dan3iger
08.01.10, 21:27
"Elżbieta B.-G. kilka lat temu była związana z nieżyjącym Dariuszem G."
Pięknie napisane. Humor szkolnych zeszytów można już znaleźć w dziennikarstwie
GW. Kiedyś dziennikarz musiał mieć maturę z polskiego i trochę oleju w głowie.
Dziś wystarczy zaświadczenie o dysleksji.