Nowy sposób na psie kupy?

    • Gość: mieszkaniec domu p Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.icpnet.pl 11.02.04, 14:59
      uważam,że sprawa jest zupełnie beznadziejna, sam próbowałem milion razy
      tłumaczyc właścicielom psów mieszkających na ulicy Czapla w Poznaniu, że teren
      wokół domu nie jest toaletą dla ich psów.Niestety, bezskutecznie.
    • Gość: mryt Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.04, 16:03
      Przy tak głupim rządzie, sejmie i senacie jest to problem na miarę skupu
      butelek. Przerasta ich. Jak sięgam pamięcią, był taki piękny urząd hycla. Nie
      było problemów z psami.
    • Gość: Joanna Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.dialup.mindspring.com 11.02.04, 17:03
      Z reguły trudno zmienić stare przyzwyczajenia. Czy do problemu sprzątania po
      piesku nie powinny się włączyć organizacje jak Związek Kynologiczny? Może warto
      byłoby zwrócić uwagę na ten problem i w szkole;dobry program nie antagonizujący
      a uczący dobrych obyczajów może być bardziej pomocny i działający na długą
      metę.
      • Gość: Smok Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.wroclaw.mm.pl 11.02.04, 17:41
        Uważam, że jeden sposób radzenia sobie z problemem "psich kup" nie jest go w
        polskich warunkach w stanie załatwić. Społeczeństwo wyluzowane i w większości
        zdemoralizowane a ogromna większość to ćwierć-inteligenci, więc czegóż tu
        wymagać.
        1. Mandaty oczywiście należy nakładać (bardziej konsekwentnie niż dotychczas),
        aczkolwiek wygórowane stawki nic rozzłoszczą jeszcze bardziej przekornego
        polskiego "psiarza". 50zł i wystarczy.
        2. Straż miejska powinna zająć się również problemem oznakowania psa, tj.
        posiadania przez każdego napotkanego pieska (z właścicielem i bez) widocznego
        numerka na szyi. Nie ma to właściciela ukarać; nie ma właściciela-każdego
        takiego psa do schroniska (niech sie nie wałęsa, jeszcze kogoś ugryzie albo
        obsra).
        3. Dobrze oznakowane pojemniki z woreczkami na psie odchody powinny być
        rozstawione po osiedlach.
        4. Dla "psiarzy - nieugiętych" w swoim chamstwie (myślę o niesprzątaniu po
        czworonogu w myśl powiedzenia: "A bo taak!!!", zalecałbym popisówkę - a zrobić
        skurczybykowi dokumentację zdjęciową i wysłać z informacją do sądu grodzkiego
        (niezapomnijmy przy tym o dwóch sprawach: jak robisz brudasowi "zdjęcie" to go
        za którymś razem, najlepiej na koniec poinformuj, że robisz zdjęcia w
        konkretnym celu, trzeba się spodziiewać że staniemy w sądzie jako świadek).
        5. W szkołach trzeba "od małego" uczyć że po pieskach sie sprząta, petów,
        papierów i plwocin nie rozsiewa się po ulicy gdzie popadnie.
        6. Równolegle na ulicach powinny znaleźć sie służby sprzątające, przystosowane
        włąśnie pod kątem psich kup. Jakieś 100 lat temu problemem były odchody końskie
        ale jakoś sobie z tym radzono.
    • Gość: gość Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: 213.17.149.* 12.02.04, 09:38
      Ulica Niegolewskich to najbardziej zasrana ulica w Poznaniu. Zimą kupy dekoruja
      snieg. Latem unosi się wieczny smoród odchodów. Przejscie tą ulicą bez
      patrzenia pod nogi kończy się zawsze tak samo - butami ubabranymi w gównie.
      Teoretycznie straż miejska powinna reagowac. Z najbliższego posterunku mają 200
      m ale nigdy ich tam nie widzialem. Widać wolą ścigać źle parkujących kierowców.
      Zastanawiam się czy nie rozwiązać problemu radykalnie - podkladając zatrute
      przynęty dla spacerujących tam zwierzaków.
      • vipunia Re: Nowy sposób na psie kupy? 12.02.04, 11:46
        Przepraszam, a co złego zrobił zwierzak?
        To właściciel trzyma psa w centrum miasta i ciasnej kamienicy lub bloku.
        To właściciel wyprowadza tego psa na chodniki i ulice.
        Pies musi się wybiegać, kopać doły, coś jeść i też w związku z tym robić kupkę
        i siusiu.
        Trucie zwierzaka, bo właściciel nie zdaje sobie sprawy z potrzeb jakie ma pies
        i traktuje go niczym chodzącego pluszaka czy jak świnkę morską jest po prostu
        nie na miejscu!
        Nie tędy droga...
        Pozdrawiam,
        • elf Re: Nowy sposób na psie kupy? 12.02.04, 12:03
          A propos mandatów, to słyszałam, że właściciele psów przyłapani na
          niesprzataniu twierdzą, że "to nie ich pies, że tylko wyprowadzają sasiadowi".
          A ukarać mozna tylko właściciela, więc klops... To tez trzeba by jakoś
          rozwiązać, pewnie numerkami o któych piszecie.
          A swoją drogą od lat zdumiewa mnie niesamowicie fakt, że tylko właściciele psów
          mają jakiś ogromny problem ze sprzątaniem po swoim pupilu, "bo to obrzydliwe
          jest". Pzreceiż jak się ma kota, to mu się czyści kuwetę, czyli po prostu
          wyrzuca łopatką gówienka, jak się ma chomika czy królika czy świnkę albo inne
          stworzenie to również jego odchody właściciel sprząta własnymi rączkami i nie
          ma problemu. No to jak to jest?? Jak zwierzę nasra w moim domu to nie brzydzę
          się sprzątać, a jak na ulicy to owszem??? Chyba że właściele psów to jakiś
          odrębny nadwrażliwy gatunek ludzki:-)
          • Gość: Łajka Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 17:54
            Nie przesadzajcie. Przecież nie od dziś wiadomo, że wdepnięcie w psią kupkę
            przynosi szczęście.
      • Gość: Artur Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.04, 22:33
        Ty dupku to ty sobie zjedz idioto trucizne.bedzie jednego wariata mniej.
      • Gość: hegemon Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 09:41
        Na Starym Mieście ktoś już wyłożył trudkę, dwa sraje zjadły. Zrobiłbym to samo
        gdyby nie to że jakieś dziecko też może zjeść. A swoją drogą to jak właściciele
        pilnują że pies trudkę zjada??
    • Gość: tmn W Z. Górze srają i ludzie i zwierzęta IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.04, 22:40
      Z. Góra też jest obsrana wzdłuż i wszerz.
      To problem ogólnopolski.
      W niektórych miejscach fetor jest mocno
      odczuwalny. Prawie każdy śmietnik jest obszczany
      przez facetów, nie tylko przez meneli.
      Plagą są menele chlejący wszelkiej maści alkohol
      pod chmurką. Nigdy nie widziałem, żeby policja
      coś z tym robiła, choć robią to w miejscu
      niedowozwolonym (i ruchliwym) i się z tym nie kryją.
      Szczają dorośli i dzieci. Pewnego razu sąsiad
      z mojej klatki schodowej załatawiał się tuż pod blokiem,
      bo mu się nie chciało pójść do ubikacji w swoim
      mieszkaniu.

      Na starówce po deszczu po prostu śmierdzi moczem.
      Takoż po ostatniej odwilży.

      Dodajmy do tego pety rzucane przez palaczy zawsze i wszędzie.

      Trzeba to jasno powiedzieć: problemem są Polacy.
      Psie gówno to tylko jeden z objawów tego problemu.

      Kiedy za własne pieniądze odnowiłem trawnik przed swoimi
      oknami (kupiłem trochę ziemi kwiatowej, posiałem trawę,
      która pięknie wzeszła - zrobił się ładny zielony
      dywanik), zaraz potem pojawiło się na nim psie gówno.
      A kiedy zobaczyłem raz jednego z ludzi z psem (zwykle
      robią to po ciemku, a ja nie mam czasu na nich czatować),
      zapytałem go, czy chciałby, abym robił kupę pod jego oknem.
      Odparł zdziwiony, że przecież to pies.

      Śmieci wszędzie, brud i smród - to Polska właśnie.
      Wiecie, po czym poznać, że wiosna idzie? Po torbach
      plastykowych wiszących na drzewach.


      • Gość: tmn P.S. IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.04, 22:50
        W ubiegłym roku w Poznaniu widziałem taki obrazek:
        centrum miasta. Samochody stoją na czerwonym świetle.
        Nieduży biały samochodzik z namalowanym zielonym
        drzewkiem. Naturprodukt. Firma ekologiczna! www.naturprodukt.pl.
        Za kierownicą młodzian ubrany na biało śpieszy do pracy.
        Kończy papierosa. Wyrzuca peta przez okno. Podchodzę do niego
        i mówię: "W domu też pan rzuca pety na podłogę?"


    • Gość: płatnik "Psie podatki" na zakup odkurzaczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 10:07
    • Gość: ural KAŻDY SZANUJĄCY SIĘ WŁĄŚCICIEL PSA... IP: *.iimcb.gov.pl 13.02.04, 10:16
      ...powinien raz do roku zjeść kupę swojego pupilka. Wtedy może domyśliłby się
      dlaczego należy je sprzątać.
    • Gość: ab Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: 157.25.128.* 13.02.04, 10:48
      To wstyd, że psy robią wszędzie, psów przybywa w zastraszającym tempie, opłaty
      za posiadanie psa zerowe, zapaskudzone trawniki, windy, klatki schodowe. Myślę,
      że własciwa opłata za posiadanie psa i mandaty za zapaskudzanie miejsc
      publicznych ograniczy ilość posiadanych psów. Bezkarność właścicieli psów to
      zgroza.
    • daisy50 Re: Nowy sposób na psie kupy? 13.02.04, 11:04
      A ja myślę, że trzeba przede wszystkim uczyć. Ja sprzątałam po swoim psie i...
      wszyscy się śmiali, a przynajmniej dziwili. Druga sprawa to gdzie wrzucać te
      uprzątnięte kupy? Do koszy, które stoją koło ławek? 10 t g..na dziennie?
    • Gość: mep Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.w-one.ice.uec.ac.jp 13.02.04, 13:30
      moze taka propozycja rozwiaze problem. Jesli pies jest zarejestrowany, a
      genrealnie wlasciciele nie chca sprzatac, to niech placa specjalny podatek.
      Pieniadze uzyskane w ten sposob beda przeznaczone na osoby sprzataje psie
      odchody. Nie uwazam za dobre rozwiazanie pokrywanie kosztow sprzatania z
      miejskiej kasy do ktorej wszyscy wplacaja pieniadze, nawet ci co nie maja psow.
      Psie odchody na ulicach to jest plaga i powinno sie z tym walczyc!!
    • Gość: julianna Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 15:42
      Uwazam ze jezeli kto wyprowadza psa w parkach czy na terenach miejskich
      powinien po nim posprzatac. Jak ktos nie chce po swoim pupilku sprzatac to
      niech wyprowadza go na spacery po swoim ogrodzie!!! A moze zrobic specjalne
      miejsca gdzie pieski by sie zalatwialy??
      • Gość: SZWEDKA Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.ip-pluggen.com 20.02.04, 22:12
        W Szwecji sa specjalnie ogrodzone wybiegi dla psow (w duzych miastach).
        Ale wiadomo, pies nie zawsze moze czekac, albo do takiego wybiegu jest
        daleko, wiec wlasciciel psa zbiera kupke do czarnego plastkowego woreczka,
        starannie zawiazuje i wrzuca do najblizszego kosza na smieci.
        Proste, ale zbyt skomplikowane dla wlascicieli psow w Polsce.
        Oczywiscie w Szwecji wszyscy placa podatek od psow i to bardzo uczciwie.
    • Gość: Allekxanderr Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 19:37
      Poznań jest po prostu gówniany i śmierdzi.
      • Gość: Witek Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 20:09
        To było tak.
        Miałem pieska spanielka bardzo sypatycznego. Wychodziłem na spacerki i srał
        gdzie popadło. Ale patrzę sobie kiedyś biega po boisku - pac rozdeptał jedno
        gówno, pac drugie, pac trzecie ,pac ..., pac ,,,. Przychodzę do domu pies
        oczywiście trochę pobiegał po wszystkich kątach trochę po dywanie. Urodził mi
        się syn. Na czworakach pobiegał po wszystkich kątach trochę po dywanie.
        Obudziłem się kiedyś w nocy nie mogłem spać. Pobiegałem po wszystkich kątach
        trochę po dywanie i myk do łóżka.
        Wiecie co - już nie mam pieska.
        Dobranoc.
        • Gość: hiehie Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.icpnet.pl 13.02.04, 23:02
          BRAWO normalna wypowiedz -CZŁOWIEK JEST WAŻNIEJSZY NIŻ PIES
          pozdrawiam
    • Gość: hegemon Re: Mam kolegę z Rosji prawie z Kaukazu IP: *.icpnet.pl 14.02.04, 09:46
      Idziemy Górną Wildą i pytam się -czy u Was też jest tak brudno? On-"jest
      bardziej brudno" popatrzył się wkoło -"ale nie jest tak nasrane".
      Dla oburzonych psiarzy dodam -psów jeszcze tam nie zjedli.
    • Gość: Seb Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: 213.76.149.* 16.02.04, 12:45
      Zgadzam się. Ja mieszkam na Przyjaźni i tak samo co 2 metry psie kupy i to
      ogromne. Ludzie gdzie my żyjemy bądzmy poważni. ja jestem za tym, żeby
      strażnicy surowo karali tych właścicieli psów, np kara 300 zł mandatu i 40% z
      tego bieże strażnik. Byłby pożądek jak nigdy. Ludzie są gorsi niz zwierząta.
      • Gość: mieszkanka Rzuć psią kupą we właściciela psa IP: 150.254.192.* 17.02.04, 12:43
        • Gość: na Wildzie Re: Rzuć psią kupą we właściciela psa IP: 150.254.192.* 17.02.04, 12:45
          wysilę się i zbirę trochę kup a potem o godz. 7.30 rzucę w tego co wyprowadza
          swoje psisko przed moim domem
          • Gość: SZWEDKA Re: Rzuć psią kupą we właściciela psa IP: *.ip-pluggen.com 20.02.04, 22:29
            Tyle osob napisalo w sprawie zawalonego kupami Poznania, ale nikt nie napisal
            ze zbiera po swoim piesku!
            Czyzby nie bylo tu zadnego WLASCICIELA PSA?
            • vipunia Re: Rzuć psią kupą we właściciela psa 21.02.04, 08:52
              Jeśli chodzi o mnie to mam pieska. Różnica tylko polega na tym, że w Poznaniu
              psisko jeszcze ani razu nie było.
              Swoje potzeby fizjologiczne załatwia tylko na nasz ogródek lub w lesie.
              Zanim dojdę do lasu to jeszcze "poświęci" kilka drzewek po drodze. Jeśli z nim
              idę na zakupy (prawie wcale ze mną w tamtym kierunku nie chodzi), to gdy już
              się mu zachce na coś innego niż "poświęcanie" drzewka, wtedy biegne pod
              najbliższy krzaczek i tam robi co musi.
              Nie na środku chodnika, a nawet nie z boku... i nie na widocznym miejscu!
          • Gość: pemek Re: Rzuć psią kupą we właściciela psa IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 21:02
            W tym momencie gośćiu to bym do ciebie przyszedł i cię zapierdolił albo spalił
      • Gość: himo Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.icpnet.pl 15.03.04, 19:37
        To rzeczywiście ludzie są winni a nie psy. Trzeba zadbać o to aby pies
        załatwiał swoje potrzeby w miejscu odpowiednim. Mój pies załatwia się tam gdzie
        go prawie nie widać wsród wysokich traw i chaszczy. Ale trzeba mu to umożliwć
        zaprowadzając w takie miejsce. Jeśli nie ma takich możliwości to trzeba
        sprzątnąć na co ja jestem zawsze przygotowana gdyby się coś zdarzyło po drodze.
        Niestety ludzi trzeba wychować w pierwszej kolejności. Na nic ta dyskusja jeśli
        nie podejmie się odpowiedniej akcji. Należy pisać i reklamować odpowiednie
        zachowania, ustawić odpowiednie kosze i rozpowszechnić odpowiednie przyrządy
        potrzebne do tego celu. Wtedy dopiero nakładać wysokie mandaty na tych
        właścicieli, którzy pozostawiają nieczystości po swoich pupilach.
    • Gość: Poznanianka Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 22:49
      a mnie rażą wszędzie leżące ludzkie plwociny.Można zwymiotować a ostatnio leżą
      wszędzie.Może tych plujących tez przy okazji zwalczania psów wyeliminować ?
      byłoby luźniej i czyściej w mieście i bezrobocie by zmalało ? Potem weżmiemy
      się za pijaczków,staruszków .blokersów ? Gdzie mnie poznano z tą
      eliminatką,pamiętasz tego małego skurwiela ? wypowiadasz sie jak on.
    • Gość: tarpanka Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 19:01
    • Gość: tarpanka Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 19:06
      TY MASZ RACJE.JA MIESZKAM NA TOMICKIEGO.5 LAT TEMU TAM NIE BYLO TYLE G... ILE
      TERAZ!LAZIC TAM TRZEBA SLALOMEM.
      • Gość: chuck.morris Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.wsowp.poznan.pl / *.man.poznan.pl 02.03.04, 09:36
        znaczy się co się wydarzyło po upływie tych 5-ciu lat? Psy wydajniej sr... czy
        ludzie przestali po nich sprzątać?
        Moje zdanie jest takie, obsrywanie chodników i wejść na klatki, obsikiwanie
        wind i schodów przez psy to po prostu buractwo właścicieli. Naprawdę są inne
        miejsca.
        Ale prawdą jest, że są też ludzie najnormalniej w świecie nieżyczliwi. Moja
        sąsiadka na oczy nie widziała gówna mojego psa a na jego widok (a co za tym
        idzie na mój widok też) dostaje takiej pasji w oczach, jakbym popełniał jakąś
        zbrodnię na jej rodzinie trzymając w swoim własnym mieszkaniu (bo przecież nie
        jej) zwierzaka. Ludzie są przeróżni i czasem naprawdę trudno dojść o co im
        chodzi. Czasem potrzeba po prostu zwykłej wyobraźni. Kiedy mieszkam w 11-
        piętrowym mrówkowcu to nie mam pretensji do windy, że jeździ, kiedy mieszkam w
        centrum to nie mam pretensji do kierowców, że przejeżdżają po ulicy obok.
        Potrzeba też podobnej wyobraźni u właścicieli piesków... niczego więcej.
        A te różne pomysły z chipami pod skórą, woreczkami pod tyłkiem... ludzie,
        przetestujcie je najpierw na sobie rok co najmniej a potem proponujcie
        zwierzakom :-/
    • Gość: pemek Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.icpnet.pl 03.03.04, 20:56
      No i prawidłowo nich srają gdzie chcą a tobie jak by się chciało srać to co
      pobiegł byś do domu srał byś byle gdzie
    • Gość: gagatek Re: Nowy sposób na psie kupy? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.03.04, 09:46
      psie kupy kupami, były są i będą, ale jak w Poznaniu bedziemy świętować wejście
      do Unii Europejskiej 1 maja ???????? pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja