kruk_0
21.01.10, 17:46
Miejmy nadzieję, że poznańscy działacze Platformy są samodzielni i
myślący i nie pójdą za Dzikowskim jak stado baranów. Tym bardziej,
że Grobelny rozgrywa Dzikowskiego tak, jak chce, czyli idąc za
Dzikowskim, maszerują de facto pod dyktando Grobelnego. Gazeta
Wyborcza dziwi się, że poznańscy politycy Platformy tak niewiele
znaczą w Warszawie, ale trudno, by znaczyli więcej, skoro rozstawia
ich po kątach ktoś spoza Platformy, czyli Grobelny.
Proponuję, by zamiast dyskusji o tym, kto będzie kandydatem
Platformy na prezydenta Poznania, politycy Platformy zamierzający
wystartować w wyborach przedstawili swoją wizję rozwoju Poznania.
Przez wiele tygodni na łamach Gazety Wyborczej prowadzona była
dyskusja o rządach Prezydenta Grobelnego. Wypowiedzi polityków (w
tym również Platformy), którzy zabrali głos sprowadzały się przede
wszystkim do krytyki metod sprawowania władzy przez Prezydenta
Grobelnego. Czas na to, by osoby zamierzające wystartować w
zbliżających się wyborach przedstawiły swoje pomysły na rozwój
Poznania. Podczas dyskusji na łamach Gazety Wyborczej podnoszono
przede wszystkim:
a) uciążliwości poruszania się po Poznaniu (komunikacja
publiczna, ścieżki rowerowe),
b) emigrowanie zamożniejszych Poznaniaków do podpoznańskich
gmin,
c) degradację Jeżyc, Łazarza, Centrum i Wildy,
d) brak miejsc do aktywnego wypoczynku (pływalnie, boiska)
Tych pomysłów nie muszą oczywiście przedstawiać Radni PO obecnej
kadencji, bowiem podczas głosowań wykazali, iż w pełni popierają
wizję realizowaną przez Prezydenta Grobelnego.