Dodaj do ulubionych

Wojna o 300 milionów

31.01.10, 22:11
Jest rzecza calkowicie jasna, ze Panstwo ma udzialy tylko
dzieki nacjonalizacji (czytaj za darmo), wlasnie dlatego powinno
nieodplatnie przekazac swoje udzialy WLKP (czytaj zwrocic co
zagrabilo). Uklad miasto-region jest najlepszy dla targow.
Obserwuj wątek
    • Gość: poranek do broni Wielkpolanie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 22:50
      Targi były zawsze poznańskie.
      Tworzyli je Wielkopolanie,były przed wojną spółką miejską, a po
      wojnie Poznaniacy zaczęli ich odbudowę.
      W latach 50-tych Warszawka zagarnęła poznańskie targi pod szyld
      Polskiej Izby Handlu Zagranicznego, a PIHZ brał pełnymi garsciami z
      MTP wszystko co mógł - wiele na ten temat mógłby powiedzieć śp.
      Miron Maciejewski - dyrektor finansowy MTP z tych lat.
      A teraz MSP sprzedaje byle jak i byle komu, byle zapchać dziurę w
      budżecie - sprzedaje targi które zagarnął komunistyczny nakaz w
      latach 50.
      Gdzie tu jest sprawiedliwość ? Oddajecie ziemie Kościołowi,budynki
      Niemcom,oddajcie Poznaniowi to co było jego własnością !
      Każda złotówka wypracowana na Targach daje miastu a właściwie jego
      mieszkańcom 5 zł - taksówkarzowi, hotelarzowi i innym .
      Brońmy więc ze wszelkich sił MTP - bo gdy znikną z mapy Poznania -
      nieważne czy za 5 czy za 20 lat to Poznań stanie się zapyziałą,
      prowincjonalną dziurą.
      • Gość: zenek Szabelką ekonomię uprawiali bolszewicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 23:08
        Miastu jest potrzebny prężny, konkurencyjny organizm targowy, a nie bida ale własna.
        Przejęcie targów przez miasto będzie oznaczało ich koniec. I koniec budżetu miasta.

        Bez środków na inwestycje, bez profesjonalnego zarządu (przecież gdzieś trzeba
        upchnąć pociotków), bez nowoczesnych technologii itp.
        8 milionów zysków netto rocznie to może mieć większy zakład mięsny, a z naszego
        fryrtla - w 2005 firma Solaris miała 30 milionów zysku netto, a cały czas jest
        na wznoszącej fali.
        Te 8 milionów więc to śmiech na sali.
    • Gość: Wlkp Targi powstaly w 1911 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 22:56
      Niech zabuzanie nie klamia !!!! Targi powstaly w 1911 r z
      inicjatywy poznanskich przemyslowcow . Panstwo niemieckie
      potrafi chronic swoich obywateli i ich wlasnosc( Niemieckie
      targi czy VW).Gdyby Wielkopolska byla czescia Niemiec to
      Wielkopolanie byliby walscicielami firm i mogli sie
      ksztaltowac na ludzi wolnych i niezaleznych.A tak jestesmy
      niszczeni codziennie w zaborze zabuzanskim .Poznanioki
      opamietajcie sie puki nie jest zapozno.
    • Gość: zenek Tylko prywatyzacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 23:00
      Dość posadek dla krewnych i znajomych królika.
      Targi to przedsiębiorstwo a nie przechowalnia.
      Bez _dodatkowego_ know-how i zastrzyku kapitałowego, MTP całkiem pogrążą się w
      marazmie i staną się peryferyjnym organizatorem imprez targowych, na równi z
      Łodzią, Warszawą czy Trójmiastem (które nas już wyprzedziły).

      Miasto / państwo / województwo to nie firma, to są tylko i wyłącznie instytucje
      potrzebne do zarządzania sprawami obywateli w przypadkach gdy oni nie mogą tego
      zrobić sami.
      A firmy, dzięki Bogu, prowadzą obywatele (w szerokim tego słowa pojęciu) i co
      widać na każdym kroku, firmy prywatne biją na głowę firmy "niczyje", a te
      "dinozaury" które przetrwały zawdzięczają to tylko i wyłącznie polityce
      protekcjonistycznej państwa i różnym umorzeniom / ulgom / zastrzykom finansowym.

      Miasto (jako instytucja) nie jest od prowadzenia firmy, która konkuruje z innymi
      firmami. A interes miasta można zapewnić bez konieczności posiadania pakietu
      większościowego.
        • Gość: tomasz Re: Kto jest v wlascicielem ten decyduje IP: *.icpnet.pl 31.01.10, 23:51
          Dlaczego zatem w Brnie się udaję!? Dodam tylko, że są to największe targi w europie środkowo wschodniej(MTP są drugie).
          "Strategiczne połączenie z Messe Düsseldorf i Miastem Brnem

          Głównym akcjonariuszem spółki Veletrhy Brno jest niemiecki potentat targowy Messe Düsseldorf, posiadający 60,4% udziałów. Do Miasta Brna należy 33,8% udziałów, a pozostałe znajdują się w rękach mniejszych podmiotów. To połączenie umożliwia dzielenie się wiedzą i doświaczeniem oraz współpracę na rzecz rozwoju miasta i regionu."
          za: www.bvv.cz/i2000/b-fcat.nsf/WWWAllPDocsID/PKAY-7VNDB7?OpenDocument&NAV=1
          • Gość: Wlkp Re: Kto jest v wlascicielem ten decyduje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 00:06
            My takiego inwestora nie dostaniemy.To byloby zbyt piekne.
            Wszystkie miasta konferencyjne i targowe w Polsce sa
            zainteresowane oslabieniem czy zniszczeniem MTP.Poznan prawie
            stal sie monopolista targowym i konferencyjnym( mozliwosc
            organizowania duzych ,prestizowych konferencji).Ile juz bylo
            walki z warszawka i Kielcami .Wroclaw ,Krakow ,Katowice
            (buduja teraz potezne centrum konferencyjne).Wszyscy chca
            oslabic Poznan.Dostaniemy inwestora ,ktory bedzie sluchal
            Schetyn,Gosiewskich czy Kaczynskich.Prawdziwa wladza jest w
            Warszawie ."Inwestor " bedzie mogl z Targami zrobic co
            zechce.Warszawka czy Kielce mu to zagwarantuja.Porzadnego
            niemieckiego inwestora nie dostaniemy .I tyle
        • Gość: tomasz Re: Kto jest v wlascicielem ten decyduje IP: *.icpnet.pl 31.01.10, 23:58
          Dlaczego zatem w Brnie się udaję!? Dodam tylko, że są to największe targi w
          europie środkowo wschodniej(MTP są drugie).
          "Strategiczne połączenie z Messe Düsseldorf i Miastem Brnem

          Głównym akcjonariuszem spółki Veletrhy Brno jest niemiecki potentat targowy
          Messe Düsseldorf, posiadający 60,4% udziałów. Do Miasta Brna należy 33,8%
          udziałów, a pozostałe znajdują się w rękach mniejszych podmiotów. To połączenie
          umożliwia dzielenie się wiedzą i doświaczeniem oraz współpracę na rzecz rozwoju
          miasta i regionu."
          ze strony targów w Brnie
      • Gość: gość 51% dla miasta! IP: *.icpnet.pl 01.02.10, 01:33
        > Bez dodatkowego know-how i zastrzyku kapitałowego, MTP całkiem
        > pogrążą się

        Jedno i drugie może zapewnić akcjonariusz mniejszościowy

        > interes miasta można zapewnić bez konieczności posiadania pakietu
        > większościowego

        Być może - ale pakiet większościowy daje gwarancję
        • Gość: zenek Re: 51% dla miasta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 02:59
          Już widzę ten akcjonariat mniejszościowy, jak wali drzwiami i oknami.
          Jak się ma firmę i kasę do wyłożenia i wizję rozwoju, to chce się mieć nad nią
          kontrolę, a nie być dojną krową na postronku znajomków z rozdania politycznego.
          I co 4 lata szukać nowych partnerów i nowych układów.

          A zapewnienie interesów strategicznych miasta (rozumianego jako wspólnota
          mieszkańców) można osiągnąć przez kształt umowy prywatyzacyjnej (tu trzeba
          lobbować a nie za prezentem na 300 mln bo tego nikt nie zrobi) a także poprzez
          plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów targowych, żeby uniemożliwić
          odsprzedaż gruntów i nieruchomości.

          Miasto (jako instytucja) przepuści każdą kasę jaka mu wpadnie w łapy, z
          efektywnością "czy się stoi czy się leży".
          Dlatego im mniej tej kasy dostanie, tym lepiej.
          A do targów w wydaniu miejskim na 99% byśmy w przeciągu kilku lat dołożyli, bo
          teraz, w dobie internetu, telekonferencji i postępu technologicznego mierzonego
          w kwartałach a nie latach - trzeba mieć POMYSŁ na targi.
          Pisałem już ale się powtórzę:
          Czasy biznesów dobijanych na targach powoli mijają, coraz mniej panów z 3.
          podgardlami będzie też przyjeżdżać tylko po to by poślinić się na widok hostess
          i wypić ruskiego szampana w Adrii...
    • Gość: Szymon Re: Wojna o 300 milionów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 23:32
      Panie Waldy Dzikowski, udowodnij wreszcie, że coś znaczysz w PO!
      Dla mnie i dla mojej całej rodziny sprawa jest jasna - jeśli MTP
      zostaną sprywatyzowane, i jeśli w wyniku tego procesu Poznań na tym
      straci, nikt na PO już więcej nie zagłosuje zarówno w wyborach
      parlamentarnych, samorządowych, prezydenckich, jak i europejskich.
      • Gość: Wlkp Poznan " 100%" za PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 23:50
        Mogl Poznan dac nie ponad 60% glosow na PO (
        najwiekszy odsetek z duzych miast w calej Polsce ) a
        100% glosow na PO wtedy gangsterka Schetyny dop....la by
        Wielkopolsce jeszcze bardziej.Poznania juz nie
        ma .Tzw"Poznan" to czysto zabuzanskie miasto i warszawka
        moze robic z nim co chce.Z jego mieszkancami tez.Przeciez
        Poznanioki to "pruskie pomioty".
    • micnow Po właśnie przegało wybory samorządowe 01.02.10, 05:45
      a na prezydenta miasta już na 100%. Gdyby teraz prezydentami był jakiś
      kaczmarek czy lipiński to siedziałby cicho bo tak kazałby wódz z wrocława czy
      trójmiasta, dlatego właśnie potrzebujemy prezydenta miasta nie partyjnego, nie
      uzależnionego od głosu z innego miasta
    • rumburak99 Wojna o 300 milionów 01.02.10, 09:35
      PLATFORMA po raz kolejny pokazuje gdzie ma Poznań i Poznaniaków, a
      my mamy okazję się przekonać jaką siłę przebicia mają posłowie z PO.
      Chyba, że popierają tą decyzję..? Być może to kolejny krok ludzi
      Schcetyny zainteresowanych zrobieniem z Wrocławia centrum
      wystawienniczego?
      • ezavv Re: Sprzedaż nie równa się likwidacji 01.02.10, 11:56
        Witam,
        niestety własność jest święta. Państwa są różne, podobnie nacje - przykład Brna
        i Budapesztu. Niestety, wszystko za co wezmą się Francuzi, na przykładzie Węgier
        oraz Polski - polskich firm, zamienia się ze złota w "g"- tutaj Lafarge,
        Telekomunikacja pseudo Polska< Orbis, gdzie rządzą Francuzi (komuna rządzi) lub
        ich aktywni humwejbini z lokalnych miejsc (kierownikiem lub derektorem w
        derekcji spółki zostaje osoba z kilkuletnim stażem słuchawkowym - bmw? Jeżeli
        sprzedać, to stronie niemieckiej, gdzie bałagan jest lepszy od francuskiego
        porządku.
        Przykre, że targi o wieloletniej tradycji kuleją, są źle zarządzane. Zatem
        potrzeba bezstronnego właściciela, bez nepotyzmu, bez kolesiostwa - w firmach
        polskich bardzo widoczne i powszechne.
      • Gość: czlowiekzsolacza Re: Sprzedaż nie równa się likwidacji IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.10, 12:14
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > Nie wiem skąd tyle histerycznych komentarzy na tym forum.
        > Targi zmieniają tylko właściciela 60% akcji a nie przeznaczenie.
        > Nikt nie chce ich zamykać.

        Właściciel 60% akcji może zmienić przeznaczenie targów. Żadne
        paragrafy w umowie tego nie zabronią. Legiony prawników nad tym będą
        pracować. Tak więc stąd ta "histeria", którą ja nazywam uzasadnionym
        niepokojem.
        Dlatego argument , że targi wygenerowały "tylko" 6 mln zysku, a
        byle firma tyle samo lub więcej jest absolutnie nietrafiony. Targi
        promieniują na miasto i region dając impuls do różnych działań, o
        czym była mowa. 1zł dla MTP, 5 zł dla miasta. Grzejnik w firmie też
        nie generuje zysków, a tylko koszty, więc trzeba go odłączyć. Fajnie
        sie będzie tam wtedy pracować.
        Na Targi musimy patrzeć w szerszym kontekście. Nie jak na zwykłą
        firmę handlową czy inną, które powstaja i znikają.
        Ktos dawał dobre przykłady o francuskich inwestorach, TP SA itp. Tam
        nowy właściciel tylko żadą od innych od siebie nic.
        Właścicielem MTP powinien być Poznań i region, tak jak we
        Frankfurcie. A jeśli juz musi być zagraniczny właściciel, to tak jak
        jeden przedmówca, wolę niemiecki bałagan niż francuski porządek.
        • Gość: Pyrannik Zmienić właściciela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:53
          Targi wygenerowały 6 mln złotych zysku netto za 2009 rok, tylko, że gros tej
          kwoty to zyski działalności finansowej (lokaty itp.)

          Pytanie ile wygenerowały Targi z działalności targowej.

          Ile wynosi marża operacyjna - otóż jest bardzo niewielka.

          Dlaczego, bo bardzo duże są koszty stałe tej spółki (ogromny przerost
          zatrudnienia, bardzo wysokie koszty podwykonawców).

          Jeżeli Poznań będzie 100% udziałowcem tego przedsiębiorstwa to i tak będzie ono
          coraz mniej konkurencyjne. Rynku się po prostu nie da oszukać.
          W większości płace na targach są bardzo, bardzo niskie (co potwierdza niedawna
          akcja protestacyjna pracowników MTP).
          Ale są osoby zatrudnione na MTP lub kooperanci którzy na współpracy z MTP
          zarabiają ogromne kwoty. Niewspółmierne do cen rynkowych.

          I to jest również bardzo duży problem MTP - urosłe przez lata układy i
          układziki.


          Targi wymagają restrukturyzacji sposobu zarządzania spółką, zmiany sposobu
          myślenia o biznesie.

          Spółką zarządzają ludzie którzy zarządzali nią jeszcze za komuny o starym
          sposobie myślenia.

          Nie dziwi zatem, że prasa opisuje później afery związane z zakupem działek w
          Żernikach, akcją CBA, sprzedażą ziemi w Edwardowie, zatrudnianiem dzieci
          prominentów, czy też dziwnie wysokimi kosztami realizowanych inwestycji.









        • Gość: zenek Re: Sprzedaż nie równa się likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:16
          "Właściciel 60% akcji może zmienić przeznaczenie targów. Żadne
          paragrafy w umowie tego nie zabronią. Legiony prawników nad tym będą
          pracować."

          Do umowy sprzedaży można dać zobowiązania dodatkowe, na tej zasadzie były
          prywatyzowane duże molochy, z pracownikami, socjalem itp. na wiele lat.
          Więc można zapisać to co się chce uzyskać.
          A miasto może zablokować zmianę przeznaczenia gruntów.

          "Grzejnik w firmie też nie generuje zysków, a tylko koszty, więc trzeba go
          odłączyć" - czysta demagogia, nie mająca związku z tematem.

          Być może jako podatnik lubisz jak Twoje pieniądze są marnotrawione przez
          urzędasów, ja wręcz przeciwnie.
          Niech urzędnicy nie prowadzą firmy moim kosztem, bo firma ma zarabiać a nie być
          dotowana.

          A dobrze prowadzone targi będą "promieniały na region", tyle że tego dobrego
          prowadzenia obecnym czyli "niczyj" akcjonariat nie zapewnił.
          Pierdzistołki z Poznania i pierdzistołki z Warszawy doprowadziły tą instytucję
          do obecnego stanu, Ty postulujesz, żeby tylko lokalne pierdzistołki to robiły, a
          będzie to kraina mlekiem i miodem płynąca... chyba na wszelki wypadek kupię
          sobie gumowce...
          • Gość: człowiek z sołacza Re: Sprzedaż nie równa się likwidacji IP: 77.255.27.* 01.02.10, 21:35
            > "Grzejnik w firmie też nie generuje zysków, a tylko koszty, więc
            trzeba go
            > odłączyć" - czysta demagogia, nie mająca związku z tematem.
            >

            Żadna demagogia, tylko porównanie. Dziwię się, że nie zrozumiałeś. Z
            tematem ma wiele wspólnego. Mało to poetyckie, ale Targi to właśnie
            ten grzejnik dla Poznania i regionu. Traktowanie wszystkich firm wg
            jednego kryterium to ekonomia bez przyszłości.


            > Być może jako podatnik lubisz jak Twoje pieniądze są marnotrawione
            przez
            > urzędasów, ja wręcz przeciwnie.

            To Ty uprawiasz demagogię. Przecież Targi nie są dotowane tylko
            dochodowe. A dochód ten powoduje zwiększenie obrotów firm w mieście.

            Swoją drogą zastanawiająca jest zawziętość wielu ludzi w negatywnym
            ocenianiu władz, które sami wybrali. Nienawiśc do własności
            państwowej jest nierozumna. Pewien margines gospodarki (wąski, ale
            zawsze) powinien pozostać w rękach państwowych lub lokalnych
            samorządów. Tak jak jest na świecie.

    • 0_gonia123 Targi: sprzedać czy skomunalizować? Podyskutujmy! 01.02.10, 10:29
      co to znaczy 300 mln?
      właśnie wpakowaliśmy dwa razy tyle w stadion i jakoś kasa była.
      proponuję zrezygnować z ROCK in RIO i innych bzdetów na których skorzystają
      tylko włodarze-prezydent Hinc nie będzie musiał kupować biletów dla czwórki
      dzieci, bo zostanie zaproszony a za granicę go nie stać.przeciętny poznaniak i
      tak nie pójdzie na tak drogą imprezę,
      Natomiast sprzedaż TARGÓW to tragedia, pamiętajmy,że na kooperacji z targami
      zarabiają również małe , poznańskie firmy.To miejsca pracy dla wielu
      ludzi,miasto nie powinno dopuścic do upadku ceglarza, a teraz do sprzedazy
      targów.jeżeli to ktos kupi, to centrala będzie znów w Warszawie, cała obsługa
      również i to oni będą mieli miejsca pracy.Tak stało się z dobrze prosperującym
      EMAXEM(parkometry itp)..
    • plendz Wariant drugi. 01.02.10, 16:05
      Każdy z wariantów zaproponowanych w artykule może się okazać
      dobry... ale też zły. Wszystko zależy od tego, kto będzie miał
      większość udziałów, bądź we władzach Miasta.
      Mnie, jako poznaniakowi najbardziej podoba się wariant, w którym
      pakiet kontrolny znalazłby się w rękach Miasta. Podobnie powinno
      stać się z lotniskiem i dworcami. Już w obecnym modelu można
      wskazać, iż władzom miasta bardziej zależy na sprawnym
      funkcjonowaniu tych obiektów niż "centralom" w Warszawie (rząd, PPL
      i PKP), które przez lata blokowały rozwój Ławicy,budowę portu
      Krzesiny, rozbudowę, czy przeniesienie MTP, oraz uniemożliwiały
      zrobienie porządku z "wolnymi torami", czy zwlekały z remontem
      dworca. To wskazuje, iż obecna formuła się wyczerpała i należałoby
      sprzyjać tym, dla których problemy ww. instytucji nie wydają się
      abstrakcyjne.
      Prywatny inwetor to świetna sprawa, ale pod warunkiem, że ma taki
      sam interes jak Miasto - rozwój roli i pozycji MTP. Dlatego
      najrozsądniej byłoby przekazać (nawet sprzedać) pakiet kontrolny
      Miastu, a resztę sprzedać temu, kto da najwięcej na rozwój. Jednak w
      takim wariancie do Warszawy popłynęłoby mniej pieniędzy i dlatego
      wątpię, czy rząd się nań zgodzi.
      Miasto w ostateczności powinno wziąć kredyt i kupić wszystkie
      udziały od Skarbu. Ale zaraz się okaże, że inne miasto dostanie w
      analogicznej sytuacji akcje za darmo i będziemy się mieli z pyszna.
      Znowu, bo przypadek stadionu pokazuje, że najgorzej są traktowani
      ci, którym zależy i się starają nie oglądać na Warszawę. My
      zaczęliśmy budowę pierwsi i dlatego dostaniemy najmniejszą pomoc
      budżetu państwa. Ale w sumie nie powinniśmy się oglądać na innych
      konsekwentnie i w razie czego zapłacić za odzyskanie tego co nasze.
      • Gość: FDRoosevelt Lokalny biznesmen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:27
        Niech pakiet kontrolny przejmie lokalny biznesmen związany z Poznaniem pokroju
        pani Kulczykowej. W przeciwnym wypadku za parę lat Targi podzielą los Cegielskiego.
        Jak pan Kayser chce to niech założy za własne pieniądze spółkę, i z własnej
        kieszeni dokłada do jej misji, a nie z moich mieszkańca Poznania. MTP ma
        zarabiać pieniądze. MTP to nie MPK. Coś się panu Kayserowi pomyliło.



    • pandemonium_5 Targi: sprzedać czy skomunalizować? Podyskutujmy! 02.02.10, 13:29
      Nie wnikając w dysputę, czy warto sprywatyzować MTP czy nie, odniosę się do innej kwestii, zacytuję: Eksperci podkreślą konflikt interesów: prywatny inwestor dąży do maksymalizacji zysków, a publiczny - prócz zarabiania pieniędzy - pełni misję. W kalendarzu MTP jest wiele wydarzeń, które nie przynoszą komercyjnych sukcesów, ale za to przeciągają ogromne rzesze zwiedzających. Targi na nich nie zarabiają, ale zarabia na nich miasto (hotele, restauracje, sklepy, taksówki....tyle teorii, a teraz fakty. Jakiś czas temu agencja w której pracuję zgłosiła się do MTP z prośbą o wynajęcie na zasadach komercyjnych jednego z obiektów pod durzą imprezę kulturalną, której patronem były władze miasta, mimo monitu, do dzisiaj nie otrzymaliśmy jakiejkolwiek odpowiedzi, nawet w stylu pocałujcie nas w wiadomo co... zdążył się zmienić prezes tej instytucji.
      Natomiast jak miasto zarabia przy imprezach nazwijmy je misyjnych, wiedzą najlepiej poznańskie punkty gastronomiczne, nie mylić z tymi, które wygrały przetarg na obsługę gości Targów, w czasie Konferencji Klimatycznej. Nie wiem, czy do dziś nie spożywają tych naddatków żywności, którą zamówili za sugestią organizatorów konferencji, że Poznań zaleje fala bogatych gości i należy się maksymalnie przygotować. Pewnie pies drapał kupców, i tak sobie odbiją, ale niesmak pozostał, a nagroda za organizację Konferencji w formie finansowej wylądowała w portfelu Pana Kaysera:) fajnie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka