Dodaj do ulubionych

Ministerstwo Zdrowia wymyśliło bat na poradnie

13.11.09, 09:47
Przecież wystarczy mieć podpisaną umowę z "rentgenem" i innymi wymaganymi i po kłopocie.

Skrzeczeć bzdury na poziomie Faktu/Super Expressu ostatnio i GW potrafi. Zazdrości czytelników?

--
Orlet
Obserwuj wątek
    • noiseproject-inc Zamkną sto poradni lekarskich. Zabraknie ortopedów 13.11.09, 11:10
      A może by tak Ministerstwo Zdrowia samo się zamknęło i przestało stwarzać
      coraz więcej problemów. Zamiast starać się dofinansować i ulepszyć
      przychodnie, wymyślają coraz bardziej a wykonalne dyrektywy. Przez co ludzie
      tracą dostęp do opieki medycznej. Niech zamkną jeszcze więcej przychodni to na
      wizytę będziemy umawiać się z wyprzedzeniem 3-letnim.
      • Gość: ble Re: Ministerstwo Zdrowia wymyśliło bat na poradni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 13:31
        a ja nie rozumiem problemu.

        ma być rentgen to znaczy, że ma być. a nie finalnie pacjent ortopedyczny lata po
        mieście i kombinuje. nie rozumiem też w czym problem? 200 kpln - fakt nie mało,
        ale to nie 200 kpln do wydania od zaraz tylko 200 kpln do zamortyzowanie przez
        10 lat - lekarze żyją w głębokiej komunie - im się wszystko należy, oni ze
        wszystkiego mogą korzystać...
        to jakaś paranoja - jak im nie pasuje wydać 200 kpln to skomlą i płaczą i lament
        społeczny podnoszą. NIE - przychodnia to biznes jak każdy inny - jak nie
        wierzycie to zobaczcie czym właściciele tych przychodni jeżdżą. lekarze kase
        chętnie przyjmują ale wydać to już nie chętnie.

        i nie jestem oszołomem - po pierwsze znam tą branżę a po drugie nie twierdzę, że
        wszystkie wymogi są ok. bo trudno oczekiwać, że się z pustego naleje (nie
        wyczaruje się 3 specjalistów z hematologi jak ich nie ma) ale kwestia normalnych
        wydatków to kwestia biznesplanu i tyle
          • Gość: ble Re: Ministerstwo Zdrowia wymyśliło bat na poradni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 14:25
            he - zdziwię cię - nie lata
            po pierwsze - jak idę prywatnie to płacę i nie narzekam - jak mi się lekarz nie
            podoba lub cena jego usługi to idę do innego - choć generalnie raczej nie płacę
            bo znajomi ode mnie nie kasują ...

            po drugie - na NFZ też płacę - płacąc swoje składki, które małe nie są.

            drażnią mnie za to lekarz, przyjmujący prywatnie po 200 i lepiej pln (ci z
            polnej brylują) a wykazujący w zeznaniu, że w zasadzie praktyka to same koszty
            im robi a zysku z tego nie ma :)

            drażni mnie konkurencja (nieuczciwa) - lekarz, który na państwowej posadzie już
            kasuje krocie a i tak go tam nie ma bo w tym czasie robi w praktyce umawiając
            pacjentów na zabiegi do kliniki na NFZ (z dopłatą do kieszeni)

            drażnią mnie jakieś półprywatne dziwadła od leczenia niepłodności w państwowych
            klinikach

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka