mu-zyk
29.12.09, 17:41
Szkoda że Gazeta nie zainteresowała się jeszcze orkiestrą Sinfonietta
Polonia...To również ewenement w tym mieście-grający za pół darmo muzycy
finansują działanie Fundacji APOLLO oraz jej beneficjentów :-)
Tylko tam możliwe jest ustalanie indywidualnych stawek kosztem innych grających.
Tylko tam możliwe jest zaniżanie stawek oraz rozliczanie czasu pracy jak w
magazynie-kilka złotych za godzinę zagranej próby. Nie po to człowiek uczy się kilkanaście lat swojego fachu, by zniżać się do poziomu "wyrobnika" jaki jest mu oferowany przez orkiestrę Sinfonietta Polonia.
Tylko tam dorabia się "misję"
do działalności gospodarczej pod szyldem Fundacji...
Aktualnie orkiestra przebywa na tournee w CHINACH-po powrocie na pewno będzie
głośno o warunkach pracy oraz płacy (niektórzy musieli jeszcze dopłacić by wyjechać!)...nie wspominając o transporcie brudnymi, przepełnionymi pociągami osobowymi, nieogrzewanymi autobusami przez kilka godzin czy innych skandalicznych incydentach podczas tego "tournee"...
Jak długo jeszcze będzie istniał ten stan rzeczy?