l.george.l 05.12.09, 12:20 Szukam inspiracji na święta. Chcę jakiejś odmiany, czyli bardzo proszę o propozycje z wyłączeniem karpia. Wielce będę wdzięczny za akcenty regionalne, ale, błagam, nasze - wielkopolskie - a nie kresowe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bormann Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? IP: *.net.inotel.pl 05.12.09, 18:49 Nie znoszę karpia. Hmmm, może pstrąg? Ma zwarte mięso, nie rozpada się podczas pieczenia, nie wiem jednak, jak zachowuje się podczas gotowania. Też śledź...Na pewno nie polecam dorsza, bo jedo mięso jest bardzo delikatne i łatwo się rozpada (na języku rozpuszcza - wspaniałość, ale nie nadaje się chyba na galart). Dorada - ale czy w Polsce znajdzie się doradę? Tuńczyk, ale świeży, w plastrach, nie z puszki.... chyba jednak odbiegłem od czegokolwiek polskiego. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? 06.12.09, 13:51 Nie, coś ty, w Polsce nie znajdziesz dorady, nie kupisz też soli i pstrąga, że o mintaju i tuńczyku nie wspomnę, a po karpia stoimy w kilometrowych kolejkach. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? 05.12.09, 19:48 Galart to z niemieckiego od Gallert - galaretka.Jakie to wielkopolskie?To niemieckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x galart to po poznańsku! IP: *.unitymediagroup.de 06.12.09, 02:28 po niemiecku to Sülze albo Aspik. Gallert nikt nie zna;) Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: galart to po poznańsku! 06.12.09, 13:10 Sülze , po slasku ,z niemieckiego to zulc.Niemiecki Gallert czyli galaretka, nazywa sie na Slasku galert. de.wikipedia.org/wiki/Gallert a twoj galart..no gdzies sie slyszalo ale nie wie sie dokladnie gdzie..czy u Ruska,Zabuzanina czy Niemca,,he,he... apropos -nazwa Szynka to tez niemiecka nazwa.Czyli Polacy przed kontaktem z Germanami nie znali tego rodzaju miesnego przetworu..A niby byli tacy postepowi..ha,ha,ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x poznański galart to gotowa potrawa IP: *.unitymediagroup.de 06.12.09, 13:19 Zrozumiałeś treść artykułu pod tym linkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość z daleka[WAW] Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 21:07 Może panga - wyrafinowane połączenie orientu nafaszerowanego hormonami z wielkopolską tradycją. Na dodatek tania. <g> Dla konsumentów pangi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? IP: 77.255.30.* 05.12.09, 23:31 Jak w Misiu: golonka na piwie. A przełamiemy się jajeczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? 06.12.09, 00:04 Gość portalu: Gość z daleka[WAW] napisał(a): > Może panga [...] "Tania i niezwykle popularna w Polsce panga jest importowana z wietnamskich hodowli w delcie Mekongu. Rzeka ta jest bardzo zanieczyszczona, nie wiadomo, jaka panuje tam kontrola hodowli i jakości mięsa. Panga zresztą nie jest ryba morską, jak to się uważa w Polsce, ale słodkowodną, a wiec mniej zdrową". odwazsie.gazeta.pl/odwagi/1,97775,6352034,Ryby_maja_glos.html Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? 05.12.09, 23:32 Moze byc losos, ale bez galaretki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Jaką rybę proponujecie do galartu? IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.09, 10:26 Łosoś norweski jest hodowany na sztucznej karmie, dzięki dodawanym barwnikom mięso ma ładny różowy kolorek. A co jeszcze dodają- to tajemnica. Lepszy zapewne jest łosoś bałtycki kupowany od naszych rybaków choć jak wiadomo zapasy iperytu zatopione na dnie naszego morza po II wojnie właśnie skorodowały i zdarzają się przypadki poparzenia rybaków podczas wyciągania sieci dennych. I ponoć rybacy nie jedzą fląder, bo te żerują przy dnie bliżej iperytu. Flądry łowią nie do jedzenia tylko na sprzedaż Odpowiedz Link Zgłoś