maciej.urbaniak1979
04.12.09, 08:41
Bzdurne są takie żądania. Jeżeli ktoś nie potrafi egzystować we
wspólnocie, to niech się wyprowadzi na własne. Wtedy będzie mógł do
lustra narzekać. Analogicznie należałoby:
- rozliczać w zależności od piętra koszt oświetlenia na klatce
schodowej (ci z góry dłużej z niej korzystają),
- w przypadku podmakania fundametów remontem obciążyć tylko
mieszkańców parteru, bo przecież na 1. i wyżej nikomu nie podmaka,
- tak jak w artykule, remontem dachu obciążyć tylko ostatnie piętro,
- koszty ogrzewania też przerzucić na wyższe piętra,bo co z tego, że
grzejemy na dole, skoro ciepło do góry ucieka,
- przy remoncie rozliczać koszty proporcjonalnie, na piętra, ze
względu na nakład pracy (bo np. na 3. ktoś uszkodził ściany przy
wnoszeniu mebli i trzeba było dziury łatać:)
Bareja normalnie...