Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości

23.01.10, 11:42
No szkoda, że Ekspert nie wspomniał o owych 'wspaniałych zbiorach
rosyjskich'. Oj zbierali, oni zbierali...
    • hela6 Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 13:34
      Dzieło jest tyle warte ile chcą za nie wybecalowac, czasem śmiesznie mało a
      czasem żenująco dużo. I uszkodzenia nie mają zwykle nic do rzeczy. :)
      • Gość: df Re: Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 14:51
        to ciekawe że obraz kupują kolekcjonerzy których wg tego tekstu interesuje tylko
        wartość rynkowa a wartość kolekcjonerska jest nieistotna. ciekawe ciekawe. może
        w takim raie lepiej użyć słowa inwestorzy?
    • weather2 Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 13:42
      Kolejny artykuł napisany dla portalu GW na warsztatach
      dziennikarskich w SP 111.
      W podtytule czytamy:
      "Wycięcie płótna Claude'a Moneta z ram znacznie obniżyło jego
      wartość rynkową - wynika z opinii francuskiego eksperta aukcyjnego.
      Choć ciągle jest ona dość wysoka, to jednak prawie o połowę niższa
      niż przed kradzieżą."
      Poniżej cytowny jest ten sam ekspert:
      "Czy przygoda, jaka spotkała ten obraz, miałaby jakiś wpływ na jego
      cenę handlową - trudno na ten temat spekulować."
      Skąd więć wzmianka o utracie połowy wartości?
      "Obraz "Plaża w Pourville" Moneta przed kradzieżą był ubezpieczany
      (przy wypożyczeniach) na milion dolarów - chociaż znawcy już wtedy
      podkreślali, że jego wartość rynkowa jest znacznie wyższa. Szacowano
      ją wtedy na ok. 4 do 6 mln dolarów (ok. 12 do 18 mln zł)."
      Dzisiaj :
      "Patrząc pod kątem rynku, jest to oczywiście artysta najwyższej
      kategorii, który zawsze będzie budził zainteresowanie bardzo
      bogatych kolekcjonerów, jak i inwestorów. W tym przypadku nie jest
      to jednak temat najbardziej poszukiwany i oceniam ten obraz
      ostrożnie na ok. 1,5 mln-2 mln euro [ok. 6 do 8 mln złotych - przyp
      red]."
      Czy zmiana wartości wynika z uszkodzenia obrazu?
      "Fakt, że płótno zostało pocięte (nie jest to specjalnie istotne, że
      przez sygnaturę) oczywiście, pomniejsza jego wartość, bowiem
      wszelkie reperacje, a szczególnie dublowanie [podklejanie tyłu
      obrazu nowym płótnem - przyp. red.], gdyby miało do niego dojść, są
      źle widziane przez kolekcjonerów."
      Z tekstu wynika więc,że nie jest to czynnik najważniejszy.
      Czy zmiana wartości ma jakiekolwiek znaczenie?Żadnego,
      ponieważ"wiadomo, że nie jest on na sprzedaż."
      Jaki sens ma pisanie takiego artykułu? Żadnego. Zamiast tego steku
      bzdur wolałbym przeczytać opinię konserwatorów na temat naprawy
      obrazu, ale to nie jest temat jak mówiono w "Bildzie" za czasów
      Walraffa.


      • Gość: Jeepster Otóż to!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 14:14
        szkoda waszego czasu na pisanie,
        a naszego na czytanie...
        pozdrawiam Cie weather2 :) 100racji !
      • Gość: hr Uszaszowski 'Podleczyc' ten obrazek i... IP: *.253-201-107.VIC.netspace.net.au 23.01.10, 15:14
        wypuscic na rynek.
    • fryderykus zbiory rosujskie zachabione z polski... 23.01.10, 13:55
      niemcy też swoje u nas nakradli
      • Gość: hr Uszaszowski Niemcom bylo wolno krasc tylko... IP: *.253-201-107.VIC.netspace.net.au 23.01.10, 15:03
        obrazy realistyczne, zgodnie z upodobaniem ich szefa Adolfa.
    • Gość: sda Re: Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości IP: 78.158.102.* 23.01.10, 14:01
      "że nie wspomnę o wspaniałych zbiorach rosyjskich" które zostały wywiezione z
      Polskie przez naszych radzieckich "sojuszników"
    • Gość: hr Uszaszowski Przepraszam bardzo...to nie jest na temat... IP: *.253-201-107.VIC.netspace.net.au 23.01.10, 14:35
      Czerwonoarmiejcy nie zajmowali sie kolekcjonowaniem obrazow burzujow
      i kapitalistow,oni zajmowali sie tylko ubijaniem I KOLEKCJONOWANIEM
      samych WLASCICIELI tych obrazow...i chudoznikow, KTORZY NIE MALOWALI
      OBRAZOW O TEMATYCE REWOLUCJI PAZDZIERNIKOWEJ i budowie
      socjalizmu.Ermitaz chcieli spalic,tylko ten balwan LENIN OTOCZYL GO
      WOJSKIEM I KAZAL STRZELAC DO KAZDEGO REWOLUCJONISTY- MILOSNIKA
      SZTUKI.Byly to juz poczatki zaburzen psychicznych Lenina.
      • Gość: das spiel ist aus w samej rzeczy nie na temat IP: *.dynamic.mnet-online.de 23.01.10, 14:57
        i oto prosze mamy mecenasow kultury i pozadania cudzej wlasnosci
        gdyby nie oni to prosze jaki swiat bylby biedny a tak to oni siem
        opiekuja ze ho ho i jaki z nich pozytek jak jednej ukrainki z israelskim paszportem ktora
        opiekowala sie autami zgnilej burzlazji i w ogole
        i teraz pytanie
        czy juz ja znalezliscie czy ja mam wystapic po wasze organy
        wladzy oczywiscie

        poslano wiec po kota
        kot zawsze gotowy
    • ogabignac Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 15:26
      Prawdziwą skarbnicą dzieł sztuki jest moskiewska Galeria Trietiakowska.
      Iekroć jestem w Moskwie nie mogę sobie odmówić wizyty.
      Tam można chodzić codziennie przez cały rok i za każdym razem zobaczysz
      inaczej. Polecam kolegom.
      • Gość: hr Uszaszowski Zgadzam sie z Toba... IP: *.253-201-107.VIC.netspace.net.au 23.01.10, 15:37
        ale 'pochodzic' to sobie mozna takze po Ermitazu albo Luwrze.
      • hardy01 Re: Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 18:38
        cóż... pół Europy obrabowali ze zbiorów... podobnie jak Niemcy, a wcześniej Szwedzi
    • tonik777 Przecież znaleźli złodzieja, więc niech zapłaci 23.01.10, 15:47
      brakujące 2 do 4,5 miliona dolarów i po problemie.
      • Gość: Krak Re: Przecież znaleźli złodzieja, więc niech zapła IP: *.colmay.uv.es 23.01.10, 16:05
        Tak, ubogie polskie zbiory. Dwa najcenniejsze dzieła sztuki jakie Polska miała
        to Portret Młodzieńca Rafaela, "zaginiony" w czasie II wojny światowej (z całą
        pewnością Niemcy nie dopuściliby to zniszczenia takiego obrazu i dzieło na pewno
        jest w prywatnej kolekcji), oraz Dama z Łasiczka Leonarda da Vinci,
        który na razie jest na Węgrzech, a po powrocie będzie wypożyczany jak sprzedajna
        dziwka do różnych muzeów świata.

        Zbiory są ubogie, bo zostaliśmy okradzeni z wszystkiego co mieliśmy, a to co
        zostało ukradliśmy albo sprzedaliśmy sami, bo głupim narodem jesteśmy. Dzielnym,
        ale głupim.







        • krystin9 Re: Przecież znaleźli złodzieja, więc niech zapła 28.01.10, 21:22
          > Zbiory są ubogie, bo zostaliśmy okradzeni z wszystkiego co
          mieliśmy, a to co
          > zostało ukradliśmy albo sprzedaliśmy sami, bo głupim narodem
          jesteśmy. Dzielnym
          > ,
          > ale głupim.
          JEŚLI JUŻ CZEPIAMY SIĘ SZCZEGÓŁÓW - to tak dla ścisłości: MONET
          ZOSTAŁ ZAKUPIONY PRZEZ PRUSKIE MUZEUM CESARSKIE W 1906 roku.
    • palikotek Dla chamow jedyne piekno to szmal 23.01.10, 18:23
      niedorozwinietym intelektualnie nalezy wspoczuc
    • maureen2 Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 20:23
      a ja kradłbym z ramą,trudniej,ale.... z nożem do Moneta ??? o nie !
    • bartoszbankowski Okaleczony obraz Moneta stracił na wartości 23.01.10, 20:38
      "nawet w porównaniu z naszymi południowymi sąsiadami, że nie wspomnę o..." o
      ROSSIJI, która zafundowała nam większe zubożenie zbiorów niż Niemcy!!! Oba
      kraje powinny dawno oddać to co ukradły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja