Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla

21.12.09, 21:25
To żenujące, że Milewicz nie wyleciał. Zarówno Grobelny (choć umył
ręce niczym Piłat), jak i Szpytko powinni sie tej decyzji wstydzić.
Moim zdaniem ten Pan z pracą powinien się już pożegnać sam - ale
widać godności nie ma!
    • Gość: smutny Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:43
      Sekretarz Kołodziejczyk - za propozycję merytorycznej dyskusji m.in. na temat
      budżetu miasta w okresie debaty poprzedzającej jego uchwalenie, podjętą bez
      osobistych wycieczek i obrażania kogokolwiek - wyleciał z pracy podobno z powodu
      nieprzestrzegania standardów.
      Zwykły urzędnik Milewicz - za chamskie napaści i obrażanie nie tylko
      dziennikarzy, ale przede wszystkim potencjalnych konkurentów prezydenta
      Grobelnego - otrzymał pisemną naganę, i to nie od prezydenta...
      Z tego wynika, że największym zagrożeniem dla wizerunku urzędu jest merytoryczna
      i kompetentna dyskusja, a nie chamstwo i agresja nadgorliwych "obrońców" prezydenta.
      I smutno, i straszno
      • Gość: silaczka Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.lexell.com.pl 21.12.09, 22:27
        i dobrze sie stalo! za tak mialki artykul, pokazujacy, ze w GW nie rozumieja specyfiki forum internetowego nagane powinni dostac ci mistrzowie piora z GW
        • Gość: zenek Widać po Twojej wypowiedzi co jest miałkie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 00:11
          W "normalnym świecie" obowiązuje savoir-vivre i kultura, w internecie chamstwo i
          jazda po bandzie, w "normalnym świecie" obowiązuje ortografia (onegdaj
          sprawdzana na maturze), w internecie "mialki" "artykul".
          Czy możesz nam jeszcze pokazać, które zasady współżycia społecznego i
          komunikacji nie obowiązują w "wirtualnym świecie"?
          Dekalog? Kodeks karny? Moralność?
          • marek.es Re: Widać po Twojej wypowiedzi co jest miałkie... 22.12.09, 12:10
            Niestety świat nazywany "normalnym" już dawno nas opuścił.
      • Gość: człowiek Każdy kij ma dwa końce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 23:42
        Warto przypomnieć, że to nikt inny tylko Milewicz pisał o
        Kołodziejczyku:
        "
        ...Publiczne krytykowanie przez prezydenckiego urzędnika swego
        pryncypała jest godne pożałowania, tak jak to miało miejsce niedawno
        w przypadku prezydenta Kaczyńskiego i jego ministra Kownackiego.
        Trochę klasy! Chociaż w Poznaniu...
        "

        inny cytat:
        "Oto fragment kodeksu etycznego pracowników ump - autorstwa - a
        jakże by inaczej - Piotra Kołodziejczyka:

        § 7 (Lojalność)
        1. Pracownik Urzędu w kontaktach zewnętrznych, wypowiadając się
        w sprawach dotyczących Urzędu, bez względu na to, czy czyni to jako
        osoba umocowana do tych kontaktów, czy też prywatna – dba o dobre
        imię Urzędu, dementuje informacje nieprawdziwe, wykorzystuje
        argumenty, które były podstawą przyjęcia określonych rozwiązań i
        podejmowanych w innych kwestiach decyzji, nie rozpowszechnia
        informacji niesprawdzonych, szkodzących opinii Urzędu.
        2. Pracownik Urzędu nie wyraża wobec osób postronnych i
        podwładnych ocen krytycznych, dotyczących decyzji podejmowanych
        przez przełożonego. Ewentualne zastrzeżenia i opinie przekazuje w
        trybie wynikającym z obowiązujących regulacji. "

        I teraz ten człowiek myśli, że "przepraszam" załatwia sprawę ?
        I gdzie ta klasa ?
        Gdzie to poszanowanie Kodeksu Etyki ?
        Przecież to po prostu zwykła podłość i hipokryzja.
        Fuj.
        • Gość: Teodor Re: Każdy kij ma dwa końce IP: 95.108.41.* 22.12.09, 00:56
          Warto przypomnieć, że to nikt inny tylko Milewicz pisał o
          Kołodziejczyku:
          "
          ...Publiczne krytykowanie przez prezydenckiego urzędnika swego
          pryncypała jest godne pożałowania, tak jak to miało miejsce niedawno
          w przypadku prezydenta Kaczyńskiego i jego ministra Kownackiego.
          Trochę klasy! Chociaż w Poznaniu...

          O przepraszam, ale to pisałem ja. I nie mam z tym panem (Milewiczem)
          nic wspólnego. Uważam zresztą jego zachowanie za przesłankę do
          zwolnienia daleko większą niż to co robił sekretarz, choć i jego
          zwolnienie uważam za uzasadnione. Obaj panowie nie powinni pracować
          w urzędzie, ponieważ nie rozumieją na czym polega praca urzędnika.
          Obaj chcą się bawić w politykę - droga wolna. Tam jest ich miejsce -
          nie w urzędzie.
      • Gość: Stachyra Cała Łaskawość ;-> IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 18:15
        .
    • Gość: Gość Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.icpnet.pl 21.12.09, 21:56
      No oczywiście, Ty zapewne sam zwolniłbys się z pracy. Z kredytami, z żona, a najlepiej popełnił rytualne samobójstwo.

      Milewicz przeprosił, dostał nauczkę, a Ci, których niewybrednie komentował też nie są kryształowi. Więc niech nie rzucają kamieniami, bo mogą dostać rykoszetem. Wszystkim, którzy myslą, że po drugiej stronie płotu trawa jest zieleńsza zazdroszczę naiwności.

      Żenujące jest to, że się na pierwszej stronie poważnej niby gazety trzyma jakiś bzdet przez cztery dni.



      • pensioner63 Kara powinna być proporcjonalna do okoliczności 22.12.09, 00:23
        Gość portalu: Gość napisał(a):
        > Milewicz przeprosił, dostał nauczkę, a Ci, których niewybrednie
        > komentował też nie są kryształowi.

        To prawda! Poza tym - sam przyznał się i robił to poza pracą. Nadmiernie surowa
        kara byłaby jedynie przestrogą dla innych trolli, że w Polsce nie wolno
        przyznawać się do wykroczeń. Każdy sąd dobrowolne przyznanie się traktuje jako
        nadzwyczajną okoliczność łagodzącą.
      • drhuckenbush ZENADA 22.12.09, 10:48
        Tylko tym slowem mozna podsumowac cala sytuacje.
        Zero godnosci zarowno u Grobelnego jak i Milewicza.

        Taka scena z Kariery Nikosia Dyzmy
        - Czy w tej sytuacji poda sie pan do dymisji?
        - Polak nigdy nie sie nie poddaje. Polak zostaje na posterunku do konca.

        Sytuacja identyczna. Czy Milewicz powinien wyleciec z pracy? Na pewno nie bylaby
        to kara zbyt wysoka. Na pewno sam powinien zrezygnowac ze stanowiska.
        Przeniesienie go na stanowisko jakiegos mlodszego referenta od ch** wie czego
        byloby odpowiednia kara. Tak, bu nie mial kontaktu z ludzmi bo sie do tego nie
        nadaje.

        Sa rozne kary: nagana ustna, nagana pisemna, degradacja, zwolnienie z pracy itp.
        Powstaje wiec pytanie: co musialby zrobic urzednik pokroju Milewicza, zeby
        zostac zwolnionym?

        Cala sprawa nie jest pie.... Tak jak nie lubie GWna, tak ciesze sie ze sie tym
        zajela. Odkrywa kilka kwestii:
        1) Totalne skundlenie polskiej polityki. Jak mamy wymagac kultury i dialogu od
        tych na gorze, skoro juz ci najnizsi urzednicy sa ponizej poziomu szamba?
        2) Wydzial Nauk Spolecznych idealnym miejscem dla nieudacznikow. Zawsze to
        uwazalem i nadal uwazam - na wiekszosci kierunkow (przede wszystkim socjologia,
        politologia, psychologia) produkuje sie bezrobotnych. Idealne miejsce na studia
        dla osob ktore nie wiedza co ze soba zrobic, nie maja pomyslu na zycie, nie maja
        zadnych zainteresowan i nie umieja sie w zadnej dziedzinie wykazac. Konczy
        studia, potem ma mozliwosc zostac na uczelni lub pracowac w urzedzie za 2000 zl
        i wyladowuje swoje frustracje na innych.
        3) Testy psychiatryczne dla osob pracujacych w instytucjach publicznych. Tak jak
        wymaga sie zaswiadczenia o niekaralnosci, tak kazdego pracownika powinno sie
        przebadac psychiatrycznie. Znalem Milewicza prywatnie i jedno wiem na 100% -
        rowno pod sufitem to on nie ma i mysle ze kazdy psychiatra to potwierdzi.
        4) Katastrofalna polityka Grobelnego - mysle, ze Milewicz i nie tylko on pisza
        na forach, blogach na zlecenie. To nie jest wylacznie ich inicjatywa, to nalezy
        do ich tajnych obowiazkow. Przeciwnikow nalezy zbluzgac i nie nalezy z nimi
        dyskutowac. Tak postepuja.
        • Gość: ememems Re: ZENADA IP: *.echostar.pl 22.12.09, 12:53
          Znalem Milewicza prywatnie i jedno wiem na 100% -
          > rowno pod sufitem to on nie ma i mysle ze kazdy psychiatra to potwierdzi.



          o,to to!
      • Gość: Gośc Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.09, 21:02
        pewnie jak obrażał innych nie myślał o żonie i kredytach...
    • brat_remigio Grobelnemu "GW" nie będzie zwalniała urzędników 21.12.09, 21:58
      Pan Prezydent nie przestraszył się kolejnego ataku Wyborczej.

      Gazeta chce własnego Prezydenta... Niechaj wystartuje Pan Kącki :)
      • Gość: abc Urzędnicy czy sztabowcy ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 09:33
        Bo dla mnie to są po prostu ludzie z jego sztabu wyborczego.
        Tylko dlaczego mam się zgadzać, aby byli utrzymywani z publicznych
        pieniędzy?
        • cegla000 Wytarczy w nastepnych wyborach wreczyc 22.12.09, 10:10
          wypowiedzenie panu Rysiowi.
    • miroo co on robił w necie podczas pracy? 21.12.09, 22:27
      na tym polega praca urzędnika aby na forach obrażać innych?
      • Gość: Magda Re: co on robił w necie podczas pracy? IP: 77.236.9.* 21.12.09, 23:22
        miroo napisał:

        > na tym polega praca urzędnika aby na forach obrażać innych?

        "Po powrocie do domu urzędnik od kilku lat działał jak internetowy troll."
        • Gość: Miroo ok. Mój błąd z tym w pracy.. Doktorant IP: 194.50.110.* 22.12.09, 08:03
          i proszę jak się zachowywał...
    • piter_wlkp Żenujący temat 21.12.09, 22:36
      Decydowanie o zwolnieniu lub nie, należy do pracodawcy, a nie do
      jakiejkolwiek gazety lub osoby postronnej.
      Czy w ramach wzajemności Urząd Miasta lub jakiś polityk może sobie
      zażyczyć np. zwolnienia niepokornego dziennikarza ? Środowisko
      dziennikarskie natychmiat odebrałoby to jako atak na wolność prasy ,
      więc stosujcie te same miary wobec innych Panowie dziennikarze

      • Gość: Poznaniak Pracodawcą są Poznaniacy, urzędasie. IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 07:12
        Wy o tym zapominacie po prostu. Nie mamy do niego zaufania. Koniec.
        • piter_wlkp Gratuluję rezolutności Panie Poznaniaku 22.12.09, 22:31
          Należy dopowiedzieć, że odnosi się to do osób bezpośrednio
          wybieranych przez mieszkańców miasta , jak np. Grobelnego.
          Tenże Grobelny lub ludzie jemu podlegli może sobie zatrudniać i
          zwalniać kogokolwiek, tak aby realizować wyborcze obietnice (miejmy
          nadzieję że tak to działa). Facet o którym mowa nie wziął się w
          wyboru ludzi, tylko pewnie jest zatrudniony jak każdy
          pracownik/urzędnik, zgodnie z przepisami prawa. Więc o jego
          zwolnieniu lub nie , może zadecydować tylko jego pracodawca. Jeśli
          tym pracodawcą jest człowiek z naszego wyboru , to oczywiście możemy
          mu coś pokazać przy okazji najbliższych wyborów (już za rok).
          Ostre polemiki są prawie na wszystkich forach w internecie, a i sami
          dziennikarze też święci nie są, więc niby co chcą udowodnić tym
          tematem ? Swoją gotowość do dymisji , gdy napiszą artykuł np.
          niezgodny z prawdą lub narażą się jakiemuś politykowi? Jeśli
          środowisko dziennikarskie ceni swoją niezależność , to musi również
          uszanować prawo pracodawcy do oceny swojego pracownika.

          p.s. dodam jeszcze że nie pełnię jakiejkolwiek funkcji urzędniczej ,
          to tak odnośnie Twojego wstępu
      • drhuckenbush ten pajac zyje z naszych pieniedzy 22.12.09, 10:50
        To my placimy jego pensje!!!
        Mozemy wymagac czegos od niego!
    • miguelm75 Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 21.12.09, 23:00
      oj, naiwni jesteście, przedmówcy.

      nie zwolniono go, bo trzymanie go na etacie się po prostu opłaca. zawsze można
      umyć ręce i powiedzieć, że się nie wiedziało. a samemu jest się czystym. z
      zachowaniem proporcji: Palikot w PO na podobnych zasadach występuje w mediach
      czasami. a że jakaś kultura? jakieś standardy? kto by się tym przejmował...

      żenada do potęgi.
    • rwamac Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 21.12.09, 23:12
      pies trącał takich mściwych pismaków
    • Gość: Karol Wygląda jak troll toteż wykonywał życiową misję... IP: *.silesiamultimedia.com.pl 21.12.09, 23:18
      smutne ale prawdziwe - jak ktoś tak wygląda to musi się w jakiś tam
      sposób realizować.
      • Gość: 007 grunt by w papierach wszystko się zgadzało... IP: *.icpnet.pl 21.12.09, 23:21

        >>>STATUT MIASTA POZNANIA
        Rozdział I
        PRZEPISY OGÓLNE

        Art. 1.
        Miasto Poznań jest wspólnotą samorządową wszystkich jego
        mieszkańców.
        /.../

        Art. 4.
        1. Godło Miasta Poznania przedstawia mur obronny z trzema basztami i
        otwartą bramą. Na środkowej, najwyższej baszcie wspiera się tarcza
        gotycka z wizerunkiem orła w koronie, na bocznych stoją święci Piotr
        i Paweł. Po bokach sześcioramienne gwiazdy, pod nimi półksiężyce. W
        bramie ukośnie skrzyżowane klucze i równoramienny krzyż. Całość
        zgodna jest z wyobrażeniem na najstarszej znanej pieczęci miejskiej
        z 1344 roku. Nad tarczą z wyobrażeniem godła Miasta Poznania
        umieszczona jest korona zamknięta.
        /.../

        Rozdział II
        CELE I ZADANIA MIASTA
        Art. 7.
        Celem działania Miasta jest zaspokajanie zbiorowych potrzeb
        wspólnoty oraz umożliwienie pełnego uczestnictwa mieszkańców w jej
        życiu. Następuje to poprzez tworzenie i realizację polityki
        wszechstronnego rozwoju Miasta oraz dbałość o właściwe
        funkcjonowanie organizmu miejskiego.
        /.../

        Art. 12.
        1. Organami Miasta są: Rada Miasta Poznania i Prezydent Miasta
        Poznania.

        2. Miasto na zewnątrz reprezentuje Prezydent.

        ....................................

        UCHWAŁA NR LXXVI/831/IV/2005
        RADY MIASTA POZNANIA
        z dnia 30 sierpnia 2005 r.


        w sprawie zasad dokonywania okresowych ocen kwalifikacyjnych
        pracowników mianowanych Urzędu Miasta Poznania

        Na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 22 marca 1990r. o
        pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2001r. Nr 142 poz.1593, z
        2002r. Nr 113 poz. 984, Nr 214 poz. 1806, z 2005r. 
Dz. U. Nr 10
        poz. 71, Nr 23 poz. 192, Nr 122 poz. 1020) i art. 18 ust. 2 pkt. 15
        ustawy z dnia 
8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r.
        nr 142, poz. 1591, z 2002r. Nr 23, poz. 220, Nr 62, poz. 558, Nr
        113, poz. 984, Nr 153, poz. 1271, Nr 214, poz. 1806, z 2003r. Nr 80,
        poz. 717, Nr 162, poz. 1568, z 2004r. Nr 102, poz. 1055, Nr 116,
        poz. 1203) 
oraz art. 36 ust. 6 załącznika do uchwały nr
        X/50/IV/2003 Rady Miasta Poznania z dnia 
18 lutego 2003r. w sprawie
        uchwalenia statutu Miasta Poznania, uchwala się, co następuje:

        § 1

        Ustala się zasady dokonywania okresowych ocen kwalifikacyjnych
        pracowników mianowanych, określone w załączniku do uchwały,
        stanowiącym integralną jej część.

        § 2

        Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi Miasta Poznania.

        § 3

        Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

        (-)
        Wiceprzewodniczący
        RADY MIASTA
        POZNANIA
        Grzegorz
        Ganowicz

        .......................................................

        Komunikat dla osób ubiegających się o pracę w UMP

        Nabór pracowników na wolne stanowiska pracy w Urzędzie Miasta
        Poznania jest otwarty i konkurencyjny, dotyczy wszystkich stanowisk
        pracy ( zarówno kierowniczych, jak i niekierowniczych),
        przeprowadzany jest zgodnie z ustawą z dn. 21 listopada 2008r o
        pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 223, poz. 1458).
        /.../
        5) cieszy się nieposzlakowaną opinią.

        ........................................................

        załącznik do zarządzenia Nr 46/2008/K
        Prezydenta Miasta Poznania
        z dnia 28.11.2008r.


        REGULAMIN ORGANIZACYJNY
        URZĘDU MIASTA POZNANIA

        ROZDZIAŁ II
        CELE, ZAKRES I ZASADY DZIAŁANIA URZĘDU

        § 6

        W swych działaniach Urząd kieruje się dobrem mieszkańców, dba o jak
        najlepszą znajomość ich oczekiwań, ustala i stosuje czytelne,
        jednoznaczne procedury, zapewnia terminową i profesjonalną
        realizację usług.
        Urząd w sposób ciągły doskonali swoją organizację, stwarza warunki
        dla podnoszenia kwalifikacji pracowników, zapewnia efektywne
        działanie przy wykorzystaniu technik informatycznych, poprawia
        komunikację wewnętrzną i zewnętrzną.

        § 7

        Urząd wykonuje zadania, stosując system procesowy zgodny z normą PN-
        EN ISO 9001:2001 oraz PN-EN ISO 14001:2005. Zakres zastosowania tych
        norm ustalany jest odrębnie.
        Prawidłowość przebiegu zidentyfikowanych procesów, spójność celów
        szczegółowych 
z ustanowioną Polityką Jakości Miasta, stopień
        realizacji celów, występujące zagrożenia 
i stosowane środki
        zapobiegawcze stanowią przedmiot oceny dokonywanej przez Prezydenta,
        zastępców Prezydenta, Sekretarza i Skarbnika w ramach okresowych
        przeglądów jakości.

        Jakość pracy Urzędu, jej zgodność z wymogami wynikającymi ze
        stosowanego systemu zarządzania jakością, skuteczność jego wdrażania
        i utrzymywania stanowi przedmiot zewnętrznej oceny poziomu
        satysfakcji klienta, a także planowych audytów wewnętrznych.
        Dla poprawy jakości wykonywanych zadań publicznych Urząd kieruje się
        założeniami standardu „INVESTOR IN PEOPLE” (IIP).



    • Gość: gg mam mieszane uczucia... IP: 77.255.6.* 21.12.09, 23:50
      Z jednej strony to co pan Maciej wyczyniał jest niegodne, choć z punktu widzenia
      marketingu politycznego skuteczne... już lepiej by zrobił, gdyby po cichu zlecał
      to studentom na stażach ;) chociaż jakby to się wydało, to by dopiero się działo...
      Dodatkowo ta sprawa koresponduje z niedawną sprawą pana Sekretarza...

      Jednak z drugiej strony są pewne istotne różnice - koniec końców Milewicz nie
      podważał stanowiska swojego przełożonego, wręcz przeciwnie, zatem w tym
      przypadku jego zaufania pewno nie naruszył. Inna sprawa, że w takim razie to źle
      świadczy o panu Grobelnym, skoro akceptuje tego typu ataki na swoich konkurentów
      politycznych, ale to niestety nie jest nic nadzwyczajnego w realiach
      współczesnej demokracji...

      No i rzeczywiście pozostaje kwestia losu tego człowieka - zasadniczo nie można
      życzyć mu źle i trzeba oddzielić problem od człowieka. Kara musi przede
      wszystkim odnosić skutek wychowawczy - nie zawsze wskazane jest ślepe stosowanie
      najsurowszej z katalogu kar. W tym przypadku być może rzeczywiście najlepszym
      środkiem wychowawczym będzie nagana i konieczność zmierzenia się z
      rzeczywistością "po kryzysie" - umieć spojrzeć ludziom w oczy i dalej dobrze
      wykonywać swoją pracę. Nie trzeba zaraz łamać człowiekowi życia...

      Mam nadzieję, że tego typu lekcja pokory pozostanie na całe życie i
      rzeczywiście spowoduje jakąś pozytywną zmianę w postępowaniu tego
      człowieka - jeżeli tak by się miało stać, to może gra jest warta świeczki? Nie
      ma lepszej kary niż taka, która odniesie skutek w postaci szczerej i głęboko
      wewnętrznie przemyślanej zmiany niewłaściwego zachowania.

      Oczywiście nie wiadomo jak to będzie w tym przypadku, ale jeśli są jakieś
      istotne przesłanki, które przemawiają za tym, że jakiś człowiek może być lepszy,
      to zasadniczo trzeba mu taką szansę dać. To generalnie powinno być zasadą -
      jeśli ktoś rokuje, to karać lżej, a jeśli nie, to surowiej.

      W przypadku Sekretarza sprawa ma się inaczej - jego zwolnienie za wszystkim
      znane przewinienie na pewno nie złamie mu kariery, może nawet okazać się wręcz
      przeciwnie, być może to było najlepsze co go mogło spotkać jeśli chodzi o dalszą
      karierę. W końcu dał wyraz obywatelskiej przyzwoitości :)
      No a i dorobek życiowy ma z pewnością zupełnie inny - z głodu raczej nie umiera ;)
      I tu nie ma mowy o karze - raczej o rozstaniu ze względu na różnice poglądowe
      niemożliwe do pogodzenia na takim poziomie władzy. Ot zwykły rewanżyzm polityczny ;)
      • emissarius Re: mam mieszane uczucia... 22.12.09, 21:24
        Hmm, czasem naprawdę warto "przebić się" przez wiele postów, by trafić w końcu na taki jak Twój. Można się nie zgadzać, ale rozważyć warto...
        • vipunia Re: mam mieszane uczucia... 22.12.09, 23:20
          Zgadzam się co do wypowiedzi, że nie wielu się tu rozsądnie wypowiada.
          Mam mieszane uczucia, ale chyba nie pozwoliłabym, aby tę decyzję musiał
          podejmować mój Szef, gdybym była na takim stanowisku, ale też tak jak gg
          powiedziałeś, chyba nie każdy może sobie na to z różnych względów pozwolić.
          • emissarius Re: mam mieszane uczucia... 23.12.09, 10:34
            W moim odczuciu to, co on zrobił było niezwykle gorszące i niedopuszczalne. Jestem tym bardzo zniesmaczony. I nie chodzi mi o to, że on prezentował na forum swoje poglądy, co także byłoby nieetyczne, on robił coś znacznie gorszego.

            Jednak odsuwając na chwilę na bok wszelkie inne argumenty - warto zauważyć, że takie rozwiązanie tego problemu, czyli pozostanie na stanowisku z naganą - jest znacznie trudniejszą opcją, niż odejście. Ten człowiek staje teraz przed bardzo trudnym zadaniem, być może najtrudniejszym zadaniem swego życia. Przed zadaniem, przy którym jego doktorat to pestka.

            Jego dalsze działania i zachowanie z góry skazane są na porażkę. Nie chciałbym być teraz w jego sytuacji. Zastanawiam się nawet, czy w obecnym stanie rzeczy pełnienie takiej funkcji będzie w jego wypadku możliwe, może należało się zastanowić, czy nie zmienić tej funkcji na mniej... eksponowaną.

            A może właśnie - jak napisał wyżej gg - to jest jego szansa na rehabilitację? Inaczej niż wielu forumowiczów uważam, że przyznanie się do winy i przeprosiny przemawiają na jego korzyść. Zdecydował też o pozostaniu na stanowisku, mimo że przecież musi być świadom swojej sytuacji.

            Chyba dałbym mu szansę.
    • Gość: caputo Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 00:45
      I taki pajac uczy public relations?? Buehehehe, ironia na podstawowym poziomie,
      ale daje dużo radości...hahahaha
    • kontakt_operacyjny Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 22.12.09, 01:58
      ...no i po "ch.u.j." komu jakies tam standardy?
    • adam81w Chciałbym zobaczyć te posty gdzie on rzekomo obraż 22.12.09, 02:31
      ał innych. Chciałbym bo na razie gw nie zacytowała nic sensacyjnego. Leniwa
      Marysia to nie jest obrażanie. To może nie jest najładniejsze wyrażenie ale
      cóż. Nie podniecajmy się. Ponadto warto też zauważyć, że różni ludzie mają
      strasznie niski próg obrażalności i obrażają się o byle bzdurę. Inna sprawa z
      gadaniem sam ze sobą. To jest kiepskie no ale niektórzy i tak tak robią.
      • Gość: dla adam81w Re: Chciałbym zobaczyć te posty gdzie on rzekomo IP: 78.251.165.* 22.12.09, 07:30
        Leniwa Marysia
        szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&x=6&y=5&s.sm.query=Leniwa+Marysia#
        trotyl18
        http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&search_form_old_similar_to=&search_form_old_similar_type=refine&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=trotyl18&x=26&y=14&s.sm.threadXx=0&previous_sort_by=news&previous_sort_order=&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10

        weneryt
        http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=author%C7%81weneryt%C7%81Autor+%C7%81weneryt%C7%81%C7%82&s.sm.query=weneryt&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=news&s.ac.sortOrder=&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10
        • Gość: huf Trollował nie tylko po pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 08:13
          Jak widać z podanych wyżej linków pisał też w godzinach urzędowania no chyba że
          miał urlop.
      • Gość: xxl Re: Chciałbym zobaczyć te posty gdzie on rzekomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:35
        Błysnąłes humorem jak zacięta pepesza. Po ch.uj to w ogóle
        napisałeś? Srał cię pies i te małe pieski fajtłapo życiowa.***

        *** kolekcja luźnych cytatów z twórczości p. Milewicza
    • mcgoo Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 22.12.09, 04:12
      cytat z napasci na trola :
      " Po powrocie do domu urzędnik od kilku lat działał jak internetowy
      troll."

      czy po powrocie do domu nie wolno mu tego robic ?
      a czy urzednik moze w domu chodzic na golasa ?

      czy Gazeta W z rownym zacieciem tropi odpowiedzialnych za reforme
      systemy emerytalnego ? czy opisuje na pierwszych stronach takie
      trywiały ?
    • smokull Czy to jest przestepstwo ? 22.12.09, 06:04
      Robił to w godzinach pracy ? Więc o co chodzi ! kazdy ma prawo w
      internecie pisać co chce, również w sposób niekulturalny i pod
      różnymi nickami. Co to za problem że napedza emocje ? Własnie chyba
      o to chodzi na forach , żeby napędzać emocje! o ile nie łamie
      konkretnych przepisów prawa wszytsko jest ok
      • Gość: 007 prawa i obowiązki urzędników...także poza pracą IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 07:51
        >>7) godnie zachowywać się w pracy oraz poza nią.<<


        >>Aktem prawnym regulującym prawa i obowiązki urzędników państwowych
        jest ustawa z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów
        państwowych. Zgodnie z tą regulacją urzędnik państwowy jest
        obowiązany chronić interesy państwa oraz prawa i słuszne interesy
        obywateli. Urzędnik państwowy obowiązany jest w szczególności: 1)
        przestrzegać Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i innych
        przepisów prawa, 2) strzec autorytetu Rzeczypospolitej Polskiej oraz
        dążyć do pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, 3)
        racjonalnie gospodarować środkami publicznymi, 4) rzetelnie i
        bezstronnie, sprawnie i terminowo wykonywać powierzone zadania, 5)
        dochowywać tajemnicy państwowej i służbowej, 6) rozwijać własną
        wiedzę zawodową, 7) godnie zachowywać się w pracy oraz poza nią.
        Urzędnicy państwowi mianowani ponoszą odpowiedzialność porządkową
        lub dyscyplinarną za naruszenie obowiązków pracownika. Karę
        porządkową za przewinienie mniejszej wagi stanowi upomnienie. Karami
        dyscyplinarnymi są: 1) nagana, 2) nagana z ostrzeżeniem, 3) nagana z
        pozbawieniem możliwości awansowania przez okres do dwóch lat do
        wyższej grupy wynagrodzenia lub na wyższe stanowisko, 4)
        przeniesienie na niższe stanowisko, 5) wydalenie z pracy w urzędzie.
        Ponadto zagwarantowane każdemu w Konstytucji Rzeczypospolitej
        Polskiej prawo składania petycji, skarg i wniosków do organów
        państwowych, organów jednostek samorządu terytorialnego, organów
        samorządowych jednostek organizacyjnych oraz do organizacji i
        instytucji społecznych realizowane jest na zasadach określonych
        przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Przedmiotem
        skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte
        wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników,
        naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także
        przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw.<<

        e-prawnik.pl/domowy/prawo-administracyjne-1/archiwum-15/odpowiedzi/obowiazek-urzednika-bycia-uprzejmym.html
        • vipunia Re: prawa i obowiązki urzędników...także poza pra 22.12.09, 07:59
          w tej sytuacji mamy do czynienia z pracownikami SAMORZĄDOWYMI
          • Gość: 007 informacje dla inteligentnych ... inaczej IP: *.icpnet.pl 22.12.09, 08:34
            >>- zachowywać się z godnością w miejscu pracy i poza nim.<<

            www.gazetaprawna.pl/
            Pracownik SAMORZĄDOWY w trakcie wykonywania swoich obowiązków musi
            przede wszystkim przestrzegać prawa. Za naruszenie ciążących na nim
            obowiązków grozi mu postępowanie dyscyplinarne.


            >>>Pracownik SAMORZĄDOWY musi się liczyć również z koniecznością
            składania oświadczeń majątkowych i niepodejmowania działalności
            mogącej wpłynąć na jego bezstronność. Jednocześnie osoby zatrudnione
            w samorządzie terytorialnym mają jasno określone uprawnienia co do
            wynagrodzenia. Przy naborze na określone stanowiska w administracji
            obowiązują szczególne zasady.
            Do podstawowych obowiązków pracownika samorządowego należy dbałość o
            wykonywanie zadań publicznych oraz o środki publiczne, z
            uwzględnieniem interesów państwa oraz indywidualnych interesów
            obywateli. Tak więc pracownik samorządowy powinien:
            - przestrzegać prawa,
            - wykonywać zadania urzędu sumiennie, sprawnie i bezstronnie,
            - informować organy, instytucje i osoby fizyczne oraz udostępniać
            dokumenty znajdujące się w posiadaniu urzędu, jeżeli prawo tego nie
            zabrania,
            - zachować tajemnicę państwową i służbową w zakresie przez prawo
            przewidzianym,
            - zachowywać się uprzejmie i życzliwie w kontaktach ze
            zwierzchnikami, podwładnymi, współpracownikami oraz w kontaktach z
            obywatelami,
            - zachowywać się z godnością w miejscu pracy i poza nim.<<<

            samorzad.infor.pl/organizacja/ustroj-jednostki/53436,Uprawnienia-i-obowiazki-pracownikow-
            samorzadowych.html
            • vipunia ;) 22.12.09, 23:48
              jasne, nie negowałam Twojej wypowiedzi ... całkowicie się zgadzam...
              z jednym drobnym, moim "zawodowym zboczeniem", aby nikt czepialski się nie
              doczepił, że chodzi w przypadku Pana Milewicza o samorządowego pracownika, więc
              inna ustawa, ale co de meritum i sensu pełna zgoda ;)
      • czwarty.wymiar Chore 22.12.09, 07:51
        Z tego, co napisano w artykule, napędzał emocje obrażając ludzi, udając przy tym różne osoby - pisał pod różnymi nickami. Przestępstwo czy nie, nie mi oceniać. W każdym razie takie chore zabawy zgodne z regulaminem forum raczej nie są.
      • Gość: huf W godzinach pracy też to robił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 08:19
        Ktoś tu podał linki.
      • Gość: huf W godzinach pracy też robił. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 08:21
        forum.gazeta.pl/forum/w,67,104679689,104689692,Re_Chcialbym_zobaczyc_te_posty_gdzie_on_rzekomo.html
      • Gość: abc Re: Czy to jest przestepstwo ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 09:39
        Przestępstwo to nie jest więc siedzieć nie pójdzie.
        Ale w każdej przyzwoitej pracy w każdej przyzwoitej firmie
        obowiązuje etyka.
        A jego zachowanie etyczne na pewno nie było. Nawet bardzo nie było.
        • Gość: janusz Sztab wyborczy Grobelnego IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 20:24
          Tak to wygląda - za pieniądze podatników Grobelny utrzymuje swój
          sztab wyborczy na urzędniczych etatach.
    • Gość: abc Czyli działał na zlecenie Grobelnego!!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 09:29
      Inaczej takiej decyzji wytłumaczyć nie można.
      Grobelny za miejskie pieniądze, rękami różnych urzędników buduje nie
      wizerunek Poznania, a swój własny.
      W UM wciąż działa sztab wyborczy Grobelnego, w postaci urzędników
      utrzymywanych z pieniędzy podatników.
      Milewicz jest jednym ze sztabowców Grobelnego i dlatego nie
      wyleciał. A cierpi na tym wizerunek miasta i sami Poznaniacy.
      • gall.anonim.pn Re: Czyli działał na zlecenie Grobelnego!!! 22.12.09, 09:58
        Mam dokładnie takie same podejrzenia. Po prostu niemrawość p. Szpytko sugerowała, że takie działanie p. Milewicza jest pracodawcy jakim
        jest prezydent Grobelny wyjątkowo na rękę.

        Po prostu prezydentowi Grobelnemu taka działalność - o której
        wiedział lub nie - przynosi sporo korzyści. I podejrzewam, że na
        forum działa niejeden Milewicz, tyle że w wersji soft. Tacy
        harcownicy obecnego prezydenta.

        Bawią mnie wypowiedzi "on to robił po pracy". Dziś praktycznie każdy
        zabiera swoją pracę do domu. Wystarczy rozejrzeć się dookoła ilu
        znajomych wypełnia w domu papiery z pracy, klepie w klawiaturę
        służbowego laptopa czy odbiera służbową komórkę.
        • vipunia Re: Czyli działał na zlecenie Grobelnego!!! 22.12.09, 23:17
          Wiesz... po pracy czy nie... dla etyki nie ma znaczenia,
          hmm no może ma trochę z punktu widzenia kto płaci za taką aktywność, bo w sumie
          większość wpisów jak człowiek się przyjrzy jest rzeczywiście w godzinach pracy,
          NIESTETY. Nie nam teraz sprawdzać czy to było w ramach urlopu czy w trakcie
          15-minutowej przerwy na kanapkę i siku. Po prostu to zrobił i dał świadectwo
          swojemu Pracodawcy, wg mnie powinien nie dopuścić do sytuacji, aby Pracodawca
          (Prezydent Miasta, którego popiera!!!) musiał podejmować w tej sprawie decyzję.
          Należało lojalnie odejść w trosce o wizerunek Szefa, nawet kosztem kariery,
          jestem przekonana, że znaleźliby się tacy, którzy nie zostawiliby go bez zajęcia.
    • cegla000 Przeciez Prezio zwalnia tylko nielojalnych 22.12.09, 10:08
      wobec swojej osoby. Pewnie jeszcze padlo 'panie Macieju, a tak miedzy nami, to
      kawal dobrej roboty'.
    • Gość: larocca Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 10:25
      "Ten urzędnik powinien zostać zwolniony dyscyplinarnie, a prezydent Grobelny powinien osobiście przeprosić za swojego urzędnika każdą obrażoną osobę - uważa z kolei Sebastian Drobczyński, specjalista od marketingu politycznego z Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa".

      Zgadzam się z tym panem całkowicie.
      Zanim wyszła ta sprawa z Milewiczem zastanawiałam się dlaczego PR-owy wizerunek miasta jest tak słaby, nierozpoznawalny i nijaki. Teraz już wiem. We Wrocławiu w Urzędzie Miasta taka rzecz byłaby nie do pomyślenia. Ale tam NAPRAWDĘ dbają o wizerunek miasta. Tam osoba z takimi "predyspozycjami" nie zostałaby zatrudniona. Taki organizm jak PR miasta powinien działać całkowicie spójnie i zgodnie z wyznaczoną strategią. Jak coś powie szef, to podwładny nie ma prawa w mediach wychylać się i pisnąć choćby słówko - obowiązuje dyscyplina. A w Poznaniu okazuje się, ze prezydent nie wie co robią podwładni. Najpierw Kołodziejczyk, potem Milewicz, mam wrażenie, że w poznańskim UM jest sytuacja potężnie kryzysowa, tylko urząd jeszcze o tym nie wie. Dowie się, kiedy może byc za późno. Milewicz wie jak się zachować teraz - uszy po sobie i przeprosiny - w końcu to pierwsza zasada reakcji w sytuacji kryzysowej. Tylko dlaczego musiało do niej dojść? Nadal dziwi mnie, ze język dzisiejszych elit intelektualnych (doktorant na UAM) jest tak rynsztokowy. A jeszcze bardziej dziwi mnie, że UAM, który bądź co bądź, należy do czołówki uczelni w kraju toleruje taka sytuację. Studenci dziennikarstwa nakręcili ostatnio świetną reklamówkę (LipDub) na Morasku. Niestety taka osoba jak doktorant Milewicz to potężna łycha dziegciu, która na swój sposób niweczy starania studentów. Za taki brak klasy przed wojną doktorant Milewicz najprawdopodobniej dostałby wilczy bilet na uczelni i zakaz sprawowania funkcji publicznych. Moze to dziwne, ale czuję zażenowanie
    • jace4nty Trollowanie (trolling) = Maciej Milewicz - hmmm... 22.12.09, 12:07
      Główną cechą trolingu jest zachowanie antyspołeczne, którego symptomami są:

      - silne dążenia do szkodzenia innym osobom,
      - bezinteresowne okrucieństwo,
      - brak wrażliwości moralnej,
      - stosowanie przemocy w stosunkach interpersonalnych.
      (źródło - pl.wikipedia.org/wiki/Zachowanie_antyspołeczne)

      1. Czy człowiek z taką charakterystyką może pracować przy "ustalaniu" WIZERUNKU MIASTA POZNANIA?
      2. Czy człowiek z takimi cechami może wykładać ?

      Dla mnie osobiście to pytania retoryczne.

      Zapraszam redaktorów wikipedii do uzupełnaiania hasła POLSKIE TROLE i Maciej Milewicz!


      Buzdygan = Milewicz :)

      Pozdrawiam
      Jace4nty
      • Gość: ememems jedno jest pewne.. IP: *.echostar.pl 22.12.09, 12:59
        po tej akcji RG straci wielu wyborców
      • Gość: Logik Trollowanie = Milewicz - czy napewno? IP: 83.91.86.* 22.12.09, 13:08
        To może odwróćmy pytanie - skoro:
        - wykłada i władze uczelni oraz studenci go chwalą,
        - przełożeni postanowili go zatrzymać,

        to czy ma te cechy? I jest trollem?

        Bo mi się ta cała sprawa wydaje trochę rozdmuchana. Ja zbyt wielu postów nie
        znalazłem. Kilka wyrwanych z kontekstu przykładów przez kilka lat? W dyskusjach,
        gdzie poziom merytoryczny wcale wyższy nie był?

        Wg mnie niestety polityka to bagno i każdy się musi ubrudzić. Po prostu.

        Milewicz nie przylizuje się dziennikarzom i za to go nie lubią. Albo raczej
        "dziennikarzom", bo dziennikarzem to jest Lis, albo Żakowski, a nie ktoś kto
        pisuje tabloidalne teksty na podstawie wygooglanych informacji. Ja do autorów
        tekstu nic nie mam, ale zabrakło w artykule nieco szerszego kontekstu, na tle
        którego Milewicz aż tak diabolicznie nie wygląda.

        Wśród polityków na eksponowanych stanowiskach mierzi mnie właśnie to, że
        panicznie boją się tabloidów i na wyprzódki odżegnują od swoich podwładnych w
        podobnych jak ta sytuacjach.

        Dlatego niezbyt spodobał mi się komentarz p. Tomczaka, p. Kaczmarka, czy p.
        Drobczyńskiego (specjalisty od marketingu politycznego - jak to w ogóle brzmi,
        toż to kpina z demokracji, przywoitości i szczyt cynizmu).

        A Grobelny w tym przypadku pokazał jakiś kręgosłup.
        • Gość: larocca Re: Trollowanie = Milewicz - czy napewno? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 15:01
          jakkolwiek by to nie nazywać, jest to ewidentny brak klasy. zaprzeczanie temu,
          co się robi. nie przekonuje mnie to
        • jace4nty Re: Trollowanie = Milewicz - czy napewno? 22.12.09, 15:10
          Gość portalu: Logik napisał(a):

          > To może odwróćmy pytanie - skoro:
          > - wykłada i władze uczelni oraz studenci go chwalą,
          > - przełożeni postanowili go zatrzymać,
          >
          > to czy ma te cechy? I jest trollem?
          >

          hmmm... Drogi Logiku !

          1. O faktach się nie dyskutuje, a te niestety świadczą o bardzo brzydkich cechach Milewicza, które wg. mnie należy leczyć.
          2. Pozytywna opinia różnych kręgów (plecy ?) nie świadczy o tym, że nie jest trollem, świadczy raczej o tym, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jak groźne i degenerujące jest to zjawisko (pora ich uświadomić). Trollem nie zostaje osoba o prawidłowych "reakcjach" społecznych.

          Trollem nie zostaje bohater - Trollem zostaje jeno TCHÓRZ.


          Ma M. problem z którym musi udać się do lekarza i o ile będzie miał JAJA to sobie poradzi!

          Skrucha i przeprosiny na odczepne nie zdadzą się tu na nic.


          Pozdrawiam
          Jace4nty
    • depp11 hau-hau strategy... 22.12.09, 14:48
      Um POZnan jak zwykle know-how, szkoda tylko, ze UAM tak bezkrytycznie wpisuje sie w strategie promocyjna tego miasta. Jako absolwent tej uczelni czuje zazenowanie
    • airamwiak Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 22.12.09, 18:11
      To jest żenujące,ten człowiek jest doktorantem i uczy studentów
      ja szerzyć chamstwo w internecie. Grobelny jak zwykle "stanął"
      na wysokości zadania.Jaki szef taki pracownik!
      airam
    • pandemonium_5 Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla 22.12.09, 21:07
      Nie zwalniając Milewicza ani nie zajmując oficjalnego stanowiska, poznański Urząd Miasta ostrzelał sobie nie tylko stopy ale i głowę. Innymi słowy nie tylko podpisuje się pod jakością swoich urzędników ( nie ważne, że prywatnie ) ale i porównuje się do gorszych, którym ,,prawdopodobnie” słoma z butów wystaje.
      Jest to dobra i zła wiadomość, dobra, dlatego, że wiemy jacy ludzi są w stanie zajmować wysokie urzędnicze stołki a zła, że właśnie tacy.
      Prezydent Grobelny nie rozumie jak widać co to jest PR i nawet nie stara się tego ukryć, gratuluję Panie Prezydencie, teraz dokładnie wiadomo, że w urzędzie pracują osoby niekompetentne przez durze N.
      Życzę wygranych wyborów 2010.
    • sisse I tak nie dorastacie mu do pięt! 22.12.09, 21:27
      • Gość: nom Nowy Milewicz ? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 22:16
        heh - nie żyje dwór UM
        • Gość: romanxx321 Re: Nowy Milewicz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 00:49
          Nie wierze w żadne słowo napisane na tym forum. Połowa to efekt
          marketingu wirusowego/szeptanego, który jest nachalnie wykorzystywany
          do promocji grobelnego. Najlepiej świadczy o tym sprawa tego
          "asystenta" prezia grobcia, który pisał wulgaryzmy na różnych forach.
          Nie wierzcie w to co tutaj czytajcie, bo ludzie są opłacani za
          wychwalanie "polityki" najjaśniejszego Ryszarda. To samo tyczy się
          zwykłych produktów, które kupujecie: samochodów, mieszkań, domów,
          telewizorów, laptopów. Armia ludzi zatrudniona w agencjach pijarowych
          pracuje dzień w dzień wpisując komentarze na tysiącach forów
          podszywając się pod niezależnych, prywatnych konsumentów, aby
          przekonać was do zakupu jakiegoś badziewia. pozdrawiam. A do
          stronników Ryśka Grobelnego: po co promocja jeżeli nie ma czego
          promować?
    • Gość: Len Re: Urząd Miasta nie zwolnił internetowego trolla IP: *.icpnet.pl 29.12.09, 20:53
      No to faktycznie lipnie ten temat wygląda.
      pr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja