Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełnił...

04.11.09, 21:22
Nie od dzisiaj wiadomo, że policja poluje na straż miejska aby podważyć
sens jej istnienia. Buduje na jej błędach, a nie na swojej pracy swój wątpliwy autorytet. Instytucja ta tęskni za czasami bezkarnej władzy
rodem z PRL-u. Oczywiście człowiek zapomniał o tym no i .... Szkoda
rodziny
    • pan.zaskroniec Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn 04.11.09, 22:12
      Gdyby pracował uczciwie i bez zastrzeżeń, to do aresztowania by nie doszło, no i
      do tragedii oczywiście też.
      • Gość: Cześć Januszu Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn IP: *.net.inotel.pl 04.11.09, 22:44
        Gdyby ci ktoś zabrał dostęp do internetu to by zrobił dobry uczynek.
        W Poznaniu chodzi mnóstwo ludzi którym policja mogłaby zarzucić
        przestępstwo tylko po co narażać się politykom czy przełozonym.
        Najłatwiej wyłapać płocie i awansować. Na życiową sprawę załapał się
        młody "kark" policjancik, który ma tyle stażu ile dziecko
        przedszkola. Stary policjant dwuznacznych spraw nie rusza. Czemu
        zeszłoroczni straznicy zatrzymani przez tego samego policjanta i
        ogloszeni przez rzecznika KWP szajką przestepczą nie siedzą albo nie
        mają spraw sądzie ? Sorry. Jeden ma. JEDEN. Po roku od zatrzymania.
        Za komuny milicjantom szło lepiej i sprawniej. Dzisiejsi działają
        dobrze jak im się obieca awans albo inną marchewkę. Żenujące. Jak
        można robić sobie PR na krzywdzie innych ludzi. W tym roku policja
        już raz się odlała na miasto rezygnując z obsługi monitoringu
        którego wcześniej od miasta żądała, teraz ta policja wyciąga ręce po
        forsę na siedzibę panów komendantów na ul. Szylinga, a przy okazji
        ich przełożeni dołożą miastu uderzając podsłuchami w straż miejską.
        Fajna układanka ? To sobie resztę dołużcie, a ja to jutro skomentuje
        jak wam poszło. Szkoda mi tylko Janusza. Bo był dobrym człowiekiem.
        A tekst o uczciwości i zastrzeżeniach niech sobie pan.zaskroniec
        wsadzi w ... nos. Głupi i żenujący. Oskarżyć a udowodnić to dwie
        różne rzeczy. Dobranoc.
        • Gość: rudy Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn IP: *.techentrance.com 05.11.09, 00:24
          zaskroniec następny śpiewca internetowy frajer
          • Gość: rudy Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn IP: *.techentrance.com 05.11.09, 00:26
            Żenujące są te opinie tych co plują jadem w większości są to osoby ,
            które płaszczą się z tekstami "panie dogadamy się" a następnie jak
            zostanie ukarany to pie... głupoty na forach o nierobach z SM
            wylewając swoje żale , że dostał mandat etc..Tak jest Jasiu był
            dobrym człowiekiem i dobrym kolegą zawsze cię ubezpieczał i zawsze
            można było na nim polegać w patrolu pie...nie o Jego uczciwości
            niech każdy pajac i bezjajowiec , który tu wypisuje oraz wszelkiego
            typu obelgi wsadzi sobie w dupę. Oceniać innych to taka polska
            hipokryzja. W ten oto sposób w Polsce tworzy się afery "Afera
            korupcyjna w Poznańskiej SM " jak to pięknie brzmi ile osób skazano
            ilu osobom postawiono zarzuty? Wiecie? Pierdoły- gó... wiecie
            zarzuty przyobiecania wódki i inne duperele do dnia dzisiejszego
            żadnego wyroku ku... wielka akcja Policji. I strachy na lachy
            aresztem na 3 miesiące ja pie... co to ku... jest ? Wiadomo pener
            miałby to w dupie za to pie...nego mumina tym sposobem można
            zdusić. A wszyscy twardogłowi siedzący na Placu trzęsący gaciami
            powinni się cieszyć -problem chorego Jasia sam się rozwiązał Był
            problem -nie ma problemu panie RUKSZTO hurra pan to zapewnie się
            cieszy w szczególności panie MATUSZEWSKI hurra -ale i tak
            przewijacie się w stenogramach i pytam kiedy wasza kolej czy spece z
            KWP się wami zajmą ? czy jesteście nie do ruszenia? Mumin z ulicy ma
            gó... do stracenia ile? 1.300 zł 1.600 a wy? zapewne dużo więcej
            .Dziwię się ,że nowy komendant od was nie zaczyna robienia porządku
            jebani menagerowie ku... od siedmiu boleści. Czas odejść i miejmy
            nadzieję ,że to w końcu coś się ruszy właśnie w tym kierunku.
            Szefostwo ku... na papierku i z TV regionalnej.To wy zniszczyliście
            te formację to wy przez wasze nieudolne zarządzanie jesteście
            odpowiedzialni za stan w jakim ona się teraz znajduję. Jest XXI wiek
            a wy nie jesteście w stanie zarządzać jednostką w której pracuję 300
            ludzi. Zarządzacie "firmą" jak w latach 80-tych i chyba tam wam się
            czas zatrzymał . Ale fakt nadajecie się tylko do grzania tych ku...
            starych krzeseł które macie na Placu. A Jasiu? Jasiu niech spoczywa
            w spokoju bo naprawdę miał ostatnio przejebane w życiu i nie można
            złego słowa o nim powiedzieć a już na pewno miał jaja większe i
            twardsze niż ci pie...ni karierowicze z jebanej KWP co robią
            wyniki na 30 zł no tak , ale to przecież ELYTA . A każdy mumin co
            to czyta niech sobie zapamięta te sku...syny na górze mają nas w
            dupie totalnie zarabiamy gó...ana kasę wielu z nas przez te gó...aną
            robotę boi się jakichkolwiek zmian i siedzi zakorzenionych bez
            sensu. Na ulicy plują na nas , KWP robi życiowe afery . Może czas
            zacząć walczyć o swoje? Może czas zacząć święte krowy z Policji
            karać na równi z innymi obywatelami? a nie odpuszczać zawsze pana
            Policjanta ponieważ macha szmatą? Może czas najwyższy zacząć naszych
            prawych obywateli , którzy proponują i proponują trzepać solidnie i
            zawijać za próbę przekupstwa? Ilu takich jesteście w stanie
            dopie...ć w ciągu dnia tygodnia? Prawda jest taka jak nie my to
            oni a na dzień dzisiejszy wychodzi ,że oni. Mamy rodziny pomyślmy o
            nich żaden kutas siedzący na Placu za nas tego nie zrobi. Na nich
            niestety nie ma co liczyć -oni się bawią i nie mają czasu na
            pierdoły. Pozdrawiam wszystkich muminów.
        • Gość: jahoo Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 08:01
          >Gość portalu: Cześć Januszu napisał(a):
          Szkoda mi tylko Janusza. Bo był dobryczłowiek >

          A ty co, kolega z patrolu?
      • Gość: przypadkowy Re:rewelacje Pana Za... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.11.09, 07:51
        Wypowiedź Pana Zaskrońca jest typu:
        "mogą mnie podsłuchiwać, nie mam nic do ukrycia.
        Mogą mnie podglądać, nie mam nic...do pokazania."
    • Gość: maju217 Re: Podejrzany o korupcję strażnik miejski popełn IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.09, 01:12
      nie lubie policji. pewnie tak jak wiekszosc, ale musze niestety sie z Toba nie zgodzić. Po pierwsze: "(policja) Buduje na jej błędach, a nie na swojej pracy swój wątpliwy autorytet." Prosze Cie. jak mozna budowac cokolwiek na tepieniu przekretów ludzi, ktorzy powolani zostali w celu zwalczania nielegalnych wysypisk smieci a poprzez lata "ewolucji" nauczyli sie bezblednie zakladac blokady na kolach (tylko to w sumie potrafia BEZBLEDNIE)?? po drugie w przeciwienstwie do strazy miejskiej policja sie do czegos czasem przydaje, bo z moich podatkow czasem lapia zlodzieji dilerow i pederastow w przeciwienstwie do strazy miejskiej, ktora tylko czyha za krzakami zeby mnie dojebac jak przechodze obok pasow i wlepic mandat. Po drugie jesli koles wzial lapowke w wysokosci 30 (k***a TRZYDZIESTU!!!!)zlotych i postawiono mu zarzuty a on popelnil samobojstwo to pokazuje poziom ludzi tam pracujacych. po pierwsze NIC mu nie udowodnili czyli jest niewinny(domniemanie niewinnosci)po drugie co by mu zrobili za 30 zlotych??max co by go spotkalo to wyrzucenie z pracy! ale jesli koles popelnil samobojstwo to sa dwie opcje: albo mial takich trzydziestozlotowych lapowek tyle ze obawial sie wysokiej kary, albo to samobojstwo nie jest w zaden sposob powiazane z jego zarzutami! i tu jest sedno. nie mozna w tym momencie cisnac psom i wywyzszac pod niebiosa strazy miejskiej bo mi w moim miescie i tak sa oni potrzebni jak swini siodlo a jesli robia jeszcze przy tym walki to niech sie wykanczaja sami obojotentie czy przy pomocy policji czy kogokolwiek innego. pozdrawiam wszystkich informujac, ze mam w dupie wasze odpowiedzi na tego posta.
      • xxx-1 Do maju217 05.11.09, 08:28
        W sumie to gOOwno mnie obchodzi, że masz w dupie odpowiedzi na
        Twojego posta.

        Po pierwsze napisałeś: "...Prosze Cie. jak mozna budowac cokolwiek
        na tepieniu przekretów ludzi, ktorzy powolani zostali w celu
        zwalczania nielegalnych wysypisk smieci a poprzez lata "ewolucji"
        nauczyli sie bezblednie zakladac blokady na kolach (tylko to w sumie
        potrafia BEZBLEDNIE)??..."

        Znajdź mi chociaż jeden zapis w Ustawie o Strażach Miejskich i
        Gminnych, gdzie jest napisane że są od nielegalnych śmieci,
        parkowania i handlu?? To propaganda MSWiA, która wymyśliła sobie tą
        bajeczkę i tak wbija w głowę społeczeństwu i mediom. Straż Miejska
        jest przywróconą do życia formacją. Wcześniej była Strażą Grodową
        tzw. Draby Miejskie, później W 1866 roku wprowadzono w Królestwie
        Polskim ustawę o straży miejskiej, która znosiła dotychczas
        istniejące komendy policyjne funkcjonujące na podstawie przepisów
        Konstytucji z 1815 roku.
        W 1989r, podczas obrad okrągłego stołu padła decyzja o przywróceniu
        do życia Straży Miejskich i Gminnych. MSW, później MSWiA było pewne,
        że będą kontrolować tę formację. Niestety już dawno temu, SMiG
        wymknęła się spod kontroli MSWiA, czego nie może przeboleć do tej
        pory i dopuki w Strażach Miejskich, na stanowisku Komendantów będą
        zasiadać byli ZOMO-wcy, Milicjanci i Policjanci, ta formacja nie
        ewoluuje, ponieważ będzie duszona od wewnątrz.
        STRAŻ MIEJSKA W MYŚL USTAWY MA PEŁNIĆ SŁUŻEBNĄ ROLĘ WOBEC
        SPOŁECZEŃSTWA LOKALNEGO, czy pełni? W ustawie jest również zapis
        ślubowania "...ŚLUBUJĘ UROCZYŚCIE SŁUŻYĆ PAŃSTWU I WSPÓLNOCIE
        LOKALNEJ, CHRONIĆ PORZĄDEK PUBLICZNY I BEZPIECZEŃSTWO LUDZI,
        PRZESTRZEGAĆ PORZĄDKU PRAWNEGO I DYSCYPLINY SŁUŻBOWEJ, DBAĆ O ETYKĘ
        I DOBRE IMIĘ SŁUŻBY..."
        Obejrzyj sobie filmiki, które może Tobie coś wyjaśnią:

        www.youtube.com/watch?v=517AuLtIGxk
        www.youtube.com/watch?v=C2in-ZMFK3Y
        Po drugie napisałeś: "...w przeciwienstwie do strazy miejskiej
        policja sie do czegos czasem przydaje, bo z moich podatkow czasem
        lapia zlodzieji dilerow i pederastow w przeciwienstwie do strazy
        miejskiej, ktora tylko czyha za krzakami zeby mnie dojebac jak
        przechodze obok pasow i wlepic mandat..."

        I tutaj się mylisz chłopie. Straż miejska ma bardzo dużo na swoim
        koncie osób ujętych. Różnego rodzaju bandziorków, poszukiwanych
        listami gończymi itp. Dlaczego o tym nie słychać? Domyśl się.. Jak
        to może być, żeby strażnik miejski z ograniczonymi środkami przymusu
        bezpośredniego mógł zrobić to co policjant? Wszystkie medialne
        ujęcia bandziorów przez straż miejską, w mediach z wielką pompą i
        hukiem ogłaszane są jako spektakularne akcje Policji. Dlaczego?
        Ponieważ Policja przyjeżdża na miejsce, przejmuje osobę ujętą i robi
        dalszą dokumentację o zatrzymaniu osoby. Czyli faktycznie potem
        zatrzymuje Policja. Żebyś nie zarzucił mi tego że jestem gołosłowny,
        proszę, wklejam Tobie linki GŁÓWNEGO URZĘDU STATYSTYCZNEGO z
        wynikami Straży Miejskiej. Po otworzeniu rozdział XIV Bezpieczeństwo
        Publiczne.

        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_01_2005.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_02_2005.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_03_2005.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_04_2005.pdf

        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_01_2006.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_02_2006.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_03_2006.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_04_2006.pdf

        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_01_2007.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_02_2007.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_03_2007.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_04_2007.pdf

        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_01_2008.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_02_2008.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_03_2008.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_04_2008.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_01_2009.pdf
        www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_przeglad_02_2009.pdf

        Po trzecie napisałeś: "...jesli koles wzial lapowke w wysokosci 30
        (k***a TRZYDZIESTU!!!!)zlotych i postawiono mu zarzuty a on popelnil
        samobojstwo to pokazuje poziom ludzi tam pracujacych. po pierwsze
        NIC mu nie udowodnili czyli jest niewinny(domniemanie niewinnosci)po
        drugie co by mu zrobili za 30 zlotych??max co by go spotkalo to
        wyrzucenie z pracy! ale jesli koles popelnil samobojstwo to sa dwie
        opcje: albo mial takich trzydziestozlotowych lapowek tyle ze obawial
        sie wysokiej kary, albo to samobojstwo nie jest w zaden sposob
        powiazane z jego zarzutami! i tu jest sedno. nie mozna w tym
        momencie cisnac psom i wywyzszac pod niebiosa strazy miejskiej..."

        W żadnej formacji mundurowej nie ma prawa być ŁAPÓWEK. Z tym się
        zgodzę. Szkoda chłopaka, jak również żal dla jego rodziny. Mnie
        zastanawia jedeno. Skoro brali łapówki, to gdzie są DAJĄCY ŁAPÓWKI?!
        Przecież taka osoba odpowiada prawie takiej samej karze, jak osoba
        która bierze. Wygląda mi to na czystą prowokację, nie bedę pisał na
        czyją.. inteligentni powinni się domyślić.
        Pozatym ja nie widzę tutaj postów wychwalających Straż Miejską pod
        niebiosa. Widzę, że strażnicy poruszają problem ze strefy TABU.
        W jednym z Największych miast w Polsce, kiedyś też była tzw. "Cicha
        wojna" między Policją i Strażnikami. Już w tej chwili jest spokój.
        Dlaczego? Bo strażnicy sie nie dali. Owszem nie pracuje kilku
        strażników, ale nie pracuje też kilku Policjantów, których ujęli
        strażnicy. Ale o tym w mediach sie nie pisze - tzn. o nie
        pracujących Policjantach - bo nie wolno.
        Pozdrawiam.
        • Gość: xx Re: Do maju217 IP: 150.254.212.* 05.11.09, 09:19
          Napisałeś dużo ładnie i na temat. Bez szowinizmu i przeklinań. A ja
          dopisze : nikt nikogo do pracy gdziekolwiek nie zmusza. Najwięcej
          malkontentów jest wśród sfrustrowanych kudzi, którzy niczego w życiu
          nie osiągnęli i czują ze zycie im pzrepada. I na kogo wylać żale -
          na tych którym się chciało. Nie bronie nikogo i nikogo nie chcę
          atakować, ale zadam małe pytanie - skoro tak źle to czemu jakoś nie
          ma kolejki do policji strazników miejskich ? Bo w policji zarobi 300
          zł więcej ale musi się narobić, a kontrole policjant ma 2 razy
          dziennie - w straży jescze nie, ale nigdy nic nie wiadomo.
          Frustratów wszędzie pełno tylko dlaczego nie pokazują jacy są
          świetni w pracy to może zastąpią tych których tak krytykują.
          • xxx-1 Re: Do maju217 05.11.09, 10:46
            Gość portalu xx napisał(a):
            "...A ja dopisze : nikt nikogo do pracy gdziekolwiek nie zmusza..."

