Arbeit macht frei

21.12.09, 11:48
Ze zdumieniem i niesmakiem obserwowałem podgrzewanie atmosfery po stwierdzeniu
kradzieży zabytkowego napisu. Wszelkie media- od prasy, poprzez TV aż po media
elektroniczne pełne były słów potępienia dla sprawców czynu a przy okazji
obrywało się Polsce i Polakom. Oczywiście nie zabrakło wypowiedzi oficjeli
rządowych państwa Izrael.
Ciekaw jestem czy ktoś z nich zdobędzie się na słowa uznania dla Policji,
która rekordowo szybko i sprawnie odzyskała złodziejski łup.
I czy ktoś przeprosi za wyrażane jednoznacznie podejrzenia o antysemickie
podłoże tego czynu.
wiadomosci.onet.pl/2681,2099265,odnaleziono_tablice_z_auschwitz__akcje_zlecil_szalony_kolekcjoner,wydarzenie_lokalne.html
    • ramolzezdymbca Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 12:08
      kiks4 napisał:

      > I czy ktoś przeprosi za wyrażane jednoznacznie podejrzenia o
      > antysemickie podłoże tego czynu.

      Właśnie - wszyscy roztkliwiali się nad reakcją Izraela zapominając, że w Auschwitz mordowani byli obywatele wielu innych państw europejskich, również ci wyniesieni na ołtarze, co z antysemityzmem ma niewiele wspólnego (jakkolwiek antysemickie poglądy jednego z nich zapewne zweryfikowały obozowe przeżycia).
    • poika Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 12:32
      Pewnie sie nie doczekasz, bo to tak nie dziala. Holokaust i antysemityzm sa dla
      niektorych bardzo wygodnymi narzedziami nacisku, przepraszanie za niewlasciwe
      uzycie tych narzedzi rozmiekczyloby ich skutecznosc w przyszlosci.
      Przy okazji, skoro Oswiecim jest tak waznym symbolem dla spolecznosci zydowskiej
      (to niezupelnie to samo co Izrael), to moze powinni sie zainteresowac jego
      lepszym zabezpieczeniem? Jakos mi do gustu nie przypadly oskarzenia o
      niedopelnienie obowiazkow w tym przypadku, przy braku medialnie naglosnionych
      pochwal na dotychczasowe sprawowanie opieki (wycieczki z Izraela czasem
      popzostawiaja duzo do zyczenia i sprzatania).
      A gdyby Polska zdecydowalaby sie zaorac "polskie obozy koncentracyjne" -
      spolecznosc zydowska by tylko glosno krzyczala czy wystapilaby z propozycja
      odkupienia terenu? Mamy mozliwosc sprawdzenia materialnego zainteresowania
      innych po tym incydencie.
    • renepoznan Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 16:15
      Nie chcę rozdzielać włosa na czworo ale zdaje się, ze Żydzi to ginęli głównie w
      Birkenau i to ten podobóz jest symbolem ich tragedii.
      Ale to mniejsza.

      Co mnie zastanawia choc nie wiem czy mam rację.
      Tkwi mi w głowie informacja, ze ten napis to nie jest oryginał. Oryginał został
      zniszczony tuz po wojnie jak Obóz został opuszczony i jak rozbierano baraki i
      inne elementy obozu. To wówczas był symbol zniewolenia a nie pamiątka.
      Potem - gdy powstało Muzeum - zrobiono na podstawie zdjęć to co mamy obecnie.
      Sam nie wiem. Słyszał ktoś tę wersję?
      • kiks4 Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 18:25
        renepoznan napisał:
        > Co mnie zastanawia choc nie wiem czy mam rację.
        > Tkwi mi w głowie informacja, ze ten napis to nie jest oryginał. Oryginał
        został zniszczony tuz po wojnie...


        Nie mam żadnych informacji na ten temat ale mam podejrzenia. Po prostu wiem, jak
        szybko postępuje korozja stali węglowej na otwartym powietrzu, bo jeździłem i
        Syrenką i Maluchami . Nie sądzę, by w czasie wojny oraz przez kilka lat
        bezpośrednio po wojnie ktoś miał głowę i środki do tego, by zadbać o porządne
        antykorozyjne zabezpieczenie blachy stalowej. Przypuszczam, że blacha na
        literach ma grubość najwyżej 1 mm a to oznacza, że po 5- 10 latach powinny z
        niej pozostać jedynie dziury. Pamiętajmy, że w pobliżu obozu jest olbrzymi
        kombinat chemiczny, wprowadzający do atmosfery mnóstwo agresywnych substancji
        przyspieszających korozję. A ten napis prezentuje się zupełnie dobrze, więc
        wysoce jest prawdopodobnym, że nie jest to oryginał. Co oczywiście nie zmniejsza
        w najmniejszym stopniu winy sprawców kradzieży...
        • l.george.l Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 18:40
          Jeśli macie rację, to na Wigilię chłopaki będą w domu.
    • lili_marleen Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 19:03
      Co do mediów i wypowiedzi nakłanianych do wyrażenia zdania róznych osób o
      wiekszym lub mniejszym autorytecie społecznym. Mnie zdziwiło, że podejrzewa się
      jakichś neonazistów tudzież inne elementy ekstremum politycznego. Już predzej
      spodziewałabym się, że litery zdjęło jakieś komando na zlecenie Yad Vashem - na
      zasadzie analogii z wydarzeniami jakie miały miejsce w Drohobyczu z freskami
      Schulza - zresztą uratowanymi w ten sposób przed zniszczeniem.
      Podejrzewałam też że ktoś z twórców współczesnych "gabinetów osobliwości" chcąc
      mieć taki eksponat w swej kolekcji zlecił tę kradzież - co zreszta zdaje się
      okazało się prawdą.

      Co do samego Auschwitz i roli jaką gra w świadomosci współczesnych Żydów.
      Można to porównać jedynie z Katyniem. Jakakolwiek profanacja miejsca kaźni
      polskich jeńców odbiłaby się szerokim echem w całej Polsce - czego przykładem
      było zachowanie a właściwie stan byłego prezydenta podczas niesławnej pamietnej
      wizyty. Inna rzecz - gdyby prezydent Izraela przybył pijany do Auschwitz,
      zapewne nie miałby już po co wracać do swojego kraju.

      Wreszcie kwestia sprawności służb. To kaliber sprawy przesądził o
      sukcesie. Podobnie rzecz się miała przed laty gdy odarto ze srebrnej koszulki
      relikwiarz św Wojciecha w Gnieźnie. Wtedy też dośc szybko wykryto sprawców.
      Gdyby rzecz dotyczyła auta przeciętnego Kowalskiego wątpię czy odpowiedzialne za
      wykrywanie takich czynów służby okazały się tak sprawne
    • bimota Re: Arbeit macht frei 21.12.09, 21:35
      > która rekordowo szybko i sprawnie odzyskała złodziejski łup.

      No ja sie zdobede... Tak szybko wyznaczyli nagrode 100000 i nawet pojechali
      sprawdzic cynk... Jestem pod wrazeniem. ;)

      Teraz, coby zadowolic braci z Izraela, trzeba bedzie wydac kase na
      "odrestaurowanie" przez profesjonalna firme (czyli pospawanie :) ), wynajecie
      dodatkowej, profesjonalnej firmy ochroniarskiej... No skoro wojsko wymaga takiej
      ochrony, to literki tymbardziej. ;) Tym razem pewnie 100 patoli nie starczy...

      Tez sie zastanawialem jak to sie tyle lat uchowalo. Podobno ruski chcieli to
      wywiezc, ale zostawili za flaszke (czy cos...).
    • Gość: BIMOTA Re: Arbeit macht frei IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 20:08
      Slyszelista ? Wspanialomyslny Donald znow wykazal sie gestem i przydzielil
      dzielnym policjantom nagrode po 3500 zl za to, ze nie udalo im sie calkiem
      spieprzyc roboty. Czyli twe nawolywania o uznanie zostaly wysluchane... Ciekawe
      dlaczego akurat 3500...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja