Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuje

17.11.09, 08:19
cytat niedoslowny " 100 % kobiet w ciazy bierze l4" ciekawe...ciekawe... czyli
tzn. ze w tym kraju zadna ciezarna nie pracuje...dziwne - co ja w takim razie
bede robic za godzine???
    • Gość: JP a ja nie pamiętam kiedy ostatni raz wzięłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 13:40
      zwolnienie lekarskie. Teraz też choruję, na zapalnie oskrzeli, i
      pokrywam to urlopem. Na szczęście mam go dużo, bo nie stać mnie na
      obniżenie wypłaty. Wkurza mnie natomiast, gdy się generalizuje - bo
      Polacy to, a inni tamto... Nawiasem mówiąc moją znajomą z pracy
      ciągali w ZUSie pół roku, bo ośmieliła się wziąć zwolnienie
      lekarskie w 36 tygodniu ciąży. I macierzyńskiego też nie wypłacali,
      aż nie wyjaśniono jej zatrudnienia! Trzeba było tłumaczyć od jak
      dawna jest zatrudniona (2 lata), na jakiej podstawie została
      zatrudniona (znajomości czy konkurs), należało przedstawić listy
      obecności z jej podpisem (z dwóch lat) oraz... pisemne oświadczenia
      współpracowników, że faktycznie widywali ją w pracy. A i tak nie od
      razu to przyjęli do wiadomości. Owszem, jestem przekonana, że część
      ludzi jest naciągaczami (nie tylko w temacie zwolnień lekarskich),
      ale generalizowanie, szargania i oczernianie wszytskich jak leci,
      budzi mój zdecydowany protest!
    • Gość: poy Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 13:45
      CYTAT: "100 proc. kobiet w ciąży bierze długie zwolnienia od
      ginekologa. To by oznaczało, że 100 proc. ciąż jest powikłanych"

      Już to jedno zdanie świadczy o nieprawdziwości wypowiedzi - jak w
      takim razie odebrać cały artykuł?
      • Gość: dpa Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: 195.20.110.* 17.11.09, 14:14
        > CYTAT: "100 proc. kobiet w ciąży bierze długie zwolnienia od
        > ginekologa. To by oznaczało, że 100 proc. ciąż jest
        powikłanych"


        A tzn, że 100% dziennikarzy to debile !!!
    • weronika_z_pruszkowa Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuje 18.11.09, 17:22
      jednak nie 100%
      ZUS ciężarnych na L4 nie kontroluje.... kontroluje tylko te co nie wzięły zwolnienia. Sama dostałam pracę (dodatkową) w 7mcu ciąży, nie brałam L4 - efekt: opóxnienie wypłaty zasiłku macierzyńskiego o kilka mcy, kontrole dokumentów, dokładnei jak pisze forumka powyżej.
    • l.george.l Gdy tylko kichnę, biegnę po zwolnienie 18.11.09, 17:38
      Kiedy usprawniono obsługę u mojego lekarza rodzinnego i zaczęto umawiać wizyty
      na godzinę, i rzeczywiście działa to co do minuty, gdy tylko kichnę, biegnę po
      zwolnienie. Nie mam najmniejszych skrupułów. Po to w końcu płacę składki, by z
      nich korzystać. Jednego tylko nie rozumiem, dlaczego chorobowe przychodzi po
      dwóch miesiącach skoro zwolnienie jestem zobowiązany dostarczyć w ciągu 7 dni, a
      opóźnienie płatności składki choćby o dzień odbiera mi prawo do świadczenia. To
      chyba sprawa dla Palikota i komisji przyjazne państwo.
      Jest jeszcze jeden powód, dla którego nie mam najmniejszych skrupułów - nazywa
      się KRUS, a oznacza darmozjadów, którzy za frico korzystają z opieki zdrowotnej
      i świadczeń rentowo-emerytalnych
      • Gość: Tom I w takich jak ty tkwi cały problem... IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 21:15
        Bo to bardzo prosty mechanizm (w psychologii społecznej nazywa się tragedia
        wspólnego pastwiska...) - o ile takie myślenie prezentuje tylko jeden
        cwaniaczek, to nie ma problemu. Natomiast wkrótce okazuje się, że jest to
        przecież atrakcyjne, więc zaczyna tak robić więcej osób, aż wreszcie okazuje
        się, że ci, którzy są uczciwi i nie nadużywają systemu są po prostu frajerami...
        oczywiście dla całego systemu to jest ogromny dramat, który cwaniaczki, które
        tak go nadużywały, zrozumieją dopiero wtedy, kiedy się już totalnie rozsypie i w
        momencie kiedy naprawdę się ciężko rozchorują lub dostaną głodowo niskie
        emeryturki... smutne to, ale to nas niestety czeka we wcale nie tak dalekiej
        przyszłości... smutne :/

        Zupełnie inną sprawą jest kompletna nieudolność urzędników i całego systemu,
        który marnotrawi gigantyczne środki. Rozpędzenie tego towarzystwa i gruntowne
        reformy są niezbędne swoją drogą. Jednak to jeszcze nie powoduje, że powinniśmy
        tolerować tych wszystkich cwaniaczków...
      • sammler Re: Gdy tylko kichnę, biegnę po zwolnienie 19.11.09, 05:02
        l.george.l napisał:

        > Kiedy usprawniono obsługę u mojego lekarza rodzinnego i zaczęto umawiać wizyty
        > na godzinę, i rzeczywiście działa to co do minuty, gdy tylko kichnę, biegnę po
        > zwolnienie. Nie mam najmniejszych skrupułów. Po to w końcu płacę składki, by z
        > nich korzystać. [...]

        Prezentujesz bardzo ciekawy tok rozumowania. Tylko dlaczego nie podchodzisz w ten sam sposób np. do ubezpieczeń majątkowych? Dlaczego na przykład co jakiś czas nie będziesz pozorował kradzieży sprzętów z mieszkania czy choćby samochodu? Przecież też opłacasz składki i chyba ci się należy, prawda?

        Dlaczego więc tego nie robisz? Bo z automatu kwalifikuje się to jako poświadczenie nieprawdy i wyłudzenie? Bo drugą stroną transakcji nie jest socjalne państwo, tylko prywatny ubezpieczyciel, który takie zachowania będzie ścigał z całą surowością prawa?

        S.
        • Gość: LuriTuri Re: Gdy tylko kichnę, biegnę po zwolnienie IP: *.ap.siedlce.pl 19.11.09, 07:21
          Czytaj ze zrozumieniem. George nie napisał, że symuluje choroby,
          żeby wyłudzić zwolnienie, tylko, ze bierze je bez skrupułów, kiedy
          jest chory, nawet lekko. Świadczy to o dbałości o zdrowie. Oraz
          oszczędza systemowi kosztownego leczenia powikłań. Niekorzystanie ze
          zwolnień lekarskich to żadne bohaterstwo, tylko zwyczajna głupota
          (sama byłam ostatnio na zwolnieniu jakieś 15 lat temu, ale ja mogę
          po prostu czasem nie przyjść do pracy).
          • sammler Re: Gdy tylko kichnę, biegnę po zwolnienie 19.11.09, 08:12
            Przyganiał kocioł garnkowi, co? Nauka czytania ze zrozumieniem jest chyba
            potrzebna komuś innemu...

            Dotyczy to również mojej wypowiedzi...

            S.
      • Gość: gość portalu Re: Gdy tylko kichnę, biegnę po zwolnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 07:49
        Oczywiście tkże ty jako darmozjad,
    • Gość: tom Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.chello.pl 18.11.09, 19:11
      Ja to rozumiem, że nie chorują 9 miesięcy cały czas ale np. co 1 miesiąc po 2 tygodnie. Wtedy zdanie że 100 % bierze długie zwolnienia będzie prawdziwe.
      • Gość: morelka ;) Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 20:18
        tylko ze wtedy zus im nic nie placi, za l4 przez 33 dni placi pracodwaca a
        pozniej zus wiec to l4 u ciezarnej musi trwac ponad te 33 dni a nie jak piszesz
        2 tyg w 1 miesiacu i 2 tyg w 2 miesiacu itd
        • Gość: inne Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.spray.net.pl 18.11.09, 20:52
          No tak, ale ile kobiet pracuje jeszcze w 9 miesiącu ciązy? Nie znam
          żadnej wśród znajomych czy współpracowniczek, które nie wzięłyby
          długiego urlopu przynajmniej na ostatni miesiąc ciązy, jesli ne
          wcześniej.Zwykle pierwszy miesiąc nieobecna i ostatni.
          • Gość: iga Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.gdynia.mm.pl 18.11.09, 22:17
            ja pracuję. Jestem w 9 miesiącu ciąży. To nie choroba tylko stan fizjologiczny i o ile mi wiadomo jesli ktoś się czuje dobrze to dlaczegóż by nie pracować? I po co siedzieć w domu? Wyspać na zapas sie nie da.
            • Gość: ps Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.pool.mediaWays.net 19.11.09, 00:34
              to tylko sie ciesz, ze "natura" pozwala Ci na to, bo innym niestety nie:(
        • Gość: mik Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: 89.191.155.* 18.11.09, 21:49
          Gdyby tak było to zus nie wypłacał by praktycznie żadnych zasiłków. Pierwsze 33 dni w danym roku płaci - fakt - pracodawca, ale chorobowe się sumuje i potem sprawę przejmuje zus. Inna bajka że te 33 dni płatne od pracodawcy to skandal, zwłaszcza dla małej firmy, w skrajnych przypadkach może to nawet zrujnować przedsiębiorcę...
    • easz Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuje 19.11.09, 01:53

      Wszystko pięknie, kontrolować, prostować, odzyskiwać itd. Za dużo
      się nie naprostowało w porównaniu z przewidywaniami, kiedy się
      robiło nagonkę na oszustów na zwolnieniach, coby sobie zapewnić
      poparcie społeczne - tylu ich miało być, takie sumy! no ale, niech
      tam.
      Mam jednak jeden zarzut, malutki - to podkreślanie, choćby na
      stronie głównej, te sugestie poniżej poziomu na temat chorych na
      depresję - to jest zwykłe świństwo tak to robić. Wstyd.
    • hrv_77 Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuje 19.11.09, 08:09
      Jak zwykle w polskiej debacie na temat macierzyństwa i ciąży wypowiadają się
      mężczyźni!!! I oni wiedzą najlepiej, że kobiety w ciąży nic nie robią, migają
      się od pracy i to one są sprawczyniami rozkładu systemu ubezpieczeń
      społecznych w RP.
      Ludzie zacznijcie myśleć!!!!
    • ambrapl Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuje 19.11.09, 08:19
      Pracuję w sporej firmie muszę potwierdzić, wszytkie (4 z mojego
      piętra) panie,które zaszły w ciąże od 3- 4miesiąca poszły na
      zwolnienie. Nie oceniam czy zasadnie czy nie, ale w mojej firmie to
      standard.
      • Gość: Bogusław Re: Polak na zwolnieniu czasu nie marnuje: pracuj IP: *.erydan.net 19.11.09, 08:39
        ambrapl napisała:

        > Pracuję w sporej firmie muszę potwierdzić, wszytkie (4 z mojego
        > piętra) panie,które zaszły w ciąże od 3- 4miesiąca poszły na
        > zwolnienie.

        Bo mamy dzisiaj takie kobiety-niestety.
        Kto dziś odżywia się prawidłowo?Chyba tylko wyjątki.Kto pracuje
        fizycznie tak,aby wszystkie mięśnie pracowały?Chyba tylko wyjątki.
        Kto wystawia bez względu na pogodę brzuch,biodra?Prawie wszystkie
        młode kobiety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja