rennee12
30.11.09, 09:27
Wcale mnie nie dziwą takie wyniki. Dla mieszkanców Poznan, jego klimat i przesłanie są oczywiste i zrozumiałe, ale dla ludzi spoza Poznania zupełnie nie. Klimat miasta jest zupełnie niewypromowany i wręcz zapomniany. Miasta, które na to postawiły i dobrze na tym wyszły to Kraków i Wrocław, natomiast co do Poznania to miałam wrażenie, że decydenci jakby nawet się wstydzili, że coś tak ulotnego i mało "biznesowego" jak klimat miasta może przyciągać ludzi, turystów, inwestorów. Dopiero kiedy przykład krakowski i wrocławski pokazał jakie to istotne poznaniacy się obudzili. Trochę za późno, bo mają nas za bufonów i nudziarzy - niestety, taka prawda. Malta tej reputacji nie naprawi, Rock in Rio też nie, tutaj konieczna jest zmiana mentalności, bo nadal mają nas za ludzi, którzy nie umieją się bawić, brak im fantazji i polotu. Ja wiem, że jest inaczej, poznaniacy też wiedzą, że jest inaczej, tylko dlaczego UM uparł się przy technokratycznej wizji miasta? Czym atrakcyjnym ma niby przyciągac korporacja? Nie chciałabym, zeby Poznań został drugą Warszawą, taką Warszawą dla ubogich.
Jesli władze miasta nie umieją opakowac i sprzedać atrakcje Poznania trzeba to robić samemu - w każdym razie ja tak robię zachwalając Poznań na prawo i na lewo. Nawet jeśli w Poznaniu nigdy nie było dobrej imprezy sylwestrowej i w tym roku znów nie bedzie. Mimo wszystko mam nadzieje, że sie doczekam strategii promocji miasta, na którą Poznan zasługuje, a nie takie ochłapy z budżetu jak dotąd i nie do końca skuteczne pomysły