            Dokładnie się z Tobą zgodzę. Tylko weź pod uwagę fakt, że ludzie
            którzy pracują w formacji SM od 1990r. jaką mają perspektywę?
            Wszędzie w mediach SM opisywana jest jako półmózgi, analfabeci,
            ganiający babcię z pietruszką i zakładający blokady, ku uciesze
            Oficerów MSWiA. Fakt, może i na początku traktowali tą pracę,
            jako "chwilówkę", zagalopowali się i przejżeli na oczy po kilkunastu
            latach pracy. A może większość z nich chciała pracować w tej
            formacji, a nie w byłej MiliPolicji? Nie zastanawiałeś się nad tym?
            Może większość z nich "...kiedy 19 lat temu powstawała nowa formacja
            strzegąca porządku publicznego, jej twórcy liczyli skrycie na to że
            będzie kuźnią kadr samorządowych, że trafią do niej ludzie w
            minimalnym stopniu obciążeni, odchodzącym w niesławie
            systemem „sprawiedliwości społecznej”. Straż Miejska miała być inna,
            oderwana od mentalności milicyjno-esbecko-zomowskiej. Miała
            pokazywać możliwości jakie daje samorząd, jakie daje – bliskość z
            mieszkańcami miast, bez zbędnej biurokracji, bez złych wspomnień,
            bez tragicznego „my – kontra oni”..."

            http://www.strazmiejska.org/felietony/39-sokolim-okiem/200-wstyd-mi-
            panie-ratman.html

            www.strazmiejska.org/felietony/39-sokolim-okiem/198-jestem-qmiejskim-pretorianinemq.html

            www.strazmiejska.org/felietony/39-sokolim-okiem/199-jestem-pretorianinem-i-jestem-z-tego-dumny.html

            Po drugie napisałeś:

            "...ale zadam małe pytanie - skoro tak źle to czemu jakoś nie ma
            kolejki do policji strazników miejskich ? Bo w policji zarobi 300 zł
            więcej ale musi się narobić, a kontrole policjant ma 2 razy
            dziennie - w straży jescze nie, ale nigdy nic nie wiadomo..."

            Skąd masz takie informacje? Jak Ci się wydaje, gdzie uciekają
            strażnicy którzy pracowali w SM od 1 roku do kilku lat?
            Właśnie do Policji. Tym bardziej MSWiA, zdaje sobie sprawę, że
            wyłapuje w swoje struktury już przeszkolonych ludzi i w większości z
            wykształceniem - w tej chwili trudo w formacji Straży Miejskich
            znaleźć osobę bez wyższego wykształcenia - Tym bardziej, że był plan
            który miało wcielić w życie MSWiA tzw. PRCEDURY UPROSZCZONEJ. czyli
            dla strażników miejskich 3-miesięcznego szkolenia, przed wcieleniem
            do policji, a nie tak jak to jest dla nowicjuszy 6-miesięcznego.
            Pozatym w większych mistach Polski, Straz Miejska od lat ma systemy
            GPS i swoją Kontrolę Wewnnętrzną - która składa się głównie z
            emerytowanych MiliPoli - i patrole są kontrolowane po kila razy nie
            tylko w dzień, ale też i w nocy. A strażnicy Miejscy którzy
            współpracują z Policją? Tzn. Radiowóz Straży Miejskiej, kierowca
            strażnik, a pasażer Policjant. Nie dość że nie wykonują zleceń od
            swojego operatora, tylko od operatora Policyjnego - bo Policjant nie
            podlega pod jurysdykcję operatora straży miejskiej - to zgadnij kto
            takiego strażnika kontroluje w rejonie?
            Pytanie, czy może? Tzn. kontrolny policyjny, kontrolować strażnika?
            Pozdrawiam.
    • emissarius Podejrzany o korupcję strażnik popełnił samobój... 05.11.09, 08:58
      SM nie jest całkiem bez winy, to jasne...

      Ale też prawdą jest to, ze oto zniszczono człowieka z powodu 30 PLN.

      Został poddany ostracyzmowi i stygmatyzacji - mimo, iż jak czytam - nie było dowodów jego winy. No i to zatrzymanie... w stylu UB. Wyobrażam sobie, co przeżywał przez ostanie miesiące. Dramat jego, i jeszcze większy tej rodziny, której bardzo współczuje.

      Przypominam, że w naszym kraju spokojnie żyją sobie ludzie, którzy nie rozliczyli się z milionów, mało tego - można ich zobaczyć w TV, i to wcale nie w charakterze oskarżonych.

      Co się tyczy policji i wszystkich "świętych" wojowników z korupcją [30 pln to wartość dobrej pizzy] - polecam konfrontacje treści PIT z posiadanym majątkiem.
      • Gość: dana stygmatyzacja? jezu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 09:29
        ludzie, dajcie spokoj. straznik "zostal poddany stygmatyzacji i ostracyzmowi" ?
        czytajcie fakty i wyciagajcie wnioski, a zabawy ze slownikiem wyrazow obcych to
        na innym forum.
        funkcjonariusz, ktory z powodu zarzutu o 30 pln lapowki (w fazie braku
        udowodnienia winy) popelnia samobojstwo to przede wszystkim dramat psychiki tego
        czlowieka i dramat jego rodziny.
        a jesli bral konkretne lapowki- sam o tym wiedzial, ze popelnia przestepstwo.
        pytanie zadac nalezy raczej o konstrukcje psychiczna ludzi pracujacych w SM.
        • emissarius Re: stygmatyzacja? jezu! 05.11.09, 10:04
          Ja przecież wcale nie twierdzę, że on jest niewinny, jednak fakty są podobno takie, że niczego mu nie udowodniono. A dopóki nie udowodni się komuś winy...

          Został zawieszony w czynnościach z powodu podejrzeń, i od lutego się z tym borykał. Pewnie czekał w domu aż znów przyjdą po niego o szóstej rano. Jest prawdopodobne, że z tego powodu jego kontakty z dalszą rodziną zostały mocno ograniczone. Nie mógł podjąć innej pracy, siedział w domu, być może nie otrzymywał wynagrodzenia i pozostawał na utrzymaniu żony - nauczycielki. To oczywiście tylko moje domniemanie.

          Idę o zakład, że nikt z władz SM nie wyciągnął do niego ręki. Pewnie też koledzy bali się z nim kontaktować w dobie podsłuchów i powszechnej podejrzliwości - pamiętajmy, to przestępca ciężkiego kalibru, chodzi o niebagatelną kwotę 30 pln.

          Jeśli to nie jest ostracyzm i stygmatyzacja, i jeżeli tego rodzaju sytuacja nie jest wystarczającym powodem problemów z tożsamością - to już nie wiem.

          Ale oczywiście inni ludzie na jego miejscu podróżowaliby po świecie albo oddawali się innym pasjonującym zajęciom - zwłaszcza dysponując kwotą 30 pln [jeśli podejrzenia są prawdziwe].

          Oba hasła "ostracyzm" i "stygmatyzacja" są dostępne w słowniku języka polskiego PWN. Polecam lekturę.
        • xxx-1 Re: stygmatyzacja? jezu! 05.11.09, 10:07
          Gość portalu: dana napisał(a):
          "...pytanie zadac nalezy raczej o konstrukcje psychiczna ludzi
          pracujacych w SM..."

          Właśnie. Każdy Strażnik Miejski przechodzi obowiązkowo badania
          psychologiczne tzw. CERTYFIKATY co 5 lat. W myśl Rozporządzenia
          Ministra Zdrowia z dnia 01.09.2004r.

          strazmiejska.bialystok.pl/doc/RMZ_%20w_sprawie_zakresu_trybu_i_czestotliwosci_przeprowadzania_badan_leka
          rskich.pdf

          Pozatym, co 2-3 lata musi przejść takie same badania zgodnie z
          art.43 pkt2, oraz 229 par.4 Kodeksu Pracy.
          Policjant natomiast, te same badania psychologiczne przechodzi TYLKO
          RAZ, na początku przyjęcia do służby. Potem przed przejściem na
          emeryturę (około 14 lat słuzby) chodzą do lekarzy z dolegliwościami
          psychicznymi, po co? Ponieważ taki uszczerbek zdrowia psaychicznego,
          powoduje zwiększenie uposażenia emerytalnego i wpisu,
          że "...przeniesiony na emeryturę i z powodu utrary zdrowia
          psychicznego, brak możliwości ponownego wykonywania służby na
          stanowisku Policjanta..."

          Odbiegłem trochę od tematu. O co mi chodzi. A no właśnie oto, że w
          przypadku stwierdzenia u strażnika miejskiego "bzika", jest on
          wywalany na bruk. Nie ma żadnych przywilejów ani on, ani jego
          rodzina z tytułu utraconego zdrowia psychicznego w związku z
          wykonywaniem zawodu Strażnika Miejskiego.
          Czy myślisz że Strażnicy Miejscy, którzy pracują w tej formacji od
          1990r. PRAWIE 20 LAT!!! Mają normalne zrowie psychiczne? Zazwyczaj
          nie są to ludzie jeszcze starzy, bo czterdziesto kilku letni, lecz
          nie wyobrażam sobie takiego Strażnika Miejskiego następnych 20 lat w
          mundurze, spacerującego ulicą z Tonfą przy boku w wieku 65 lat. Bo
          do takiego wieku pracują Strażnicy Miejscy.
          Jeżeli do tego wieku - 65 lat - nie zejdzie z tego świata na wylew,
          zawał serca, porażenie nóg, rąk - dyskopatia - czy żylaków, w
          związku z wykonywaną pracą, to na pewno wyląduje w Psychiatryku na
          Oddziale Zamkniętym. Takie są realia w Straży Miejskiej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: gość Re: stygmatyzacja? jezu! IP: *.173.23.104.tesatnet.pl 05.11.09, 17:54
            RACJA !
            • Gość: dd Re: stygmatyzacja? jezu! IP: *.net.inotel.pl 05.11.09, 18:50
              Przykre, ale racja. Tylko co w tej sytuacji powinien zrobić
              przełożony tych strażników ? Zorganizować 40 - 50 miejsc pracy za
              biurkiem ? Może w takim razie panowie posłowie coś w tym temacie
              wymyślą, bo policjanci tylko teoretycznie pracują na rzecz miasta -
              formalnie pracują na rzecz przełozonych pracujących dla wojewody i
              dla Warszawy. Więc co ? wcześniejsza emerytura dla strażników ? Nie
              wiem i żaden normalny internuta nie będzie wiedział, ale w
              poznańskiej straży zaczyna być to problem, bo ok. 30 osób pracuje od
              1991, czyli od początku pracy straży. Ja pamiętam jak dziadkowie
              mieli łzy w oczach gdy widzieli "czarną" policje. Diabelnie to
              bolały niedawnych jeszcze milicjantów i zburzyli co się dało. Teraz
              mamy 300 strażników i KWP które wchodzi w buty dawnej milicji.
              Szkoda mi, bo wśród policjantów KMP znam kilku porządnych gości i
              takie gierki KWP są poprostu obrzydliwe. Janusz umarł i nic tego nie
              zmieni. Gdy o tym pomyśle to łzy się kręcą, ale mam swiadomość, że
              jego śmierć niewiele zmieni - dalej pan policjant będzie
              przesłuchiwać. Może gdy awansuje to da spokój. Może ...
              • Gość: dd Re: stygmatyzacja? jezu! IP: *.net.inotel.pl 06.11.09, 21:30
                We wtorek w Żabikowie o 12 odbędzie się pogrzeb Janusza. Kto chce i
                może .... Może warto, zamiast wylewać żale i pomyje w internecie
                przyjechać na cmentarz...
                Januszu - ja będę.
Pełna wersja