Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzędni...

30.12.09, 11:03
Mam nadzieje, że ukarzą tych zasiedziałych urzędasów. Mi też wydali pozwolenie
na budowę nie widząc błędów w adaptacji budynku, a potem umyli ręce. Sąsiad
niestety zauważył, że okap dachu był 20cm za blisko jego posesji. I wtedy
potrafili nakazać usunięcie niezgodności, a koszty ich nie interesowały. I
cofnęli pozwolenie na budowę gdy dom był skończony! Niech się smażą w piekle,
niedouczeni dyletanci ! Ile mnie to kosztowało nerwów i pieniędzy wiem tylko
ja......
    • Gość: as Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: *.echostar.pl 30.12.09, 11:09
      skazanie bedzie katastrofa w wymiarze osobistym? Czyli skonczy sie
      dostep do koryta?
      • Gość: Sędzia Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: *.icpnet.pl 30.12.09, 23:25
        Wiadomo,że teren przy Marcelińskiej to najstarsza w Poznaniu
        zabudowa willowa,podlegająca ochronie konserwatorskiej. Kto zgodził
        się na zabudowę apartamentowcem-wiadomo Konserwator Zabytków. Jak
        długo jeszcze ta osoba,po wielu wpadkach będzie jeszcze zajmować to
        stanowisko. To nie był błąd urzędnika,to celowe działania narażające
        Poznań na ogromne straty finansowe. Może do ciężkiej cho....
        wreszcie urzędnicy zapłacą a najlepiej ich szef Grobelny.
        Przy okazji pytanie czy zgode na postawienie Gargamela na wprost
        Katedry wydał ten sam Konserwator Zabytków???Zabytek ten to
        historyczna hańba i dramat po wsze czasy Poznania. R O Z E B R A C!!
    • Gość: Szczur Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: *.centertel.pl 30.12.09, 12:48
      Wierzycie, że deweloperek był święty, a tylko urzędnicy źli? Powiem Wam, jak
      było - obie strony w porozumieniu załatwiły na krzywy ryj pozwolenie, które
      nigdy nie powinno być wydane. A jak się sprawa rypła, to biznesmenek raczki
      umył, i udaje, że nic nie wiedział. Obie strony tego przekrętu są siebie warte...
    • jarka63 Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd 31.12.09, 19:06
      Codziennie przechodzę obok tego upiornego kredensu i płakać mi się
      chce.
      • Gość: Romy Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: 213.156.122.* 17.02.10, 11:00
        No tak, przecież wszystkie inne pobliskie bloki budowane w czasach socrealizmu
        mają taki klasyczny i odlotowy styl...Nie wiem co bardziej napawa płaczem...
    • marma57 Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzędni... 04.01.10, 11:12
      Dlaczego zawsze odpowiadają tylko osoby wydające pozwolenie na budowę, przecież jest ono tylko konsekwencją wydanej wcześniej decyzji o warunkach zabudowy. Wydający pozwolenie sprawdza głównie zgodność projektu z zapisami tej decyzji.
      • Gość: Prokurator Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 12:03
        Oczywiście winnych jak zwykle nie ma. Dziesięć baniek zapłacą biedni
        poznaniacy. A może tak nareszcie obciążyć głownych winowajcó. Czyli
        p.Strzałko i p.Grobelny. Dowody w Prokuraturze!!!
    • Gość: aaa Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 15:45
      nie trzeba było kupować "gotowca", żeby było "taniej" - jak widać wcale nie
      było... a za błędy w projekcie odpowiada autor adaptacji, a nie urzędnik...
    • simon_cb Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzędni... 04.01.10, 19:42
      Powinien powstać, a raczej być wskrzeszony, organ policji budowlanej. Kiedyś
      na tych ziemiach funkcjonował Baupolizei i było ok.
      Teraz jest wolna amerykanka naszych rodaków warchołów deweloperów jeżdżących
      autami do przewożenia świń.

      Patrzyłby urzędnikom ale i wykonawcom na ręce. Brakuje ludzi do ciągłej
      kontroli nieświadomych ćwoków. A przecież przestrzeń to skarb - wpływa na
      wszystkie aspekty ludzkie.
      • Gość: Joan Re: Zaniedbania przy Dworze - konserwator i urzęd IP: 95.75.207.* 04.01.10, 23:56
        Zgadzam sie, przestrzen to powietrze ktorym oddychaja zmysly. Im
        gorsza tym wieksze patologie spoleczne!
Pełna wersja