Poznań: chciał spalić mieszkanie i brata z żoną?

03.02.10, 22:31
To nie było czasem w okolicach Ronda Nowaka-Jeziorańskiego?

Sąsiad dał mi cynk, że coś podobnego wydarzyło się u nas w minioną
sobotę-niedzielę. Na całe szczęście skończyło się na krótkim 'spięciu'. Nie
wiem teraz, który brat jest który, ale jeden z tych gości to całkiem spokojny
facet. Ostatnio mu fajki kupowałem.
Pełna wersja