Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje

27.10.09, 12:24
Zaledwie 3 zdania a aż 2 "byki". Nieznana - piszę się łącznie. Oraz
powinno być: "na tym odcinku" zamiast: "w tamtym odcinku trakcji".
    • Gość: vlad Re: Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje IP: *.192.109.111.psi.de 27.10.09, 12:50
      Faktycznie. Co za idiota pisal tego newsa! Czy w poznanskim oddziale GW pracuja
      odpadki ze studiow dziennikarskich?
      • as1048 Re: Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje 27.10.09, 13:33
        nie buj nic, bimby jusz jechajom ... ;-)
    • Gość: gosc Re: Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 27.10.09, 13:25
      Niemożliwe... A gdyby tramwaj się "wykolejił" zamiast wykoleić to
      znaczyło by mniejszą katastrofę?

      Rozumiem, że ważna jest poprawność językowa na takich portalach ale bez
      przesady narwani poloniści. Człowiek piszący "szybko" robi błędy. Poza
      tym każdemu się może "ZDAŻYĆ"!
      • janusz.kukawski Re: Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje 28.10.09, 11:49
        To nie jest czepiactwo. Pisząc w ten sposób wykazuje brak szacunku dla nadawcy tego tekstu.
        Po prostu albo on nas albo cała GW ma swoich czytelników w głębokim poważaniu.

        pozdrawiam
        Jankiel
    • Gość: tsuranii czepiasz się IP: *.idpan.poznan.pl 27.10.09, 13:32
      biednego stażysty z prywatnej "uczelni". Tatuś ma kasę i plecy, to nie potrzeba
      dobrze pisać, żeby zostać "dziennikarzem"
    • kein_engel Re: Awaria na os. Lecha: nie jeżdżą tramwaje 27.10.09, 19:47
      cytuje: "Aby usunąć awarię, wyłączono zasilanie na odcinku trakcji trzeba było
      wyłączyć zasilanie. "
      pytanie: jaki sens ma to zdanie?
      pytanie2: kto dał autorowi mature, nei wspominjac o dyplomie?
    • nekoonnanoko Awaria na os. Lecha: była przerwa w ruchu tramw... 28.10.09, 12:05
      Z ostatnią opinią się zgodzę, zdanie jest bez sensu i jest niepoprawne.

      Fakt, robienia tak porażających błędów w takiej gazecie ma bardzo niski
      wskaźnik tolerancji, jednak należy się zastanowić nad tym co sie pisze
      i nie oceniać czyichś pleców skoro się nie wie jaka jest prawda ;]

      Przeglądając ostatnio różne portale internetowe dochodzę do wniosku, że
      złośliwość Polaków wywodzi się z własnych kompleksów i z wrodzonego
      braku zrozumienia.

      Obrzucacie kogoś błotem bo się pomylił. Należałoby zwrócić autorowi uwagę, napisać do kogoś, kto jest odpowiedzialny za wypuszczanie takich
      artykułów, a nie zaraz kamienować...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja