W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę?

01.02.10, 06:04
taaaa...pięknie....a ciekawe, ile po 1989r. wybudowano w Poznaniu
świątyń....ile kasy poszło do kościoła....ile mieszkań za te pieniądze dla
biednych ludzi można by wybudować?
    • Gość: podatnik Re: W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 10:55
      Dorzucałeś się na te świątynie, że cię teraz boli? Trzeba było wybrać inny cel.

      Zapytaj laepiej ile urzędasy przekazały podatków na cele socjalne.
      • Gość: mkrs Re: W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę? IP: 195.2.222.* 01.02.10, 12:31
        Oczywiście, że się dorzucał. Płacił przecież podatki.
        • Gość: arecki Re: W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę? IP: 87.204.181.* 01.02.10, 12:34
          Jak się dorzucał, to może iść się ogrzać do świątyni.
    • xplict W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę? 01.02.10, 14:21
      "...na stronie www.wykluczenie.pl w zakładce bezdomności znajdują się
      adresy organizacji, które udzielają pomocy w zakresie kąpieli,
      schronienia czy porad prawnych."

      Z pewnością cenna to inicjatywa. Mnóstwo bezdomnych każdego dnia
      surfuje po internecie w poszukiwaniu takich porad.
      • Gość: tesma Re: W tramwaju nogi ogrzeję. Jak przetrwać zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 19:38
        To po to zeby taka osoba jak Ty mogła udzielic pomocy i
        podpowiedzieć takiemu bidakowi gdzie ma isc...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja