Dodaj do ulubionych

W sobotę festyn na pl. Mickiewicza - powitanie ...

IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 05:25
moze zamiast na festyn MPK przeznaczyło by te pieniadze na postawienie kilku
wiat na przystankach, to jakas paranoja witac tramwaj
Obserwuj wątek
    • Gość: Poznaniak Re: W sobotę festyn na pl. Mickiewicza - powitani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 11:36
      Wstyd! Kupujemy niemieckie tramwaje na kredyt przy wysokim kursie euro i do
      tego jeszcze organizujemy festyn! Ciekawe, kto ma nawiększą radość z upadku
      Cegielskiego i dawania pracy w niemczech (praca na długie lata - serwis)?
      Prawdopodobnie będzie można się tego dowiedzieć na festynie :) Ciekawe kiedy
      podwyżka cen za bilety? Pewnie poznaniakom Combino wyjdzie bokiem... Gdyby MPK
      było firmą prywatną to byłby to rzeczywiście powód do radości, a tak,
      zapłacimy za to wszystko z własnych pieniędzy pozbawiając się przy tym miejsc
      pracy! Koszmar!
      • mankut400 koszmarne marudy 23.01.04, 15:16
        Dawno już tylu bzdur nie czytałem:

        Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

        > Wstyd! Kupujemy niemieckie tramwaje na kredyt przy wysokim kursie euro

        1. dostawcy płacimy gotówką (być może sfinansowaną z obligacji)
        2. na dzisiejszą wysokość kursu euro zamawiający nie miał i nie ma żadnego
        wpływu, zwłaszcza w momencie podpisywania umowy

        > i do
        > tego jeszcze organizujemy festyn!
        No i dobrze. Jak kupiłem mieszkanie (na kredyt) to też parapetówę zrobiłem.

        >Ciekawe, kto ma nawiększą radość z upadku
        > Cegielskiego
        A co do tego ma Cegielski ?????
        Cegielski ma duże doświadczenie w produkcji parowozów, wagonów osobowych i
        lokomotyw spalinowych i elektrycznych - ale te ostatnie w standardach
        technologicznych wczesnych lat siedemdziesiątych.


        >i dawania pracy w niemczech (praca na długie lata - serwis)?
        Jeżeli awaryjność będzie zgodna z założeniami to serwis za bardzo się nie
        pożywi.

        >Ciekawe kiedy
        > podwyżka cen za bilety?

        Od 1 marca - nie wiesz o tym?

        >Gdyby MPK
        > było firmą prywatną to byłby to rzeczywiście powód do radości, a tak,
        > zapłacimy za to wszystko z własnych pieniędzy

        A firma prywatna z czego sfinansowałaby zakup nowego/nowoczesnego taboru? My -
        pasażerowie - też byśmy ten zakup sfinansowali.

        > Koszmar!

        Zgadzam się! Takie opinie jak Twoja to prawdziwy KOSZMAR !!

        (kiedy wreszcie co poniektóre marudy zrozumieją, że NOWOCZESNEGO tramwaju nie
        da się chałupniczo wyklepać z puszek po konserwach w byle stodole; kiedy do w/w
        osobników dotrze, że można się bawić w testowanie kolejnych prototypów - ale że
        przygotowanie produkcji 14 wagonów tramwajowych <projekt, badania, poprawki,
        oprzyrządowanie, przygotowanie technologiczne > kosztowałoby kupę forsy bez
        żadnych gwarancji uzyskania sprawnego wyrobu finalnego)
        • Gość: Roman Murzynowski Re: koszmarne marudy IP: *.toya.net.pl 23.01.04, 19:33
          Masz sporo racji tylko po cholerę nam takie drogie i nowoczesne tramwaje? Czy w
          Poznaniu jest już tak dobrze, że stać nas na takie wydatki? Przecież za taka
          kasę można by kupić 10 razy więcej tramwajów używanych. Poczytaj sobie jak to
          robi Kraków. Niestety maja racje Ci którzy piszą o tym, iż najpierw trzeba by
          postawić wiaty na przystankach, a potem kupować takie luksusy. A i jaszcze
          jedno domyślam się, że czytałeś informację o tym, ze MPK dostanie o 11,5 mln.
          mniej pieniędzy. I co Ty na to??
          • mankut400 Re: koszmarne marudy 25.01.04, 19:18
            Gość portalu: Roman Murzynowski napisał(a):

            > Masz sporo racji tylko po cholerę nam takie drogie i nowoczesne tramwaje?

            Czy nowoczesne, niskopodłogowe tramwaje są nam potrzebne?
            Osobiście jestem w stanie się obejść bez tej niskiej podłogi. Ale przypominam
            sobie kilka dyskusji na tym forum, gdy na linii autobusowej standardowo
            obsługiwanej małymi, ciasnymi autobusami niskopodłogowymi pojawiały się stare
            ikarusy.
            Większości dyskutantów się to zdecydowanie nie podobało, woleli luksusową
            ciasnotę.

            >że czytałeś informację o tym, ze MPK dostanie o 11,5 mln.
            > mniej pieniędzy. I co Ty na to??
            Czyli równowartość około 1,3 najnowocześniejszego tramwaju.
            Nie zachwyca mnie to. Zobaczymy, na ile MPK potrafi zracjonalizować swoje
            wydatki.

        • Gość: Poznaniak Re: koszmarne marudy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 15:41
          Gość portalu: mankut napisał(a):

          > Dawno już tylu bzdur nie czytałem:

          Przeczytaj co napisałeś, naczytasz się więcej :)

          > 1. dostawcy płacimy gotówką (być może sfinansowaną z obligacji)

          niestety, nie być może, lecz z pewnością zapłacimy z obligacji, a obligacje to
          niby co? spadek po wujku Helmucie? to po prostu szczególny rodzaj pożyczki
          którą trzeba oddać z odsetkami. Wiekszość obligacji wykupił bank więc można
          swobodnie użyć określenia kredyt :)

          > 2. na dzisiejszą wysokość kursu euro zamawiający nie miał i nie ma żadnego
          > wpływu, zwłaszcza w momencie podpisywania umowy

          no cóż, to zależy co się podpisuje :) płaci miasto więc można podpisywać co
          popadnie? Rozumiem, nie moje pieniądze nie moje zmartwienie. Można i tak...

          > No i dobrze. Jak kupiłem mieszkanie (na kredyt) to też parapetówę zrobiłem.

          To Twoje pieniądze i Twoja odpowiedzialność! Gdy kupisz Combino to też będzie
          Twoja sprawa i nikt nie będzie miał prawa się wtrącać :) a'propos, Kredyt za
          mieszkanie w Euro?

          > A co do tego ma Cegielski ?????
          > Cegielski ma duże doświadczenie w produkcji parowozów, wagonów osobowych i
          > lokomotyw spalinowych i elektrycznych - ale te ostatnie w standardach
          > technologicznych wczesnych lat siedemdziesiątych.

          No właśnie! Sztuką jest inwestowanie! Tramwaj jest również pojazdem szynowym
          tak jak lokomotywy i wagony. Można kupić odpowiedznie licencje i produkować
          tymczasowo na licencji i między czasie opracowywać własne konstukcje.
          Jeszcze trochę i będziemy jako Wielkopolska wyłącznie produkować ziemniaki.

          > Jeżeli awaryjność będzie zgodna z założeniami to serwis za bardzo się nie
          > pożywi.

          Przede wszystkim chodzi o miejsca pracy jakie generuje produkcja tramwaju.
          Jeżeli dojdziemy do niższego poziomu bezrobocia to wtedy być może będzie
          nas stać na łatwe i przyjemne wydawanie pieniędzy np. na niemieckie tramwaje,
          a co, niech też mają :) Ale to pewnie za 100lat!

          > Od 1 marca - nie wiesz o tym?

          Wiem, zastanawiam się tylko nad wielkością podwyżek :)

          > A firma prywatna z czego sfinansowałaby zakup nowego/nowoczesnego taboru?
          > My - pasażerowie - też byśmy ten zakup sfinansowali.

          Bzdura! Masz rację pisząc, że pasażerowie zawsze pośrednio finansują tabor, to
          chyba oczywiste! Być może tego nie rozumiesz lecz w tej chwili tabor jest
          finansowany przez ogół mieszkańców Poznania! Nie wszyscy mieszkańcy korzystają
          z usług MPK Poznań. Chcąc lub nie wszyscy za to zapłacimy :)

          > Zgadzam się! Takie opinie jak Twoja to prawdziwy KOSZMAR !!

          Bardzo mi przykro, że naraziłem Ciebie na takie przykrości :)

          > (kiedy wreszcie co poniektóre marudy zrozumieją, że NOWOCZESNEGO tramwaju
          > nie >da się chałupniczo wyklepać z puszek po konserwach w byle stodole;

          Hmm... Jeżeli twierdzisz, że polską myśl techniczną stać jedynie na "klepanie
          puszek po konserwach w stodole" to ujawniasz w ten sposób swoje prostactwo :(

          > kiedy do w/w >osobników dotrze, że można się bawić w testowanie kolejnych
          > prototypów - ale że przygotowanie produkcji 14 wagonów tramwajowych
          > <projekt, badania, poprawki, oprzyrządowanie, przygotowanie technologiczne >
          > kosztowałoby kupę forsy bez żadnych gwarancji uzyskania sprawnego wyrobu
          > finalnego)

          Inwestycje w przemysł i wydawanie publicznych pieniędzy to nie zabawa!
          Powinniśmy wszystkimi siłami inwestować w polski przemysł, tym bardziej,
          że w calej Polsce trzeba wymieniać stary tabor. Jest okazja zarobić i dać
          pracę. Ryzyko jest naszą codziennością. Możesz być pewny jedzynie tego, że
          kiedyś umrzesz ze spłaconym lub nie kredytem. Życzę długich lat życia w zdrowiu
          i szybkiej spłaty kredytu mieszkaniowego. Pozdrawiam, Poznaniak
          • mankut400 jak wyprodukowac nowoczesny tramwaj 25.01.04, 19:26
            Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

            > > Od 1 marca - nie wiesz o tym?
            >
            > Wiem, zastanawiam się tylko nad wielkością podwyżek :)

            Nie masz co się zastanawiać. Było to już ogłoszone.

            > Powinniśmy wszystkimi siłami inwestować w polski przemysł, tym bardziej,
            > że w calej Polsce trzeba wymieniać stary tabor.

            Nowoczesny tramwaj krajowej produkcji
            Ależ nie mam nic przeciwko takim rozwiązaniom!
            Ale, drodzy dyskutanci, przyjmijcie do wiadomości iż wyprodukowanie takiego
            pojazdu nie jest banalne !!!!
            Tyle mówicie o Cegielskim - owszem, jest to dobra firma wykonawcza. Lecz
            Cegielski nie posiada biura konstrukcyjnego posiadającego jakiekolwiek
            doświadczenie w opracowywaniu nowych pojazdów o napędzie elektrycznym. Zaś w
            całym kraju nie ma producentów niezbędnej aparatury energoelektronicznej,
            silników trakcyjnych prądu przemiennego itd., itp. A to właśnie te produkty są
            najkosztowniejsze - nie pudło wagonu. Zaś ewentualna licencja sprowadziłaby się
            do przepisu: weź kup podzespół A w zachodniej firmie B, ... a podzespół X w
            firmie Y. Dlaczego w firmie zachodniej? Bo żaden z tych elementów nie jest
            produkowany w Polsce!
            Na podstawie wcześniejszego wpisu mogę stwierdzić, iż "Poznaniak" nie ma
            najmniejszego pojęcia jak wygląda konstrukcja, wykonanie prototypu, próby
            eksploatacyjne i wdrożenie do produkcji seryjnej czegokolwiek bardziej
            skomplikowanego.
            A co do możliwości rodzimej myśli naukowo-technicznej: przyjrzyjcie się
            motoryzacji - gdzie Tarpan Honker był ostatnią próbą stworzenia polskiego
            samochodu. Licencyjny był Fiat 126p (polecam ;) ten produkt "Poznaniakowi"),
            natomiast samochody produkowane ostatnimi laty to nie jest żadna licencja,
            tylko produkcja przez firmę macierzystą w ich _oddziale_ w Polsce.
            Panowie! zejdźcie na ziemię!
            ps ja też chciałbym, aby w Wielkopolsce powstawały produkty bardziej
            skomplikowane niż pyry, choć wiem iż wyprodukowanie ziemniaków spełniających
            surowe wymagania firm produkujących frytki wcale nie jest proste.


            >Życzę długich lat życia w zdrowiu
            > i szybkiej spłaty kredytu mieszkaniowego.

            Dziękuję, finisz blisko. Ja właściwie określiłem ryzyko z tym związane.
            Niemniej _zawsze_ to było ryzyko, które podejmowałem świadomie.
          • mteulin Re: koszmarne marudy 26.01.04, 07:42
            Polską myśl techniczną stać na bardzo wiele. Niestety, żeby przestało być ją
            tylko "stać na bardzo wiele" i zaczęto wykorzystywać jej pełny potencjał,
            potrzeba kasy. A w Polsce nigdy nie inwestowało się za dużo w rozwój. Głównie
            (tak jak "Poznaniak" radzi) kupowano licencje i mówiono, że to tylko chwilowo,
            dopóki sami czegoś nie stworzymy. I z czego Polska jest znana na świecie? Ze
            sprzedaży półproduktów i surowców do bardziej rozwiniętych krajów (poza,
            oczywiście nielicznymi wyjątkami).
            Mały przykład polskiej myśli technicznej: Polscy naukowcy stworzyli jakiś
            niebieski laser (przepraszam za "jakiś" - jestem laikiem w tej dziedzinie:) -
            czy zaczynamy jego produkcję? Czy polska firma zbija ogromną kasę na sprzedaży
            go za granicę? Nie. Nie stać nas. Pomysł wykupują za śmieszne pieniądze
            Amerykanie i oni zarobią.
            Tak jest że albo finansujemy badania albo produkcję - nigdy razem.
            I dlatego w Poznaniu nie powstanie i projekt i produkcja nowoczesnego tramwaju.

            Pozdrawiam z nadzieją, że jednak nie mam racji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka