdzili, że sieć internetowa jest własnością East&West i firma ta nie ma zamiaru jej udostępniać dotychczasowemu dzierżawcy, tj. Echostar. Na co panowie z Echostar odpowiedzieli, że nie szkodzi, bo oni do soboty położą nowe własne okablowanie. Dalej już tych bajek nie słuchałem i wyszedłem. Poczekam kilka dni i pewnie rozwiąże umowę z powodu zerwania jej przez Echostar .
      • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.10.09, 20:41
        Też jestem bez netu z Echostaru. Do mnie już przyszli z E&W i użyczyli modem na
        tydzień, potem albo umowa albo zwracam modem.
        Generalnie jest mi obojętnie kto dostarczy mi netu. Operatorzy i tak traktują
        nas jak stado krów, które sie doi. Czytałem moją umowe z Echo i jak sie ja
        przeanalizuje, to co akapit wymieniaja co mnie obowiązuje, co mi grozi, i ile
        zapłace jak zrobie coś nie po ich myśli.
        Niema tylko ani słowa co my możemy zrobić jak operator zawali?
        Bo co mnie obchodzi, że dwóch kolesi sie pokłuciło o wpływy i teraz idą na kosy?
        Wynika tylko tyle, że barak obydwu profesianalizmu, bo odcieli i pozostawili na
        lodzie bardzo dużo ludzi (cos ponad tysiąc, jak nie więcej)
        Ciekawe jak wygląda sprawa tego kładzenia kabli? Ci z W&E twierdzą że oni mają
        koncesje na teren gdzie nadaja sygnał tv i nikt inny nie może tam dostarczać
        neta. Ciekawe jak jest naprawde?
        Mam umowe do połowy przyszłego roku, wiec ciekawe jak to będzie jeżeli Echostar
        nie będzie mógł mi dostarczyć internetu?
        Bo po przeczytaniu umowy nic nie wiadomo, bo nie wzieli pod uwage ze to oni moga
        przestać spełniac swoje obowiązki.
        Naszczęście mam jeszcze neta z gsm...
    • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 27.10.09, 22:21
      Do _Mac_ i innych potencjalnych klientów East @ West doradzam wczytać się bardzo
      dobrze w umowę tej firmy.Bo jest to typowa umowa-?- MONOPOLISTY !
      Potencjalny klient E @ W ma wyłącznie obowiązki a "jaśnie wielmożna" firma
      właściwie to może ale nic nie musi. A i po podpisaniu umowy już tak ochoczo
      pracownicy E @ W nie odwiedzają klientów a dodzwonić się do onej to szybciej się
      można wq..!
      Naprawdę działalność tej kablówki zatrzymała się w minionej epoce.
    • Gość: drań co za qrestwo!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.09, 00:03
      Czy jest możliwość ubiegania się o odszkodowanie? pracuję w domu i net jest mi
      niezbędnie potrzebny... i jeśli tak - to od kogo? ;/
    • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.10.09, 08:27
      Ok rozumiem, ale Echostar ma przypuszczalnie podobnie skonstruowana umowe. Np
      jeżeli chce zrezygnować z Echo to obowiązuje mnie 2 miesięczne wypowiedzenie! I
      jak już pisałem w umowie też nie ma nic o ich obowiązkach. I nawet jak to Ci sie
      nie podoba to niemasz innej opcji, jeżeli niema innego dostarczyciela netu tam
      gdzie chcesz miec realizowaną usługe. A tak jest np na Wilczaku.
      Była kiedyś promocja w chyba UPC, bo oni są na drógiej części Ulicy, ale
      dowiedziałem się że niestety tam nie mogą wejść bo to teren konkurencji czyli
      Echostaru i E&A.
      Pytanie czy jest jakaś zależność? Czy operatorzy dzielą sie terenem na zasadzie
      podziału "przy piwku", czy też jest to obwarowane przydziałem "odgórnym"?
      BO wygląda, że to sprawa umowna skoro teraz nagle Echo będzie sobie kładło kabel
      w moim bloku. Szkoda, że inni dostawcy cały cas nie mogli i byliśmy skazani na
      monopol.
      I dlatego wcale mi ich nie żal.
      • Gość: q Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.09, 09:47
        > I dlatego wcale mi ich nie żal.
        Żal kilku tysięcy klientów wystawionych do wiatru przez te cholerne firmy...
        • Gość: Papkin Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 217.168.142.* 29.10.09, 10:03
          Żeby było śmieszniej, to ja od początku byłem w East&West.... w poniedziałek też
          zmieniałem modem, nie mialem netu... od wczoraj już jest, ale ustawiłem "stary"
          modem"... mam teraz dwie umowy z tym samym (?) operatorem - ale pewności nie
          mam, bo jest inny krs i regon oraz ma się zmienić nr konta...
    • Gość: papkin Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 217.168.142.* 28.10.09, 10:01
      Nic nie kumam.... Mieszkam na Michałowskiej. Umowę mieliśmy na internet
      podpisaną wcześniej z East&West, w poniedziałek nam wymienili modemy na niby
      nowe i sygnału dalej nie ma. W punkcie informacyjnym Echostaru przy stacji
      Orlen pan przekonywał, że działania East& West są bezprawne, że UKE ich
      skontrowała i internet będzie w ciągu kilku dni. I żeby z nimi nie podpisywać,
      bo są oszustami.
      Ponoć wczoraj w Teleskopie było o tym, widział ktoś? Co robić?
      • Gość: Macio Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.mse.put.poznan.pl 28.10.09, 10:16
        Też nic z tego nie kumam. Mam podpisaną umowę i z E&W i z Echostarem.
        Przez dwa lata nie było żadnych problemów a tu nagle E&W się wypina? To nie było żadnej umowy między nimi? "Na gębę" Echostar dzierżawił łącza E&W? Nawet jeśli teraz rozwiążą ten problem to co w przyszłości?
        Mam drżeć czy mi z dnia na dzień nie odłączą internetu przez jakieś
        głupie wojenki dostawców?
        W tej sytuacji (obojętnie kto ma rację) mam ochotę kopnąć w tyłek Echostar - od początku wolałem płacić za TV i internet jednemu dostawcy. Tylko czy E&W zagwarantuje mi, że poniesie koszty zerwania
        umowy z Echostarem?
        • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 13:18
          Zgadzam sie z przedmówca. Jedni i drudzy to jedna cholera.
          I tez wole płacic ujednego.
          Teroetycznie jak pociagną kabla ;-) to moze bedziemy mieli wreszcie konkuręcje
          na internet.

          Co do:
          > I dlatego wcale mi ich nie żal.
          Żal kilku tysięcy klientów wystawionych do wiatru przez te cholerne firmy...


          Chodziło mi o dostawców a nie klientów czyli nas!
          Mam w d... operatora, bo nie umieja nas docenić i traktują jak idiotów.

          Teoretycznie mozna by stwierdzić, że Echo nie było winne, ale wg mnie dali
          ciała, bo mieli czas by sobie zapewnić spokój - podpisac stosownie długie umowy
          lub uniezależnić sie poprzez niezależne łącza.
    • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 28.10.09, 13:47
      Do Mac.. tak podział "łupów" raczej nastąpił przy piwku albo przy
      koniaczku(?). Bo jak nazwać nie wpuszczanie konkurencji na teren "działania"
      East @ West ? Oczywiście jest jakiś inotel(?)ale robi takie wtopy ze głowa
      boli.To takie z deszczu pod rynnę. A co do podziałów "łupów" to tajemnicą
      poliszynela jest "układ" lowelasa pewnej spółdzielni mieszkaniowej z "kowbojem"
      pewnej kablówki! Wolny rynek załatwia się właśnie przy "piwku"!
      • Gość: wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.icpnet.pl 28.10.09, 15:15
        ja mieszkam na Michałowskiej i problem jest taki, że w tym momencie ani jeden
        ani drugi dostawca nie zapewnia mi netu. Wczoraj z East&West przyniesiono mi
        modem, bardzo mila gadka, bla bla, modem mial byc aktywowany za ok. 40 min
        (dzwonilam, zeby podac MAC i adres fizyczny) i dupa! Okazało się, ze sa nadal
        problemy na liniach i dzisiaj maja naprawiac usterki!
        A co do Echostaru to czytam wnikliwie ich umowe i niestety strasznie sie
        wycwanili, ale UOKiK i tak pewnie dziala na naszą korzysc. Jest niby napisane,
        ze nawet jesli Strona rażąco się zachowa, to wypowiedzenie 2 m-ce - klauzula
        abuzywna, czytaj niedozwolona.
        Gosciu z Echostaru wczoraj zapewnial, ze net "może' bedzie juz pod koniec tego
        tygodnia, ale oni ciagle cos obiecuja i nic...a zbudowanie takiej sieci to nie
        taka prosta sprawa, ciekawe czy w ogole maja odpowiednie pozwolenia na to.
        Natomiast ten sam gosciu przekonywal nas tez ze mozemy zlozyc wypiowiedzenie ze
        skutkiem natychmiastowym po 48h od momentu wystapienia przerwy w dostawie netu.
        W umowie jasno nie jest to sprecyzowane, ale mozna wspomniec chociazby na
        zlamanie par.4 ust 1 mowiacym o maksymalnych przerwach 12h.
        Ja mam niestety nadal dylemat, bo poki co nie dziala mi takze net z East & West.
        Z kablowki East & West jestem zadowolona -nie mam niewiadomo jakich wymagan, a
        net chcialabym wybrac ten do 4MBit (niezbyt wierze w te 4 Mbit), ale cena
        zadowalająca...

        Czy komus na os. Slowianskim już dziala net z East & West???
        • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.61.* 28.10.09, 17:51
          Mi juz działa internet z E&W. Mam 2MB i śmiga przyzwojcie, mógłbym chyba nawet
          powiedzieć że stronki szybko sie otwierają, ale moze to tylko tak na zachęte?
          Sprawdzałem tak na szybk na speedeasy.com i było 2MB/512 jak trzeba.
          Jak dla mnie oferta E&W jest ciekawsza o tyle, że za 49zł dostaje 2MB downloadu,
          a przede wszystki 512 uploadu czyli "odemnie".
          A to spora różnica, bo Echostar w tej cenie oferuje co najwyżej 192 upoloadu.
          Mam bramke internetowa, dzięki której moge dzwonic i ten parametr (upl) jest
          dlamnie szczególnie ważny.

          Teraz tylko pytanie czy mamy podstawe prawną do zerwania umowy?
          Czy te 48 godzin dotyczy także nas, bo właśnie ten czas minął.
          • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.61.* 28.10.09, 18:38
            Wertuje prawo telekomunikacyjne. narazie znalazłem tylko o odszkodowaniach za
            przerwe w usłudze
            www.uke.gov.pl/_gAllery/96/961.pdf
            str11919
            Pytanie czy i kiedy wznowi swoją usługe.
            • Gość: wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.34.* 28.10.09, 22:21
              A więc już mam internet z East & West. Podobno Pani pomylila sie podczas
              wpisywania do systemu mojego adresu fizycznego;/ mniejsza z tym. Sprawdzałam
              prędkość i czasami dochodzi do 2Mbit (powiedziano mi ze podczas tego okresu 7
              dniowego zapewiają predkosc z najnizszego pakietu).
              Własnie przejrzałam prawo telekomunikacyjne i zauwazylam art.104 ust. 3 mowiący
              o niedbalstwie, winy umyslnej....skoro Echostar nie dogadal sie z east & west
              mimo, iz chodzilo o tysiace uzytkownikow to mozna mowic o niedbalstwie...
              • Gość: lekko wkurzony Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.34.* 29.10.09, 02:00
                witam - mieszkam na Michałowskiej-więc od poniedziałku już zdążyłem się nieźle
                wkurzyć...do echostara wybierałem się ze 2 tyg, z zapytaniem o popołudniowe
                ograniczenia prędkości-część portów zamykana a część przymknięta w godzinach od
                16 do północy...nie zdążyłem-w drzwiach znalazłem ulotkę-tą czerwoną że wchodzi
                east&west za echo i nowe pakiety i umowa-w sumie ok-tel-nowy modem-wieczorem
                łącze działało bardzo fajnie-i nagle że jednak jakiś wałek! umowę z echo mam
                jeszcze ponad rok a z east mam modem...czekam na rozwój wydarzeń-czy ja mam
                rozwiązać umowę-oczywiście z winy echo czy east się tym zajmie czy nagle echo
                wróci i oddam modem do e&w?! doprowadzenie do takiej sytuacji przez obie firmy
                jest co najmniej niepoważne! ps. obie firmy uważam za mocno średnie-jakiś czas
                temu echo było w miarę ale teraz jest tragiczne(np opłata za przystąpienie do
                promocji 171 zł i nowa umowa!!!to niemal żart!)east nieco się poprawił-choć może
                tak mi się tylko wydaje...
                pozdrawiam z łącza east and west....choć abonament w echo...;/
                • Gość: wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.icpnet.pl 29.10.09, 09:24
                  Witam ponownie:)
                  na portalu naszemiasto jest artykuł o walce tych dwoch...juz nie skomentuje, co
                  o nich mysle
                  poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/58999,konkurencja-ofiarami-wojny-dwoch-firm-sa-ich-klienci,id,t.html#material_1
                  gdyby link nie dzialal prosze wejsc na poznanska odlone naszegomiasta:)

                  Abonenci nie są niczemu winni- dlaczego Echostar miałby nam za złe, że szukamy
                  usilnie innych opcji dostepu do netu. Dużo osób potrzebuje go na codzien i nie
                  chodzi tu o siedzenie na czatach czy naszej klasie...
                  Sprawy konkurencji niech załatwiaja miedzy soba...skoro Echostar przestał
                  spelniać zobowiązania opisane w umowie, czyli świadczenie usług
                  telekomunikacyjnych w moim lokalu mieszkalnym, to mam prawo byc niezadowolona i
                  przejsc do konkurencji.
                  A tak poza tym, w prawie telekomunikacyjnym (link zostal podany nieco wyzej
                  przez 'mac') jest napisane, ze jesli przerwa wynosi powyżej 36h w okresie
                  rozliczeniowym, przysluguje odszkodowane w wysokosci 1/15 oplaty abonamentowej
                  za kazdy dzien przerwy (art. 105 ust. 1,2,3) + dodatkowo 1/30 abonamentu za
                  kazdy dzien, jesli przerwa wynosi min. 12h.
                  Reasumując, skoro płacę 63 zl abonamentu, w tym momencie nalezy mi sie juz
                  (minęły 3 dni, czyli 72 h):
                  12,60 + 6,30 = 18,90

                  Idąc dalej: jeśli łączny czas wyłączenia usługi wyniesie 10 dni (czyli za 7 dni)
                  to zobowiazani są tak czy inaczej zwrocić mi całą opłatę uiszczoną za listopad
                  (63 zł)- bez zadnego biadolenia (przepisy wynikaja z ich umowy i ustawy prawo
                  telekomunikacyjne, ktora tez ich obowizauje).

                  Łącznie za 10 dni przerwy:

                  4,20x 10= 42,00 (odszkodowanie w wys. 1/15 za kazdy dzien przerwy, jesli trwa
                  ona powyzej 36h)
                  2,10 x10+ 21,00 (odszkodowanie w wys. 1/30 za kazdy dzien przerwy, jesli trwa
                  min.12h)

                  Suma: 63,00

                  I niech mi sprobuja podskoczyc :)
    • Gość: zniesmaczony Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.63.* 29.10.09, 14:57
      Dzisiaj od rana na Wilczaku brak wszystkich programów cyfrowych.Są dostępne
      tylko kanały telewizyjne analogowe.
      Może w odwecie to teraz Echostar poodcinał jakieś kable East@West?
      Ciekawe jak długo jeszcze te dwie firmy będą robić z klientów idiotów.
      Gdyby było to możliwe,to obie te żałosne,nieprofesjonalne byle firmy należałoby
      przepędzić z miasta,a szefów kretynów posadzić w jednej celi na Młyńskiej :)
      • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 15:17
        Dodzwoniłem sie do Utrzedu komunikacji Warszawa, dostałem nr do Poznania i tam
        facet powiedział mi, że zna sprawe i nam współczuje, ale:
        Umowe może rozwiazać albo abonent albo dostawca. Jeżeli abonent to musi sie
        liczyć z konsekwencjami.
        Niestety nie ma możliwości zerwania umowy.
        możemy tylko domagać sie rękompensat.
        I że każdy może dowolnie ciągnąć łącza w każdym budynku. podobno nioe ma na to
        ograniczeń. ppotem jeszcze dopisze bo teraz nie moge
        • Gość: nowy Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.34.* 29.10.09, 15:42
          dostałem informację, że mogę zrezygnować z umowy z echo bez żadnych
          konsekwencji-położenie kabli podobno może trwać nawet 3 tyg. w east & west
          otrzymałem podobne informacje-złożyłem wniosek o rozwiązanie umowy z winy
          echo(brak sygnału internetu) czekam na oficjalne potwierdzenie-poza tym mam
          dostać również zwrot pieniędzy za listopad-oby tak to się skończyło czego sobie
          i Wam życzę. pzdr
    • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 29.10.09, 15:58
      Do wszystkich nowopozyskanych klientów East @ West .
      Nie zastanowiła Was, dlaczego tak szybciutko East @ West Was nawiedził?
      Niby tacy obrotni?
      Co do samego internetu a raczej jego śmigania ?
      Podobno od kilku dni w moim pakiecie z 4Mbps podwyższono na 7Mbps w tej samej
      cenie .
      Może i tak jest ale od kilku dni „śmiganie” nie przekracza 3Mbps !!!




      • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.61.* 29.10.09, 21:53
        Tak jak wspomniałem gość z UKE twierdzi, że nie ma w prawie konkretnego wyznacznika, na podstawie którego można bezkarnie zerwać umowe na czas określony czyli podpisaną "w promocji".
        Ne ma wyżej wspomnianych 48godzin, a przynajmiej ustawa tego nie określa.
        Wg niego pozostaje czekać, a już teraz (lub jak sie kiedyś doczekamy na usługe) możemy wystąpić o zrekompensowanie (na zasadach jak ktoś powyżej cytował 1/15 + cos tam)
        Tylko, że na tej zasadzie to możemy czekać latami na net z Echo i sie nie doczekać.
        Na Wilczaku też słysze, że ludzie podpisują nowe umowy, pomimo ze są "jeszcze w promocji" z Echostaru.
        Sąsiad podpisał nową umowe, a w Echo złożył wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym na podstawie braku w dostarczaniu sygnału.
        Zrobiłbym to samo, ale...
        Qurcze Wiem że nic niewiem.

        Podobno na osiedlu Słowiańskim coś majstrują z kablami.
        Tel do UKE Poznań 061-847-95-15 w godz 8-15.
        • Gość: Mat Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 30.10.09, 01:18
          Echostar to zakłamana i monopolistyczna firma. Na Wilczaku miał wejść Maverick
          ale skutecznie go Echostar blokuje. Kable powinny być nasze ! (użytkowników) i
          to my powinniśmy wybierać kto się do tych kabli z usługą podepnie !
        • Gość: Macio Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.mse.put.poznan.pl 30.10.09, 09:30
          Ja zdecydowałem się na przejście do East&West. Od wczoraj internet już śmiga (7Mbit a na speedtest wyszło mi prawie 10...). Do Echostaru prześlę wypowiedzenie umowy z ich winy, nie obchodzą mnie ich płacze i obiecanki naprawy, sorry. Przed odłączeniem wpłaciłem już pieniądze na listopad, trudno - pogodziłem się z tym, że ich pewnie nie zobaczę ;)
          Pozdrawiam
          • Gość: spike Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.echostar.pl 02.11.09, 07:46
            no i niestety jak Echostar się nie zgodzi zapłacisz kare za zerwanie umowy.
            Rozmawiałem z prawnikiem i nie ma podstawy do zerwania umowy takie jest nasze
            prawo.I jak echostar nie odpusci to bedziesz albo płacił za internet w echostar
            i e&w albo zapłacisz kare.
            • Gość: Mitch Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.33.* 03.11.09, 20:02
              Oczywiście, że są podstawy do zerwania umowy z Echostarem i proszę tu nie straszyć zainteresowanych tym tematem ;)
              Ale wiadomo, są prawnicy i "prawnicy"...
              Tymczasem E&W zaskakuje mnie chwilowymi zanikami internetu (czasem na minutę, czasem na kilka sekund), ktoś też tak ma?
              • Gość: Art Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.solarme.pl 04.11.09, 12:11
                Witam,

                Zerwałem dzisiaj umowę z Echostar w trybie natychmiastowym z powodu rażącego jej
                naruszenia przez Echo. Powołując się na punkty z ich własnej umowy (albo
                bardziej cyrografu ;-). Jednocześnie żądając zwrotu należności za listopad i
                część października kiedy nie byli wstanie świadczyć usług no i oczywiście zwrotu
                weksla. Całość szybko i grzecznie bez problemu. Podsłuchałem jak Pani z biura
                Echo tłumaczyła poprzedniemu klientowi co i jak. Pan miał jeszcze obowiązującą
                umowę promocyjną z okresem wiec się dowiedział że jak zerwie z nimi umowę to
                zapłaci 270 zł co w zaistniałej sytuacji jest dość śmieszne..., ale może są
                jeszcze jakieś inne zapisy w umowach który ja akurat nie miałem. Jak ktoś chce
                skorzystać z mojego wzoru wypowiedzenia to służę wzorem z zastrzeżeniem, iż nie
                wiem czy punkty z mojej umowy które narusza Echo są identyczne z umowami innych.
                E&W faktycznie trochę nawala ostatnio(u nich też dzisiaj byłem) zrywa łącza ale
                akurat u mnie (ul. Owsiana) coś robią z kablami i Pan z działu technicznego
                mówi, że jutro kończą i powinno już być wszystko OK. Na razie mamy początek
                listopada, nie mam jeszcze podpisanej umowy z E&W więc specjalnie darowanemu
                koniowi w zęby nie zaglądam ;-)
                • Gość: erdziu Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 15:57
                  moglbys cos przyblizyc na temat naruszenia tej umowy, bo chetnie bym zerwal umowe natychmiast, jednak echostar caly czas mnie zwodzi "pisaniem kolejnych pism" i innymi takimi pie...mi!prosze o pomoc i ew wyslanie wzoru zerwania umowy: erdziu@o2.pl, pozdrawiam!
                • Gość: Ern Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.09, 12:41
                  Wszystko zależy od tego czy wiążąca umowa wygasła, jak tak to Echostar nie
                  będzie robił problemów i rezygnacje będą uznawane bez dodatkowych kar czy
                  kosztów z miesięcznym wyprzedzeniem. Trzeba spokojnie czekać na pismo z
                  odpowiedzią z Echostaru.
            • Gość: bizarre Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.47.* 15.11.09, 17:52
              wymowilem umowe z echostarem podpisana na dwa lata
              czy rozwod bedzie bezbolesy czy tez beda chceli cos wyludzic ??
          • Gość: Kawały opowiadasz Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.cable.net-inotel.pl 06.12.13, 22:39
            Chyba jesteś pracownikiem East&West, w tej firmie tylko kanty wychodzą dobrze, oszukują i nie dotrzymują umów sygnał TV mają jak za czasów komuny, a są tak grzeczni, że bez kija nie podchodź
      • Gość: macio Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.37.* 30.10.09, 09:35
        > Może i tak jest ale od kilku dni „śmiganie” nie przekracza 3Mbps !!

        Bzdury gościu wypisujesz. Transfer łatwo sprawdzić. Choćby na linku :

        www.speedtest.pl/
        Mam od E&W od kilku dni umowę na 4 M/s i jest cały czas nawet ciut więcej (4,3
        M/s). Fakt, że mam 4 x większą prędkość za 5 zł niższą opłatę niż z Echostara.
        Więc wcale nie płaczę nad Echostarem.
        W ogóle to zwisa mi, kto będzie dostarczał net, ale nie może być tak, że firmy
        blokując się w ogóle odcinają ludzi od neta.
        • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 30.10.09, 13:34
          _macio_ szanowny userku podane przez Ciebie strona to nic nowego,właśnie
          dzięki tej stronie sprawdzana jest szybkość netu.
          Są też inne bardziej dokładne i u nich wychodzi podobnie. Wczoraj w godzinach
          22-24 było między 3 a 5 M , tak więc to nie atakowanie kogokolwiek ale fakty. A
          net jest używany do pracy nie do układania pasjansów czy innych gier sieciowych.
    • Gość: macio Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: 95.108.37.* 30.10.09, 22:48
      Najpierw net straciłem w ogóle, potem wziąłem (bo musiałem - pracuję dużo w
      domu) net od East&West.
      Mam teraz za 59 zł prędkość 4,3 mega odbieranie/730 kilo wysyłanie, a w tamtym
      abonamencie Echostaru miałem za 64 zł 900 kBs odbieranie i 126 kilo wysyłanie.

      Reasumując obiektywnie - jeśli byłem abonentem Echostaru od kilku lat i jako
      stały klient (już poza promocyjną umową 2-letnią) płaciłem takie rachunki, a tu
      nagle zjawia się firma, która proponuje 4 x większą prędkość za niższa cenę - no
      to sorry, ale niech się Echostar goni. nawet gdyby okazało się, że łącza są moją
      własnością - to nie ma szans, żebym wrócił do tej drożyzny. Niech sobie Echostar
      znajdzie innych jeleni. I basta!

      No, chyba, że by zaproponowali coś 4 x lepszego. Ale sądząc po ich polityce -
      nie sądzę. Przecież gdyby nie East&West - to dalej bym jechał na tej żałosnej
      prędkości... I Echostar nie miałby najmniejszego zamiaru coś tu zmieniać. Więc
      napisze raz jeszcze - niech się gonią i wcale ich nie żałuję.
      • Gość: Student Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: *.piastlan.net 31.10.09, 11:22
        A ja polecam przenieść się do MAVERICKA!!

        ja już dawno zrezygnowałem z ECHO i teraz mam za 55zł/miesięcznie 5Mbps/2Mbps -
        i to naprawdę działa. A nocą...

        Nocą mam 10Mbps/2Mbps
        i to przy umowie bezterminowej...

        Jakoś nie tęsknie za ECHO i E&W :P
        • Gość: Mac Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: *.echostar.pl 01.11.09, 16:04
          Niemożliwe stało się możliwe?
          Nagle wczoraj podobno się dogadali.
          Na Wilczaku jest znowu internet z Echostaru.
          Współczuje jak ktos był na promocji i podpisał nowa umowe z następnym dostawcą.
          Ja jutro oddaje użyczony modem do E&W, choć wolałbym usługe z E&W,
          bo jest jak dla mnie lepsza. Ale ok poczekam do maja.
          Szkoda, że Echostar ma problemy z komunikacją i nie umiał przekazać swoim klientom informacji co zrobić. Skutkiem tego był tydzień jak na dzikim zachodzie.
          Nawt to, że teraz mam internet z Echo to przypadek.
          Sąsiad dostał sms z Echo i po wpisaniu sekwencji na reset modemu net ruszył czym byliśmy mocno zdziwieni! Telefon z którego dostał smsa nie odpowiadał gdzy dzwoniliśmy. Dopiero póżniej oddzwonił pan zdaje sie Torowski tłumacząc, że dogadali sie i do końca roku będą jechać na użyczonych od E&A łączach, a w tym czasie dociągną swoje druty.
          A tak sie zapierali w E&W że nigdy wiecej i ani sie waż! Jedni i drudzy to de..le!
          Jak chcecie to podłączcie zpowrotem modem z Echostaru (chyba że konkurencja już Wam zabrała) i wpiszcie 192.168.100.1/gscan.asp Starting Frequency 130000000 lub 480000000
          Potem reset. Sam dokładnie niewiem jak to doładnie wpisałem, bo tyle przy tym mieszałem, że sam już niewiem, ale ruszyło.
          Mi i sąsadowi działa.
          • Gość: zniesmaczony Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: 95.108.63.* 01.11.09, 16:48
            Jeżeli to prawda,to te firmy maja nas klientów za stado baranów.
            Mam teraz internet z E&W i nie mam zamiaru wracać do Echostaru.Przez tydzień nie
            dostarczali zamówionej usługi i to jest chyba podstawa do zerwania umowy.Gdyby
            jeszcze raczyli łaskawie zamieścić jakieś wyjaśnienie na swojej stronie
            internetowej,ale po co?
            Jeżeli nagle okaże się,że nie ma możliwości podpisania umowy z E&W to będzie
            bardzo śmieszne.
            Nawiasem mówiąc Echostar ma najdroższy internet w Poznaniu,jakieś śmieszne
            dwuletnie umowy,nie wiem czy teraz jeszcze to praktykują,ale kiedyś przy
            podpisywaniu umowy wymagali podpisania jakiegoś weksla.
            Jak na razie to jestem szczęśliwy,że sie od nich uwolniłem.
            Mam nadzieję,że na stałe.
          • Gość: loozak Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: *.au.poznan.pl 01.11.09, 17:04
            > Niemożliwe stało się możliwe?
            > Nagle wczoraj podobno się dogadali.
            > Na Wilczaku jest znowu internet z Echostaru.
            > Współczuje jak ktos był na promocji i podpisał nowa umowe z
            > następnym dostawcą.
            To ja ci współczuję, że zostajesz przy żałosnej ofercie echostaru.

            A w ogóle to twój post aż na milę zalatuje smrodem pracownika echostaru ;)
            • Gość: Mac Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: *.echostar.pl 01.11.09, 22:36
              "To ja ci współczuję, że zostajesz przy żałosnej ofercie echostaru.
              A w ogóle to twój post aż na milę zalatuje smrodem pracownika echostaru ;)
              "

              To popatrz na moje poprzednie posty łosiu! Podpisywałem się jako Mac.
              A jak jesteś w Echostarze (jeszcze) to wejdź na forum i zobacz jak pięknie
              pojechałem po tych kretynach w dziale Free Talk w topiku "Niezłe zagrania
              echostar i east-west" Jestem tam jako aligator.
              Ja musze zostać przy żałosnej ofercie, bo mnie pi...a umowa trzyma!
              Ale spoko policze im za każdy dzień braku neta! pozdrawiam

              PS/pisze/łem to wszystko bo niemieliśmy dostępu do forum i tu można było
              skonfrontować nasze poczynania, a jak teraz idioci z powrotem uruchomili dostęp
              to chyba lepiej, żeby reszta wiedziała na czym stoją.
              W zasadzie to mógłbym tak samo napisać że:
              A w ogóle to twój post aż na milę zalatuje smrodem pracownika east westu ;)


              • Gość: zniesmaczony Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: 95.108.63.* 02.11.09, 06:11
                Chyba nie sądzisz,że na podstawie anonimowego wpisu na forum Gazety ktoś zacznie podłączać i bawić sie w jakieś resetowanie modemów Echostaru?
                To dopiero byłby cyrk.
                Jak na razie to według mnie Echostar zaprzestał świadczyć usługi na Wilczaku i mam umowę przedwstępną,modem i internet z E&W.
                Poza tym nie wydaje mi się możliwe doprowadzenie w dwa miesiące nowych kabli do bloków,ale jak im się uda to nareszcie będzie jakaś konkurencja.
                Gdyby nie Inotel który okablował jakiś czas temu wszystkie bloki na Piątkowie i ma bardzo fajna ofertę,to E&W z pewnością nie zwiększyłby szybkości swoich pakietów internetowych.Zrobili to tylko i wyłacznie ze strachu przed stratą klientów.
                Może wreszcie na Wilczaku doczekamy się jakiejś konkurencji,chociaż znająć mafijny podział rynku przez operatorów i ich układy z ostatnimi reliktami komunizmu jakimi są spółdzielnie mieszkaniowe należy w to wątpić.
                • Gość: Mac Re: Porównajmy obie oferty obiektywnie: IP: *.echostar.pl 02.11.09, 12:22
                  W zasadzie to nie było trzeba nawet nic wklepywać, bo jeszcze inny sąsiad nic
                  nie robił i samo mu ruszyło z Echo.
                  Dziś rozmawiałem z zca-dyrektora E&W i faktycznie trwają jakieś rozmowy i na tej
                  podstawie przywrócili sygnał, ale na ograniczonej prędkości (tzn napewno na u
                  mnie Wilczaku) i leci to na ok 1MB. Czhiałem oddać ten użyczony modem, bo termin
                  7 dni mija jutro, ale powiedziała mi, że mam go zostawić do grudnia. Wpisała mi
                  to na tym papierze urzyczenia sprzętu i przywaliła pieczątke. Przez ten miesiąc
                  coś powinno sie wyklarować. Ja też jestem za tym aby były minimum 2 kablówki, bo
                  tylko na tym zyskamy.
                  Niewiem jak na codzień działa net z E&W, bo może faktycznie tnie, ale oceniając
                  tylko zasady na jakich podpisuje sie nowa umowe to Echo wydaje sie być w tyle. I
                  nie będe wypisywał szczegółowo, żeby nie być znowu posądzony o prace w jedej z
                  firm, ale sprawdzćie np na ile się podpisuje umowy, jaki jest czas
                  wypowiedzenia, i ile kosztuje wynajmowanie modemu, nie wspominając o prędkości
                  względem ceny. Ja sie zdziwiłem i poczekam sobie spokojnie do maja.
                  PS/Sorry za łosia, ale sie zagotowałem.
    • Gość: macio prędkość spadła drastycznie IP: 95.108.37.* 03.11.09, 22:58
      noo... panowie z E&W - przeginacie... dziś zamiast 4 mega mam 1,3!!!! Dobrze
      choć, że wysyłanie jest w normie -a w sumie to mi jest najbardziej potrzebne do
      pracy....
      • Gość: zniesmaczony Re: prędkość spadła drastycznie IP: 95.108.63.* 03.11.09, 23:04
        U mnie na Wilczaku identyczna sytuacja.
        A rano było tak pięknie :)
    • Gość: nadal wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.34.* 04.11.09, 21:32
      w poniedzialek bylam zajrzec do echostaru po tym jak zobaczylam posty jakoby net
      z echo powrocil...sprawa wygladała nastepujaco...Pan z echo zapewnial ze pod
      moim adresem internet powinien byc (bo niby sie dogadali na 1MBit)i mam
      zresetowac stary modem w tym celu. niestety z braku czasu nie zdazylam sprawdzic
      tego ani w pon, ani we wt, podlaczylam natomiast stary modem dzisiaj....i NIC!
      no comment! oczywiscie po 17 nawet nie ma szansy skontaktowac sie telefonicznie
      z echo by ich poinformowac o tym fakcie, ewentualnie spytac czy cos zle jest
      ustawione w systemie...
      Jesli chodzi o East& West to mimo "moich" 4 Mbit, w niedziele wieczorem predkosc
      wynosila ok 150 Kbit! od pon-srody nie przekracza 1,5 Mbit (choc ten 1,5 to
      rzadkosc).W tym momencie sięga do 800Kbit

      SZKODA GADAĆ!
      • Gość: spike Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.echostar.pl 05.11.09, 00:05
        A ja już sie nie denerwuje i tylko doliczam codziennie kolejne pieniążki jakie
        muszą mi oddać bo chyba nie liczą że jak dadzą mi 1Mb z moich 5Mb to już jest
        oki Ja to ciągle traktuje jako niewywiązywanie się z umowy:)
    • ratusz2 Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? 05.11.09, 00:15
      Poniżej 1M to raczej norma w "szczycie" w tej firmie -NIESTETY!
      Cytat z rozmowy z pracownikiem E @ W -To że napiszemy 4 czy 7 M nie znaczy że
      tyle będzie w gniazdku !!Bo to jest tyle że możemy dostarczyć DO 4 czy też 7 M
      !!!!!!!!
      Komentarz ?
      • Gość: macio Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.37.* 05.11.09, 00:35
        > Komentarz ?
        Tak. Mnie z racji wykorzystywania netu do pracy interesuje bardziej prędkość
        wysyłania. A ta jest cały czas jak w umowie (700 k).

        Ściąganie waha się między 1 a 4 mega. Ale ponieważ i tak jest tańsze o 4 zł niż
        moja poprzednia umowa z Echostarem (1/126) - więc się nie denerwuję ;)
    • Gość: nadal wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.icpnet.pl 05.11.09, 11:52
      Rzeczywiście w umowie z E&W jest napisane "do 4 Mbit, etc. ale po co w takim
      razie robią wyższe abonamenty, skoro prędkość nie przekracza 1,5 Mbit w moim
      przypadku? jawne oszustwo i naciąganie ludzi!

      Wolalam placic Echostarowi marne 4 zł wiecej i miec 2,2 Mbit jak w umowie
      (naprawdę bylam zadowolona z transferu, nawet 4 Mnit nie byly mi wtedy
      potrzebne), ale zanim wszystko wroci do normy, mogą minąc 3 m-ce.

      Z tego co wiem, Echo szuka podwykonawcow do kladzenia kabli...."dopiero
      szuka"...wiec poczekamy...
      • Gość: wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.icpnet.pl 12.11.09, 14:05
        Czy komuś dziala teraz internet z Echo? (mam na mysli tych, którym E&W wyłączyli
        wczesniej). Ja nie mam czasu codziennie bawić się kabelkami i sprawdzać, czy
        przez stary modem leci jakis sygnal:P Raz sprawdzilam, zresetowalam (jak
        zalecono z BOK) i nie dzialalo.
        Może ktoś ma jakieś nowe wieści, bo mnie Echostar nie informuje na bieżąco,
        kiedy będę miala internet...umowy nie rozwiązałam poki co, a zbliza się kolejny
        termin platnosci!

        • Gość: spike Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.echostar.pl 13.11.09, 20:30
          Internet działa na poziomie od 1-2Mb na wiecej jakoś ich nie stać i od 2 tygodni
          mówią że już niedługo będzie. Co do terminu płatności racze już pisać pismo bo
          jak na razie dostałem normalną fakturę jak by wszystko było oki
          • Gość: wkurzona Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 95.108.34.* 15.11.09, 13:17
            a czy musiales tylko zrestartowac modem, zeby interet z echo zaczał ci dzialać,
            czy jeszcze trzeba było zgłaszać numer fizyczny karty?
            • Gość: spike Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.echostar.pl 18.11.09, 11:22
              ja ogólnie nic nie musiałem robić ruszyło samo:)
              • Gość: Mac Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: *.echostar.pl 30.11.09, 19:50
                Na Wilczaku w tej chwili mam ok 2mb/380 z Echostaru, choć w moim pakiecie
                powinno być 4mb/512. Pewnie do końca roku sie rozstrzygnie co dalej.
                Narazie pozostaje pisać reklamacje za reklamacją, bo inaczej sie nie da.

                Ludzi z Echostaru i z East&West zapraszam na alternatywne forum (dla tego
                echostarowego) na którym możemy się skonsultować i wzajemnie sobie pomóc. Dla
                tych z E&W to pewnie jedyne forum, bo tam operator internetu nie przewidział
                istnienia forum...
                Forum założyłem, bo do naszego forum w Echo można sie wbić tylko z komputera
                mającego IP z Echostaru. Jeżeli zdarzy się, że internet padnie, lub ktoś
                zostanie odłączony, lub wypowie umowy to być może nie będzie możliwości
                ponownego spotkania i podzielenia sie z resztą swoimi wiadomościami.
                Może to być także miejsce, gdzie klienci E&W przedstawią nam jak działa firma i
                jaka jest jakość oferowanych usług, bo nie wiadomo czy część z echostarowców nie
                zostanie od nowego roku wcielona do E&W?
                Forum można swobodnie przeglądać, jeżeli chcecie pisać trzeba sie zarejestrować.
                Forum rzadko, ale czasem "pada" (nie mam na to wpływu), dlatego prosze się od
                razu nie zrażać.
                pozdrawiam i zapraszam
                www.echo-ew.forumex.pl
                aligator
                • Gość: gosc Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 213.156.126.* 07.04.10, 22:31
                  Odnawiam wątek...jestem jedną z tych osób, które od 1.04 nie mogły mieć już
                  internetu z Echostaru...modem mam stary (swój), umowę na neta podpisałam z
                  East&West, tymczasem 1.04 nic nie resetowałam, a net nadal działa i mam ip
                  echostaru...wtf? Jak u was wygląda ta sprawa?
                  • Gość: danet Re: East&West vs Echostar -wojna o klienta? IP: 213.156.120.* 08.04.10, 21:47
                    Zrobiłam tak samo, bo w zasadzie nie było wyjścia.
                    Internet działa na modemie z Echostaru, z numerami IP Echostaru, do tego mam
                    również router, który śmiga bez problemu. Dziwne, ale wszystko bez chwili
                    przerwy. Wygląda podejrzanie... Mocno podejrzanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja