kajciech
01.02.10, 20:37
Mierzenie stadium kryzysu w budownictwie liczbą oddanych do użytku
domów to jak mierzenie gorączki poprzez wsadzenie termometra do
kubka z kawą.
Liczba wydanych pozwoleń - to rozumiem. Ale inwestycje które się
akurat kończą? Może to te rozpoczęte w 2005 roku?
No ale wierszówka odrobiona.