Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ?

17.12.09, 23:05
Po kilku godzinach bezsensownie spędzonych w korku zastanawia mnie
dokładna przyczyna korkowania się miasta przy takiej pogodzie jak
dziś. Przecież samochodów nie przybyło z dnia na dzień, a dróg nie
ubyło. Za jedyne sensowne wytłumaczenie uważam znaczne spowolnienie
średniej prędkości przejazdu, co daje się również zaobserwować przy
opadach deszczu. Czy są prowadzone jakieś badania sprawdzające przy
jakiej średniej prędkości pojazdów (oczywiście pod warunkiem
zachowania przepisów drogowych) , przepustowość dróg jest największa
i czy zmienne warunki pogodowe mają jakiś wpływ na zaprogramowanie
sygnalizacji ulicznej ? Jeśli ktoś z Szanownych Forumowiczów ma
jakąś wiedzę w tym temacie, to będę wdzięczny za opinie
    • bassooner Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? 17.12.09, 23:09
      za kierownicą siedzą w większości "cioty" ;-(((
    • Gość: marek Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 23:17
      Moze umiejętności kierowców weźmiesz pod uwagę,łaskawco.
    • ksmx Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? 17.12.09, 23:21
      1)
      Kierowcy są faktycznie odmóżdżeni. Statystyczny poznaniak jest
      kozakiem dopiero wtedy kiedy asfalt jest co najmniej mokry. Gdy
      pojawi się śnieg i groźba poślizgu w kierowców wstępuje jakiś diabeł.
      Wniosek jest jeden: brak doświadczenia. Kto ponosi za to
      odpowiedzialność? My sami. "Odkażamy" te nasze drogi solą i pługiem
      nawet wtedy kiedy spadną dosłownie milimetry. Po co? Błędne koło.
      2)
      Te cholerne ronda nas pogrążają. Z trwogą patrzę na rondo Rataje i
      rondo Śródka. Do ronda korek, a za rondem pusto. Aż się prosi o
      tunele. Kiedyś będą ale do tego trzeba dojrzeć, musi być jeszcze
      gorzej niż dzisiaj.
    • Gość: BIMOTA Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 23:47
      Jakie tam spowolnienie.. Przeciez ogolnie wiadomo, ze szybk ajazda nic nie daje,
      a wrecz przeciwnie... ;)

      Ja zaobserwowalem, ze korki byly w centrum, a troche dalej nawet mniejsze niz
      zwykle.
    • marek.es Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? 18.12.09, 08:04
      Po prostu kierowcy PZ (Poznań zagranica) nie potrafią jeździć. Na
      wsi ruch mniejszy i w mieście się gubią :-))
      • Gość: arecki Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? IP: 87.204.181.* 18.12.09, 09:10
        Dobrze, że dołożyłeś ten uśmieszek, bo już chciałem Cię w imieniu
        PeZetanów wyzwać na pojedynek.
        Co prawda częściowo zgodzę się, że wioskowi (do których sam należę,
        więc sobie pozwalam tak nazywać) niekoniecznie dobrze jeżdżą, ale
        znam co najmniej jednego człowieka, który słabo jeździ i o tym wie i
        nie zapuszcza się w odmęty poznańskich dróg.
        A korki są powodowane tak dziwnymi rzeczami, że aż dziw - wczoraj na
        katowickiej był wypadek, samochód przejechał przez środek (PO, nie
        PZ) i wylądował w rowie - nic nie blokował, nic nie zniszczył a
        korek sięgał autostrady. Po prostu cokolwiek innego niz zwykle
        (wypadek, śnieg, deszcze, mgła itd) powoduje jakiś dziwną rzecz, że
        wszyscy zwalniają.
    • ksmx Tak by było na codzień gdyby wszyscy jeździli... 18.12.09, 09:24
      ...przepisowo.
    • Gość: chyba Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:52
      "zostawię duży odstęp przed sobą, będę wolniutko jechał, w końcu i tak
      jest korek"... wczoraj takie zjawisko obserwowałem na Browarnej (w
      kierunku centrum był korek). Duuuużo wolnego miejsca przed maską...
      Kilkudziesięciu takich "miszczów" w korku i nie można było zjechać z
      wiaduktu. to też jeden z powodów
    • Gość: hella Re: Atak zimy. Co sądzicie o przyczynie korków ? IP: 217.8.178.* 18.12.09, 14:34
      bo wystarczy trochę śnigu lub deszczu, żeby większosć kierowców zapomniała jak się jeździ. to, co niektórzy wyprawiaja to jest jakaś masakra... ostrożna jazda nie oznacza, ze trzeba być ślamazarnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja