Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów

07.01.10, 20:35
Mergler weź sobie tą hołotę do domu...
    • redramek Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów 07.01.10, 21:38
      W takim razie może p. Mergler zaprosi niedoszłych mieszkańców kontenerów do
      siebie? W ten sposób problem zostanie rozwiązany :)
      • Gość: tramp Re: może p. Mergler zaprosi ich do siebie? IP: *.icpnet.pl 07.01.10, 21:44
        Tak powstałby pierwszy Rodzinny Dom Lumpa ;->
        • naczelny_troll_forum Re: może p. Mergler zaprosi ich do siebie? 08.01.10, 10:12
          Przed ratuszem jest dużo miejsca...
    • Gość: Misio Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 22:24
      "Kobylepolem", a nie "Kobylimpolem".
      "Koziegłowach", a nie "Kozichgłowach"
      "Jadę do Białystoku", a nie "Jadę do Białegostoku"
      • Gość: ~hiena Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów IP: *.ip.netia.com.pl 08.01.10, 07:39
        Nie cwaniakuj. a Krasnystaw jak odmienisz? ;P Koziegłowach jest poprawne.
      • libl Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów 08.01.10, 08:52
        Ja akurat jeżdżę do Białegostoku :) Nawiasem mówiąc, bardzo ładne miasto :)
      • ambl Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów 08.01.10, 15:03
        > "Jadę do Białystoku", a nie "Jadę do Białegostoku"<He he,pierwszy raz słyszę
        te "Jadę do Białystoku" mimo że często tam bywam i mam rodzinę pod Białymstokiem
    • zdzichu_bhp Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów 07.01.10, 22:34
      "...Lech Mergler ze Stowarzyszenia My Poznaniacy. - Zamiast wrzucać tych ludzi
      do kontenerów, urzędnicy powinni zastanowić się, dlaczego sobie nie radzą."

      Nie radzą sobie bo sobie nie chcą radzić. Są tacy co nie mają kasy na
      mieszkania ale nie chleją i nie robią bałaganu i nie sieją demolki. Nad takimi
      ludźmi można się zastanowić ale co tu się zastanawiać na "recydywistami",
      którzy nie płacą za mieszkania a na alkohol zawsze znajdą jakąś kasę? Mimo, że
      już po wigilii to Pan Mergler pewnie z chęcią przyjmie pod swoje skrzydła paru
      takich, którym z chęcią pomoże mimo, że będą mu co drugi dzień kupę robili na
      stół w pokoju a co trzeci dzień będą puszczać hafty w kuchni.
    • cubzas Kto się założy? 07.01.10, 22:44
      Po miesiącu od zamieszkania wszystkie kontenery będą zdewastowane a
      wszystko co ma w nich jakąkolwiek wartość sprzedane.
      A jak już nie będzie niczego do sprzedania to się mieszkańcy kontenerów "zajmą" wszystkim co się da sprzedać w okolicy...
      Wiec proszę nie dziwcie się, że nikt nie chce tych kontenerów w okolicy swojego domu.
      • Gość: Lech Mergler Re: Kto się założy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 02:05
        Rodzinny Dom Lumpa...? moze to bylaby jakas inspiracja dla decydentow..
        Mysle ze:

        1. Nie mam takiego powodu jak dyr. Pucek, zeby przygarniac penerstwo, poniewaz
        nie zapobieram dyrektorskiej pensji za rozwiazywanie problemow miasta - nie
        tylko skutecznie, ale z sensem. Z faktu, ze krytykuje zle rozwiazanie, nie
        wynika, iz mam wziac na swoj leb problem, albo go rozwiazac. Z powodu jak wyzej.

        2. Jesli ktos sprzeda wszystko co ma, lacznie z zona i dziecmi oraz samym soba,
        zeby sie nazlopac gorzaly, to nalezy go przede wszystkim leczyc, a nie karac.
        Chyba ze dopuscil sie przestepstwa, ale wlasnie wtedy sad warunkowo umarza kare,
        zeby klient udal sie na odwyk. Mowienie, ze chce albo nie chce, wobec chronika
        nie ma sensu. Oczywizda prosciej kupic kontenery do zapakowania ludzi.

        3. Fachowcy od socjologii i resocjalizacji twierdza zgodnie, ze zamykanie
        degeneracji skoncentrowanej w jednym miejscu jest bledem, czyli nie jest zadnym
        rozwiazaniem, bo nic nie rozwiazuje, tylko utrwala i umacnia stan degeneracji.
        Dyr. Puckowi robi to oszczednosci, wiec nie chodzi o rozwiazanie tylko mniejsze
        wydatki.

        4. Ludnosc protestuje przeciw kontenerom w sasiedztwie, czyli w inny sposob i z
        innych pobudek mowi to samo co specjalisci: czyli mowi NIE skoncentrowanemu
        gettu penerstwa, bo sie go boi.

        5. W bogobojnym miescie Poznaniu, ktorego poslowie i inni wazniacy tak bronia
        krzyzy, moznaby teoretycznie oczekiwac mniej zajadlej wrogosci wobec
        nieszczesnikow, najczesciej chorych na alkoholizm w fazie chronicznej, pomijajac
        ich biede i nieudacznictwo. Ale krzyz i bogobojnosc sobie, a wrazliwosc serca sobie.

        6. Moi oponenci powinni tez uwzglednic, w jakiej woleliby byc sami sytuacji i
        jak byc potraktowani, gdyby to im przyszlo kiedys nie daj Bog sie stoczyc, czego
        nigdy nie mozna wykluczyc...

        szacun i pozdrowienia
        L.Mergler
        • wymiatator1 [...] 08.01.10, 07:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ~hiena Re: Kto się założy? IP: *.ip.netia.com.pl 08.01.10, 09:48
          Resocjalizacja to mit. Powinniśmy ich wysyłać do Australii, ale teraz już to nie
          przejdzie...
        • Gość: RAUBER do pkt 2 i 4 IP: 81.219.206.* 08.01.10, 09:54
          Skoncentrować za płotem bez kontenerów, rozpocząć ubój i utylizację, penery
          nigdzie nikomu nie są potrzebni. Nawet nie wiem czy da radę zrobić z nich
          chińską koparkę.
          • Gość: L.Mergler, Re: do pkt 2 i 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 14:39
            Ta wypowiedz (uboj i utylizacja) + ta o Australii i kilka innych podobnych -
            wylacznie wnosi informacje o poziomie ich autorow, rowniez moralnym, ktory z
            taka wyzszoscia tu obnosza. Natomiast nic nie wnosi do rozwiazania problemu.
            Swoja droga widac jakim wplywom ulega i kogo chce zadowolic dyr. Pucek. Brawo!!!
            Tak trzymac ze swoim elektoratem!! Ale ryzykuje Pan, ze jak sie Panu noga
            powinie, to kaza Pana zutylizowac albo na wysypisko, jak wyzej. To jest ten
            obszar wrazliwosci spolecznej... Moze jaki ksiadz by sie tu wypowiedzial, albo
            posel Gowin, bo ich zawsze pelno jak trzeba pomoralizowac, tylko ich nie ma
            kiedy pojawiaja sie realne, konkretne problemy spoleczne, trudne itd. a z ludzi
            diabelska wrogosc i demony pogardy wylaza....
        • andrzejto1 Re: Kto się założy? 08.01.10, 10:22
          Gość portalu: Lech Mergler napisał(a):

          > Rodzinny Dom Lumpa...? moze to bylaby jakas inspiracja dla decydentow..
          > Mysle ze:
          >
          > 1. Nie mam takiego powodu jak dyr. Pucek, zeby przygarniac penerstwo, poniewaz
          > nie zapobieram dyrektorskiej pensji za rozwiazywanie problemow miasta - nie
          > tylko skutecznie, ale z sensem. Z faktu, ze krytykuje zle rozwiazanie, nie
          > wynika, iz mam wziac na swoj leb problem, albo go rozwiazac. Z powodu jak wyzej
          > .

          Zaiste. Jednak krytyka jako taka powinna być konstruktywna, aby miała sens. Samo
          stwierdzenie, że coś jest złe, bo ja sądzę innaczej nie jest krytyką tylko
          krytykanctwem.

          > 2. Jesli ktos sprzeda wszystko co ma, lacznie z zona i dziecmi oraz samym soba,
          > zeby sie nazlopac gorzaly, to nalezy go przede wszystkim leczyc, a nie karac.
          > Chyba ze dopuscil sie przestepstwa, ale wlasnie wtedy sad warunkowo umarza kare
          > ,
          > zeby klient udal sie na odwyk. Mowienie, ze chce albo nie chce, wobec chronika
          > nie ma sensu. Oczywizda prosciej kupic kontenery do zapakowania ludzi.

          Jeśli chory nie podejmuje terapii to lekarz ma prawo odmówić leczenia i się
          chorym nie zajmować. Jeśli koleś chce chlać, to jego wybór i należy ten wybór
          uszanować. Nikt nie dał Panu prawa do decydowania za innych. Jeśli ktoś
          notorycznie nie spłaca swoich należności to jest to forma wykroczenia i należy
          się takowego gościa ze środowiska osób "normalnych" usunąć. Bo podatnik nie po
          to płaci podatki, by znosić kogoś takowego, tylko po to, by mógł żyć zgodnie z
          zasadami współżycia społecznego. Szanse można i należy dawać, ale są granice...


          > 3. Fachowcy od socjologii i resocjalizacji twierdza zgodnie, ze zamykanie
          > degeneracji skoncentrowanej w jednym miejscu jest bledem, czyli nie jest zadnym
          > rozwiazaniem, bo nic nie rozwiazuje, tylko utrwala i umacnia stan degeneracji.
          > Dyr. Puckowi robi to oszczednosci, wiec nie chodzi o rozwiazanie tylko mniejsze
          > wydatki.

          Za to mieszanie ich z ludźmi którzy przestrzegają norm społecznych jest jeszcze
          gorsze, bo pokazuje, że jest grupa ludzi stojących ponad prawem. Jaki to
          przykład dla młodzieży?? Możesz chlać, olewać sąsiadów, a i tak nic ci nie
          zrobią i jeszcze dostaniesz zasiłek.
          Nie wspominam, że specjaliści żyją z pomocy takowemu towarzychu i trudno mówić o
          tym, by byli zainteresowani zmniejszaniem tego zjawiska. Z prostej przyczyn:
          stracili by pracę. A tak mają fuchę za którą biorą niezłą kasę i nie mas szansy
          na egzekwowanie efektów tej pracy. Fucha idealna!!!

          > 4. Ludnosc protestuje przeciw kontenerom w sasiedztwie, czyli w inny sposob i z
          > innych pobudek mowi to samo co specjalisci: czyli mowi NIE skoncentrowanemu
          > gettu penerstwa, bo sie go boi.

          A boi się go, bo degenerstwo pod wpływem tychże specjalistów i przy współudziale
          polityków, szczególnie lewicy jest bezkarne. Nie można ich wsadzić do pierdla,
          bo się pilnują, by broń panie Boże nie ukraść czegoś droższego, bo wsadzą. Poza
          tym, jak policja się takowemu do d... dobierze, to zaraz jest stado pomocników i
          pomagaczy, którzy się żalą nad ich losem...


          > 5. W bogobojnym miescie Poznaniu, ktorego poslowie i inni wazniacy tak bronia
          > krzyzy, moznaby teoretycznie oczekiwac mniej zajadlej wrogosci wobec
          > nieszczesnikow, najczesciej chorych na alkoholizm w fazie chronicznej, pomijaja
          > c
          > ich biede i nieudacznictwo. Ale krzyz i bogobojnosc sobie, a wrazliwosc serca s
          > obie.

          Jezus kiedyś powiedział o rybie i sieci. Jeśli ktoś nie chce sieci, by sam łowić
          ryby, to dlaczego dawać mu rybę??
          Jeśli degenery nie chcą wyjśc z degenerstwa to nalezy ich zamknąć gdzieś i dać
          dużo alkoholu, niech się zapiją i spox...


          > 6. Moi oponenci powinni tez uwzglednic, w jakiej woleliby byc sami sytuacji i
          > jak byc potraktowani, gdyby to im przyszlo kiedys nie daj Bog sie stoczyc, czeg
          > o
          > nigdy nie mozna wykluczyc...

          Zgadza się, nie można. Jednak jak sądzę większość osób krytykujących Pana
          wypowiedzi nawet po znalezieniu się w takiej sytuacji poszukała by metod
          konstruktywnego wyjścia z tego stanu. A to jest inna bajka.



          > szacun i pozdrowienia
          > L.Mergler

          A. Kuszyk
    • Gość: urbanista Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów IP: *.echostar.pl 08.01.10, 00:42
      Kontenery to straszne zło. Przekonali się o tym Francuzi, którzy zrobili sobie
      takie slumsy a potem stracili nad nimi kontrolę. Zrozumieli błąd i teraz próbują
      rewitalizować te obszary miasta. Dlaczego nie możemy uczyć się na błędach innych?
      • Gość: GFR Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów IP: *.stansat.pl 08.01.10, 07:45
        tak, wspaniale radzą sobie z tym problemem samorządowcy spod warszawy oni
        fundują luksusowe apartamenty zamiast kontenerów,sprawdzcie sami na stronach TBS
      • Gość: mx Re: Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów IP: 84.38.22.* 08.01.10, 09:33
        to oddaj im swoje mieszkanie...
    • hellbert Do koncentracji służą "obozy koncentracyjne" a nie 08.01.10, 07:42
      kontenery! To raz.
      Dlaczego wszystkie kontenery mają stać w jednym miejscu? Nie można
      ustawiać ich pojedynczo? Banda 15-20 meneli z "rodzinami" budzi
      strach. A pojedyncze sztuki już nie. I łatwiej z nimi pracować. No i
      to by właśnie było wrzucenie ich w "normalne" otoczenie.

      Jak koncentrować to w obozach. I likwidować, po niemcach zostało
      pomieszczenie w forcie VII. Można reaktywować.
      • hellbert Poza tym z okolicznymi mieszkańcami trzeba 08.01.10, 07:48
        rozmawiać i pertraktować a nie napinać się "bo państwo władza kazali
        i tak ma być"!
        Bo takie właśnie "wielkopańskie" maniery przebijają z zachowania
        urzędasów - prostacy-mieszkańcy nie widzą, nie rozumieją, trzeba z
        nimi rozmawiać i przekonywać - a nie po to się jest "władzą" żeby
        rozmawiać tylko nakazywać i brać pensyjki i premie:/
      • Gość: mx Re: Do koncentracji służą "obozy koncentracyjne" IP: 84.38.22.* 08.01.10, 09:33
        sluszna uwaga, albo obok wysypiska smieci
    • muaddib43 Resocjalizacja!!! 08.01.10, 10:18
      NAJLEPSZĄ METODĘ RESOCJALIZACJI WYMYŚLILI NIEMCY, A NAZYWA SIĘ MG-42.
      MOŻNA TEŻ SPRÓBOWAĆ BELGIJSKIEJ METODY: M-249.
      NA TAKĄ RESOCJALIZACJĘ SAM BYM WRZUCIŁ DO PUSZKI WOLONTARIUSZY :)))
    • jacekalbert Nikt nie chce mieć w sąsiedztwie kontenerów 08.01.10, 15:29
      Radojewo Rychu koło twojej chaty tam jest miejsce dla takich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja