Dodaj do ulubionych

II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?!

20.12.09, 23:09
Witam! Piszę na tym forum dlatego, że od pewnego czasu szukam odpowiedniej szkoły po gimnazjum dla siebie. W końcu, kiedy to po niecałym roku zdecydowałam się na 2jkę postanowiłam poczytać opinii innych i stwierdziłam, iż są one b. często negatywne <patrz:"raz przekroczysz próg tej szkoły i do końca życia będziesz żałował">.

Myślę o profilu bio-chem, dobrze by było jeszcze z fizyczką ;), co myślicie?! Jakie są Wasze opinie?! CZy na serio jest ta fatalnie?!
Obserwuj wątek
    • kelle1986 Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! 21.12.09, 14:59
      Jak bedziesz miala biologie z dyrektorka to wstep na ewentualna uczelnie medyczna masz w kieszeni. Wycisk, wycisk i jeszcze raz wycisk. Szkola przyjemna, nie moge raczej zlego slowa powiedziec:) Wysoki poziom, human tez dobrze stoi. A, i jezyki szczegolnie angielski. A ze sa negatywne opinie no coz, Polak nie jest soba jak nie ponarzeka od czasu do czasu:)
    • Gość: ... Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 23:37
      Większość osób oceniających 2 lo z góry po prostu nie wie jak w nim jest... Z większości opinii mogę wywnioskować, że 2 lo to szkoła godna polecenia, ma wysoki poziom a nauczaniu, można sie rozwijać... Lecz co do funduszy i remontów dyrektorki nie moge sie nie zgodzic... Ale każda szkoła ma plusy i minusy, tak naprawde to nie ma za dużego znaczenia, jak Ci zalezy na medycynie i chcesz sie jej uczyć to nie ma rónicy, czy będziesz to robić w lepszej lub gorszej szkole..
      • Gość: Uczennica2 Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.centertel.pl 27.09.15, 23:28
        Jestem uczennicą w 2lo - klasy medycznej 2 (dla niewtajemniczonych z rozszerzonym językiem angielskim): co do nauki - profesorów z całego serca polecam: wszystkie biolożki świetnie uczą, ale nie ma co ukrywać wymagaja, co do chemii jest to kwestia indywidualna, bo z tego co wiem jest kilka zupełnie różnych nauczycieli chemii, ja osobiście moją pani profesor jedzie podstawe lekcja po lekcji bardzo dokładnie wszystko tłumacząc. Co do ludzi w klasach to bardzo dużo zależy od rocznika. Dla zainteresowanych IB mam pare osob, które juz skonczylo tą klasę i jesli dobrze czujecie się językowo, jestescie niezdecydowani co do wyboru konkretengo profilu czy chcecie wyjechac na studia zagranicę to na 100% profil dla Was. 2 sprawą jest to, że IB skupia chyba najciekawszych ludzi
        Jeśli wahacie sie co do wyboru polecam 2 czy 8 powiem szczerze tez sie wahałam i nie żałuję
        8 - to nauczyciele biologii i chemii, którzy dużo wymagają, a ciekawosc lekcji, pasja to już inna sprawa
        Pozdrawiam i zapraszam do 2!
    • angrusz1 Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! 19.06.13, 12:24
      Tygodnik Niedziela , artykuł Eugeniusza Mroza , o Gimnazjum w Wadowicach w czasach JP2 :

      "Przez okres 8 lat nauki przewinęło się 115 uczniów , a z 49 pierwszoklasistów rocznika 1930/31 do matury w maju 1938 dotarło 17 ".

      Przy takiej selekcji wyniki maturalne musiały być bardzo dobre .
      • Gość: Babla Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.play-internet.pl 07.07.13, 15:41
        Szczerze mówiąc, jak ktoś nie chodzi, to nie wie jak jest... Faktycznie, z niektórych przedmiotów nie da się osiągnąć zadowalającego poziomu bez korepetycji, a jak sobie nie radzisz, to ci zaproponują odejście. Większość nauczycieli jest całkiem w porządku, ale jak już trafisz na jakiegoś "geniusza-okrutnika" to jeżeli sam nie jesteś BARDZO bystry na więcej niż 3 nie licz. Gdy porównuję podejscie do ucznia i sposób tłumaczenia materiału w innych szkołach, to dwójka się nie przykłada. Dużo lansu, "prestizu i tradycji", "nauczycielów na poziomie", a w realu sprawa wygląda kompletnie inaczej. Podręcznikowy przykład szkoły, która dostaje zdolnego, ambitnego ucznia, więc za bardzo nie musi się przykładać... Jeżeli jeszcze raz bym wybierał liceum, to chyba zmieniłbym 1 wybór(którym była dwójka) i poszedł do VIII bądź marynki. Przynajmniej się trochę bardziej przykładają. To taka skromna opinia okiem realisty....
        • Gość: Absolwentka Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.13, 09:03
          Byłam uczennicą tej szkoły 3 lata. Co mogę powiedzieć? Gdybym mogła wybierać ponownie, wylądowałabym gdzie indziej. Prawda jest taka, że 3/4 pracy to praca własna ucznia- jeśli sam się nauczysz, sam "przyciśniesz" się do nauki, masz szansę na bardzo dobrze zdaną maturę (w moim przypadku wszystkie egzaminy na poziomie 90-kilku %). Są oczywiście nauczyciele, którzy potrafią zmotywować do nauki czy, jeśli trzeba, przymusić, wielu z nich jednak ma Cię, mówiąc kolokwialnie, gdzieś. Nie ma indywidualnego podejścia do ucznia, nie zauważa się indywidualnych predyspozycji czy zdolności. Także ewentualne sukcesy w olimpiadach i konkursach to kwestia samodzielnej pracy i determinacji- nauczyciele mogą o nich poinformować, ale rzadko zdarza się by naprawdę angażowali się w przygotowanie ucznia. Wiem, co mówię, bo sama, niekiedy z sukcesem, brałam udział w różnych konkursach.

          Co do rotacji, w ciągu 3 lat miałam 3 różnych nauczycieli od j. angielskiego, co najmniej 2 polonistów czy nauczycieli przedmiotów ścisłych. Często niestety, z każdą kolejną zmianą było coraz gorzej.

          Co do poziomu zaś...jest wysoki, nie oszukujmy się. Zdawalność matur, sukcesy w olimpiadach nie wynikają jednak z dobrego nauczania, prowadzenia zajęć itd., ale z tego, że do tej szkoły od początku trafiają ludzie inteligentni, nastawieni a ciężką pracę i sukces. To, że absolwenci dostają się na prestiżowe i wymarzone kierunki to zatem ich własna zasługa, szkole można tu przypisać niestety bardzo małą rolę.
          • angrusz1 Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! 22.07.13, 21:33
            Absolwentka napisała :

            " Prawda jest taka, że 3/4 pracy to praca własna ucznia- jeśli sam się nauczysz, sam "przyciśniesz" się do nauki, masz szansę na bardzo dobrze zdaną maturę (w moim przypadku wszystkie egzaminy na poziomie 90-kilku %)."

            I bardzo dobrze .
            Bo to głównie od ucznia ( ja w innych postach pisałem o 80 % ) zależy jego poziom wiedzy .
            Szkoła , nauczyciel coraz mniej jest źródłem wiedzy a coraz bardziej jest osobą , instytucją potwierdzającą tę wiedzę .
            Dlatego bardzo ważne jest , aby stopnie były rzetelnie wystawiane , bez zawyżania , bez ściągania , bez korupcji . To samo z egzaminami - maturą .

            Przecież to uczeń i jego rodzice mają motywować się do nauki . Rola nauczyciela jest i drugo , trzeciorzędna i mniejsza możliwość oddziaływania .

            Chodzenie , ba !! bycie wśród uczniów zdolnych i pracowitych to już jest sukces i przywilej .

            Pomyślcie jak jest w technikach ( kiedyś byłem nauczycielem w kiepskim technikum , czyli w najczęściej jakie są ) tam 70 % uczniów to lenie ,przygłupy i chuligani ba!! przestępcy nawet .
            Jak tam może być w klasie nauka ?

            Doceńcie to uczniowie .
    • Gość: Lusia0401 Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.01.16, 23:15
      Jestem w klasie maturalnej. Szczerze i z całego serca nie polecam tej szkoły. Faktycznie nauczyciele starają sie przygotować Cie do matury jak najlepiej, ale w praktyce wyglada to tak, ze traktują Cie jak nikogo myśląc ze to Cie zmobilizuje do nauki. Poza tym skupiają się na zbyt wielu mało ważnych informacjach, a to co potrzebne faktycznie do matury mamy realizować we własnym zakresie. Nauka tych bzdur pochłania wiele czasu, który mozna byloby poświecić na rozwój intelektualny w sposob jaki kazdy sam sobie wybierze- nie przymusowo. Bo prawda jest taka- trzeba być ponad ponad przeciętnym zeby ciagnąć tą szkole na dobrym poziomie i do tego posiadać hobby i zycie prywatne. Będąc w II LO takowe zycie prywatne nie istnieje, a jesli tak to kosztem nauki i słabych ocen. Jesli ktos nie chce zwariować niech wybierze liceum gdzie pozna prawdziwych ludzi i przyjaciół. Matura to banał stworzony nie tylko dla uczniów II LO, ale dla pozostałych szkół także. Jeslj Ci zalezy przygotujesz sie do niej w gorszym liceum a przy okazji moze bedziesz je lepiej wspominac i bedziesz miec czas realizować sie pozaszkolnie.
      • Gość: mama Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! IP: *.icpnet.pl 01.10.20, 15:50
        Niestety jako matka potwierdzam. Ta szkoła to dobrzy uczniowie. W szkole nie dzieje się NIC poza nauką, która na niektórych przedmiotach pozostawia sporo do życzenia. Nie ma żadnego indywidualnego podejścia - to żart. Raczej przypomina mi to mojego dziadka z jego przedwojennymi metodami. Przez 7 miesięcy nauki (przed pandemią ) uczniowie mieli jedno wyjście - na monodram Seweryna i nic poza tym. Dodam - była planowana wycieczka - pani powiedziała wprost - nie chce jej się - po Poznaniu, jednodniowa!!! W liceum w Poznaniu!!! Mam bardzo zdolne dziecko, ono jest zadowolone bo jest bardzo towarzyskie i lubi w miarę swoją klasę, ale generalnie kiepsko. Nikt się nie przejmuje - w środę 4 lekcje, a w piątek w planie 10 (same kobyły, a dwie ostatnie wf). Przecież wrzuca się parametry do Librus Plan Lekcji, że klasa np. nie może mieć więcej niż 8/9 lekcji, ale po co... Myślałam, że moje dziecko będzie chodził na przedstawienia, wernisaże, spotkania autorskie... śmiechu warte - to jest tylko na papierze. Lekcje w planie, żadnych kółek - jako dodatkowych korepetycji, urozmaicenia. Żadnych rozrywek intelektualnych. Pani na niemieckim mówi po polsku, a pan na matematyce mówi do siebie.
        I jeszcze miłość własna pani dyrektor. Przecież to zawsze było bardzo dobre (kiedyś żeńskie liceum). Kończyły je wcześniej osoby z naszych rodzin. A pani dyrektor mówi tak, jakby je sama budowała , malowała i za darmo lekcji udzielała...
    • luizza Re: II LO w Poznaniu! Skąd te negatywne oceny?! 03.07.17, 11:03
      Negatywne oceny nie pojawiają się bez powodu. Niektórzy im zaprzeczają - być może chodzą do klas humanistycznych , tam łatwiej samemu nadrabiać zaległości. Jeśli chodzisz do klas biol-chem, mat-fiz, czy międzynarodowa matura to musisz nastawić się na RÓWNOLEGŁE NAUCZANIE NA KORKACH już od pierwszej klasy.
      Ta szkoła to istny skansen jeśli chodzi o metody podawania wiedzy, nauczyciele zupełnie się nie starają - smęcenie zza biurka lub plecami do ucznia jest normą, nie tłumaczy się tematów na matmie, chemii, jest kiepska fizyka, nudna biologia, fatalny polski. Na językach nikogo nie obchodzi, że uczniowie już mają jakąś wiedzę - drugi język jest zawsze od podstaw i nie ma dyskusji, przerabia się to co było w gimnazjum. Na przedmiotach ścisłych 3/4 klasy nie rozumie tematu, ale to nie problem nauczyciela - jak cała klasa dostanie 1 lub 2 to prawie wszyscy biegną na korki i wyniki się poprawiają. Żeby nie było niesprawiedliwie to dodam, że TRAFIAJĄ się super nauczyciele, ale to naprawdę jednostki :(
      Szkoła reklamuje się różnymi akcjami, wyjazdami, spotkaniami, dodatkowymi zajęciami - bardzo możliwe, że nie weźmiecie udziału w żadnym z nich przez całe 3 lata - są dla wybranych klas lub grup osób. Dla uczniów, którzy mają JAKIKOLWIEK problem jest jedna rada - odejście ze szkoły. Do tego FATALNY plan lekcji - zajęcia do 17.30 kilka razy w tygodniu.
      Skąd dobre wyniki w rankingach? Szkoła prowadzi selekcję i przyjmuje najlepszych. Do tego od pierwszej klasy prowadzona jest agitacja (godna działaczy partyjnych z czasów PRL-u), żeby nikomu nie przyszło do głowy zdawać jakiekolwiek dodatkowe przedmioty na maturze (mogłyby zaniżyć średnią). No i w miarę możliwości wypycha się nieco słabszych uczniów. Osoby zdolne ale nie kujony, indywidualiści lub mający wiele zainteresowań i chcący je rozwijać nie mają czego tu szukać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka