asocjacja_w 28.01.10, 20:03 Kretyn wycofał sprzedaż biletów MPK z kiosków No i komu to przeszkadzało teraz większość biletomatów jest nieczynna przyjezdni nie mogą kupić biletów nawet w punktach MPK Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mapo0 To chyba kioskarze sami wycofali 29.01.10, 08:40 To chyba kioskarze sami wycofali, bo za mało zarabiali na biletach i nie chciało im się ich sprzedawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.es Re: To chyba kioskarze sami wycofali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 10:33 Nie wiem czy w zasadach hurtowej sprzedaży biletów coś się zmieniło pod zarządem ZTM. Ale w MPK była zasada, tylko gotówka i upust cenowy 3%. Czyli jak zainwestowałeś 200 zł w 15 minutówki, to Twój zysk pojawiał się dopiero po sprzedaży biletów 98-99-100. To dziwisz się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soter No dobra w kioskach może się nie opłaciło IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 16:26 No dobra w kioskach może się nie opłaciło ale dla czego nie ma w punktach MPK na pętlach , biletomaty wiecznie są popsute ! Odpowiedz Link Zgłoś
mapo0 Re: No dobra w kioskach może się nie opłaciło 01.02.10, 08:40 No ale może klient przy okazji zakupu biletów kupi jeszcze co innego - np.gazetę, husteczki do nosa, puszkę napoju? No i kioskarz zarobi. Dobrowolnie rezygnują z zarobku, a potem kioski upadają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.es Re: No dobra w kioskach może się nie opłaciło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 11:34 Odpowiedz na pytanie, jeżeli przyszedłeś po bilet, to ile razy kupiłeś coś jeszcze? Bo ja nie przypominam sobie, abym robił takowe zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasażer ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 11:23 Nie wiem o co chodzi. W jakich kioskach nie można już kupować biletów MPK???? Odpowiedz Link Zgłoś
sambarella Re: ale o co chodzi? 02.02.10, 01:05 Takich paradoksów w MPK jest więcej. Wg mnie "na logikę" jeśli bilet miesięczny do 18 przystanków na linie zwykłe i nocne (imienny)kosztuje 55 PLN to bilet za 27 PLN powinien być na 9 przystanków - czyli połowę.Ale nie - w cenie 27 PLN mamy... 6 przystanków. Dojeżdżając do pracy potrzebuję bilet na 7 przystanków i musiałabym kupić bilet na 18 przystanków za 55 PLN.Jeden przystanek "kosztuje mnie" 28 PLN! Jeśli do tego dodać, że sieciówka na cały Poznań kosztuje 81 PLN to wynika z tego, że zamiast zapłacić 27 PLN wydaję 81 (bo po co mi 11 dodatkowych przystanków na trasie, która mnie nie interesuje?), chociaż generalnie poruszam się tylko jedną linią w kierunku Ogrody - 2. Paranoja!!!!!! P.S> I tylko proszę nie pisać, ze mam się przejść ten jeden przystanek, bo od lat trwają dyskusje nad tym dlaczego musi on być tak długi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: ale o co chodzi? IP: 87.204.181.* 02.02.10, 08:59 A ja nie mogę się powstrzymać od odpowiedzi na PS. Prosze przejść pierwszy przystanek, skoro ostatni jest za długi. Taka mała nieszkodliwa złośliwość, bo z resztą się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bator Chodzi o to że biletomaty są wiecznie posute IP: 81.219.86.* 06.02.10, 13:26 Chodzi o to że biletomaty są wiecznie posute Odpowiedz Link Zgłoś