sobota, 30 stycznia

27.01.10, 09:56
Poznań, sobota, 30.01.2010, godz. 13:00

Demonstracja (za zgodą władz), wykład, koncert

Zwierzęta hodowane na rzeź przebywają w okropnych warunkach, niewyobrażalnie cierpią, są traktowane jak nic nie odczuwające przedmioty - tylko dlatego, że człowiek w swym egoizmie chce je zjeść. Takie postępowanie jest poniżej godności człowieka, tym bardziej, że człowiek może zdrowo żyć bez jedzenia mięsa.

W związku z targami Ferma Świń i Drobiu, które odbywają się w Poznaniu, odbędzie się także akcja prozwierzęca - przypominająca, że zwierzęta nie są rzeczami, że mądry szlachetny człowiek nie powinien maltretować zwierząt.

30 stycznia, start - godz. 13:00, plac Wiosny Ludów, pod pomnikiem Starego Marycha (obok centrum handlowego Kupiec Poznański). Maszerujemy ulicami Szkolną, docieramy na Stary Rynek, a potem kierujemy się ul. Paderewskiego na Plac Wolności.

Ok. godz. 15:00 zapraszamy wszystkich głodnych i zmarzniętych (szczególnie tych przyjezdnych :) ) na Skłot Rozbrat (ul. Pułaskiego 21A), na wegański, ciepły obiadek (gratis).

O godz. 17:00 odbędzie się wykład Uli Zarosy (filozofka, Uniwersytet Szczeciński) na temat "Zwierzę nie jest rzeczą".

Po wykładzie zapraszamy na koncert - Regres i Blind Date. Na koncercie będzie dużo bezpłatnego, smacznego, wegańskiego jedzonka. W przerwie miedzy kapelami przewidziane eleganckie fireshow :)
    • etykieta.zastepcza będą kotleciki sojowe? 27.01.10, 10:26
      Bleee, to samo bezpłciowe i bezsmakowe żarcie, zapychacz żołądka i jelit w imię
      wydumanej idei.
      A "fireshow"? A pomyślał ktoś o szkodliwych substancjach, które przy tej okazji
      zostaną uwolnione do atmosfery przyczyniając się do globalnego ocieplenia?
      Związki baru, magnezu, strontu oraz chlorowodór, które uwolnią się przy okazji
      bezmyślnej idei odpalania fajerwerków na pewno nie pomogą klimatowi.
      Rozumiem też, że będziecie konsumować energię elektryczną i cieplną, które
      powstają z procesów spalania węgla, których skutkiem jest także globalne
      ocieplenie spowodowane wzrostem stężenia CO2.

      Ekolodzy? Nie, hipokryci.
Pełna wersja