Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr...

28.11.09, 11:22
To niesamowite, ale siedziałam w kawiarni przy stoliku obok, kiedy pani
Łowżył udzielała tego wywiadu. Siedziałam i fragmenty rozmowy docierały
do mnie siłą rzeczy i pozostawiały po sobie niezatarte wrażenie kobiety
skrajnie zapatrzonej w siebie, będącej przekonaną o tym, że ona jest
jedyną porządną artystką w tym mieście, nowatorką, heroiną, która przed
nikim nie musi pochylać głowy. Każde zdanie, które słyszałam zaczynało
się od "Ja" i na owo "Ja" padał zdecydowany akcent. Wydała mi się
bardzo nieinteresującą osobą. Szkoda.
    • Gość: tez znam Re: Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.11.09, 15:27
      Udziel wywiad o sobie i swoim życiu i zobaczysz ile razy padnie w tym słowo ja.
      A podsłuchiwać bardzo nieładnie. Słyszysz piąte przez dziesiąte a resztę
      dopowiadasz sobie sama i twoja wyobraźnia. Język twojej wypowiedzi niczym
      komentarze z Pudelka: 'a miałam ją za taka porządną...".
    • bimota Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr... 28.11.09, 16:49
      Typowa babcia... Mama mowi, "nie rob", babcia "rob"... Tak sie tworzy
      autorytety. Nic dziwnego, ze takie cos wyroslo... :P
    • pozahoryzontem Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr... 28.11.09, 19:18
      W Poznaniu od kilkunastu lat nie ma ulicy Bema! Wspomniane targowisko jest położone przy ulicy Dolna Wilda, która NIGDY nie nosiła nazwy "Bema". Ulicą Bema była kiedyś (w czasach tzw. "komuny") Droga Dębińska.
      • Gość: techno-log Re: Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 21:21
        Zawsze osobniku o małym wieku lub prowincjonalnym pochodzeniu mówiło
        się na Bema, choć na Bema to targowisko było w początkach naszej
        dumnej i durnej tzw. "wolności", a teraz przylega jednym bokiem do
        Dolnej Wildy. Bema i koniec.
    • zezowatykartograf Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr... 28.11.09, 19:47
      Ewa Łowżył ma duże ego, oj ma. Ale trudno jej odmówić tego, że jest barwną postacią, lubiącą wyskoczyć poza swoje podwórko.
      Już się bałem, że znów będzie o kontenerach i 'tymczasowej rewitalizacji' (sic!), a tu ani słowa o tym - na szczęście. I od razu lepiej. Bo to, co robi w sztuce jest o wiele lepsze: jest w tym piękno przy tym komunikatywne i poruszające (mówię to z punktu widzenia laika, więc tym bardziej cenię te cechy we współczesnej sztuce).
      Swoją drogą, Ewę Łowżył mdli na widok reklam i skóry modelek z Photoshopa, a to zdjęcie dołączone do wywiadu, też jakieś takie turbo-ładne i 'wyestetyzowane'. Ech, artyści. :)
    • renepoznan Wielkie "JA" to norma u "artystów". 28.11.09, 19:57
      Wielkie "JA" to u artystów norma. Już takie spaczenie z którym trzeba się
      pogodzić ale oczywiście nie brać tego poważnie.
      Oceniać to co sprzedają a nie to co o sobie gadają. Najczęściej to nie ma wiele
      ze sobą wspólnego.
      Twórczość P. Łowżył to każdy sam już musi ocenić.
    • antrejka Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr... 28.11.09, 22:01
      Mamy poznański kryminał: Joanna Jodełka "Polichromia"; świetnie się go czyta -
      żadnego wstydu przed Wrocławiem...
    • marek.es Pierwsza randka - nasza przyzwoitka leżała w tr... 30.11.09, 10:55
      Niech zgadnę, nowy projekt będzie finansowany z pieniędzy miasta?

      OBCY są wśród nas! Tabliczki z napisem OBCYM wstęp wzbroniony to
      dowód na ich istnienie :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja