bimota Kurator i policja siłą odebrali dziecko matce 21.05.10, 21:40 Skoro nawet dziwka i pijaczka przyznaje sie opieke to chyba faktycznie musial byc wazny powod, ze tu sie stalo inaczej... Jesli prawda jest to co pisal kontik o tamtej stronce to tez o czym swiadczy, mozna to zreszta chyba latwo srpawdzic. No ale faktycznie zastanawiajace gdzie w tym czasie byl ojciec.. Redkatorzyny, oczywiscie, nie podjeli tego watku... Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Dlaczego matki nie zamkneli? 08.07.10, 18:21 ze nie przygotowala dziecka na opuszczenie domu matki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Dlaczego matki nie zamkneli? IP: *.ip.netia.com.pl 08.07.10, 22:08 Bo nie ma na to paragrafu, ciolku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Kurator i policja siłą odebrali dziecko matce IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.10, 12:27 @6.01,2010r odbyła się już 4 próba odbioru dziecka tej matce.# pierwsze miały miejsce jesienią 2008r.W nich uczestniczył ojciec.Za pierwszym razem kuratorzy odebrali dziecko matce,ale agresywna bojówka odbiła dziecko.Za drugim razem matka nie wpuściła ojca ,kuratorów i psychologa do domu.Za trzecim razem bojówka znów udaremniła odbiór.Zachowywała się bardzo agresywnie w stosunku do ojca.Dlatego za 4 razem postanowiono ,że w imieniu ojca wystąpi pracownik PCPR-u,który otrzymał stosowne upoważnienie,a ojciec będzie przebywał w pobliżu,aby przejąć syna w bezpieczny sposób.Liczono na to,że pod nieobecność ojca odbiór będzie przebiegał spokojnie,ale niestety przeliczono się.Agresja i wulgaryzmy mamusiowej bojówki skierowały się w stronę realizujących obowiązującej już od 2 lat prawomocnej decyzji Sądu.Bojówka nie przejmowała się ,że jej zachowanie działa stresująco na dziecko,które nie było do tego wszystkiego przygotowane(mamusia nie widziała takiej potrzeby,przygotowała za to wspaniały plan siłowego udaremnienia kolejnej próby odbioru) Odpowiedz Link Zgłoś