'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej'

05.02.10, 09:15
Wreszcie zdrowy rozsądek i dobro dziecka było górą. Pogratulować urzędnikom,
że podtrawili dostosować "paragrafy" do sytuacji.
    • Gość: ojciec Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 09:32
      Nie do wiary, że to w Polsce. Szacun i gratulacje zdrowego rozsądku . A
      dzieciątko niech się dobrze chowa w lepszej rzeczywistości.
      • wymiatator1 Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 14:34
        Czytam i nie wierzę.
        • Gość: zzzzz A po ile są chłopcy? IP: 195.82.180.* 05.02.10, 20:03
          Bo ja ze śląska jestem i tutaj jasnowłosi chłopcy stoją nawet po 10 k, może kopnę się
          do Poznania bo taniej?
          • Gość: Janek Re: A po ile są chłopcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 22:39
            Ja za odebranie f-ry podpisując ją nazwiskiem pracodawcy (za jego zgodą, siedział obok, ale był zajęty) otrzymałem 4 lata w zawieszeniu. Jaka była szkodliwość czynu ?
        • lidziab Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 21:22
          kim jesteś...nawiedzony / a
    • Gość: mama Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.mofnet.gov.pl 05.02.10, 09:38
      Cieszę się, ze jest szansa by mała została z ludźmi z Sosnowca:-)
      Zyczę całej ich trójce wszystkiego dobrego, duuuuużo zdrowia i
      radości!
      Na marginesie- tyle się mówi o in-vitro (że to złe, że tyle dzieci
      czeka na adopcję...bla bla bla) Niestety ten przypadek pokazuje, że
      nie jest to takie proste:-( Trzeba spełnić wiele warunków, które tak
      naprawdę nie są najważniejsze dla dobra dziecka. Bo wybaczcie, czy
      warunki materialne są aż tak ważne??? Nie mówię o mieszkaniu w
      ruderze, ale np. osobny pokój dla dziecka? Moja ciocia właśnie przez
      ten warunek (i za małe pensje by kupić coś wiekszego) straciła
      szansę na zostanie mamą adopcyjną:-(((
      A to była naprawdę fantastyczna, ciepła osoba i wiem, że byłaby
      najukochańszą mamą dla malca...
      • Gość: ach Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.icpnet.pl 05.02.10, 10:04
        no tak, ale na końcu nie jest juz tak różowo - po co tej pijaczynie przywracać
        status biologicznej matki?
        Gajewicz: - Nie jest przesądzone, że to małżeństwo nadal będzie wychowywać
        dziecko. Wiem jedno: gdyby zostali oskarżeni i skazani, ich szanse na adopcję
        spadłyby do zera.

        tak więc nie chwalcie do końca - bo sie jeszcze za kilka miesięcy okaże, ze
        dziecko jest w domu dziecka przez nadgorliwośc jakiegoś urzednika.
        • Gość: zenek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 10:42
          "po co tej pijaczynie przywracać status biologicznej matki?"
          Bo nią jest wedle wszystkich możliwych przesłanek.

          A rodzinie i Weronice życzę dużo dobrego.
          I urzędnikom, którzy choć raz poszli po rozum do głowy.
        • Gość: adrian Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 10:47
          a ja sadze ze tu chodzi o uregulowanie prawne tego dziecka, nie uwazasz ze troche dziwne byloby to ze weronika bylaby traktowana jak biologiczne dziecko tych panstwa, ale kazdy by wiedzial ze tak nie jest; sad musi nadac biologiczne rodzicielstwo prawdziwej mamie, bo 1. bylo oszustwo z legitymacja, 2. zeby je pozniej odebrac i nadac rodzinie adopcyjnej czyli obecnym rodzicom.
          • three-gun-max Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 11:53
            Powinno być tak, że rodzice wskazują ludzi na których rzecz zrzekają się praw rodzicielskich i tyle! Po co cały cyrk?
            • Gość: zenek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:26
              Jasne, najlepiej do Belgii...
              Przy rozpatrywaniu spraw dotyczących nieletnich i małoletnich, sąd kieruje się
              przede wszystkim ich dobrem, a to musi rozpoznawać.
              To o czym Ty mówisz to zwyczaje tępione nawet w Chinach czy Afryce.
              • Gość: toca Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: 95.108.23.* 05.02.10, 18:21
                Niech sobie wariują z procedurami i biurokracja ile chcą, przecież cała ta armia
                biurokratów musi mieć jakiekolwiek zajęcie. Tylko niech nie zabierają dziecka
                ludziom, którzy je potraktowali jak swoje i wychowują. Mała jest chora a
                zawdzięcza to matce-alkoholiczce. W momencie, kiedy jakiś nadgorliwiec (a
                nadgorliwość gorsza jest od faszyzmu, jak wykazała sprawa Róży i Szwaków)
                wpadnie na pomysł, żeby przypodobać się swojemu szefowi i postanowi dziecko
                zabrać do domu dziecka to będzie kryminał. Ale niestety nie można wykluczyć
                nadgorliwości. Można co najwyżej życzyć rodzinie, żeby ich już nikt nie rozdzielił.
            • Gość: alex Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.blutmagie.de 05.02.10, 21:27
              A to Polska właśnie. Trzeci świat coraz bliżej.
              • Gość: chio Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: 87.118.116.* 05.02.10, 21:31
                Kraj schodzi na psy. Masz rację. Cieszę się, że go opuściłem. Mam choć trochę
                normalności.
            • lidziab Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 22:00
              Idiota / Idiotka. Piszę z dużej litery, bo obojętnie, czy jesteś
              facetem czy facetką, to jetseś kretynem / kretynką przez duże I.
        • lidziab Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie namb 05.02.10, 21:43
          Słuszna uwaga.Mam nadzieję,że do tego nie dojdzie. Najbardziej
          obawiam się Rzecznika Praw Obywatelskich. Pan Kochanowski jest
          bardzo "twórczy" i pewnie wymyśli coś, by tylko dokopać rodzinie ,
          która chce mieć i kochać to dziecko, bo to jest niezgodne z literą
          prawa.A ten Pan jest nieskazitelny, prawy i uczciwy do bólu itd itp.
          Może precedens sprawi, że zmieni się coś w prawie adopcyjnym.
          Na korzyść dzieci.
      • lidziab Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 21:24
        Zgadzam się w 100%
      • lidziab Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 22:18
        Zgadzam się w 100%. Obawiam się Pana Kochanowskiego. Rzecznika Praw
        Obywatelskich. Podejrzewam,że zgodnie z poczuciem swojej
        praworządności będzie chciał,zgodnie z prawem , odebrać dziecko
        rodzinie.Mam nadzieję, że mając moc internautyczną nie dopuścimy do
        tego.Moc i zdrowy rozsądek są z nami.Brońmy diecka i jego rodziców.
        Bo są jego rodzicami. Twierdzę, że matką jest ta,która kocha i
        wychowa ,a nie ta, która urodzi. Wiem coś o tym.
    • shroeder1970 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 11:44
      Jak wskazał PIS Prawo i Sprawiedliwość to dwie różne rzeczy.
      Mamy prawo, o sprawiedliwości można tylko pomarzyć. Wśród urzędników
      państwowych prawo widzą wszyscy, niestety tylko niektórzy dostrzegają
      sprawiedliwość. Gratuluję odwagi Panu Prokuratorowi oraz poczucia
      sprawiedliwości.
    • three-gun-max Urzędnicy zachowali się jak ludzie, cud! 05.02.10, 11:51
      Spodziwałem się raczej odebrania dziecka w świetle kamer, z darciem ryja i takimi tam. Okazuje się, że nie zawsze sprzedaż dziecka jest zła.
      • Gość: kasia Re: Urzędnicy zachowali się jak ludzie, cud! IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.10, 14:24
        SPRZEDAŻ CZŁOWIEKA ZAWSZE jest złem. O ile ktoś ma sumienie.
        • Gość: t Re: Urzędnicy zachowali się jak ludzie, cud! IP: *.chello.pl 05.02.10, 20:23
          Chyba nie zrozumiałaś artykułu, przeczytaj jeszcze raz.
    • three-gun-max Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 11:52
      Dokładnie, tych urzędników powinni sklonować i obsadzić nimi wszystkie tego typu stanowiska w kraju :-)
    • marwlod Szacunek 05.02.10, 11:52
      Gratuluję pracownikom prokuratury rozsądnej i empatycznej postawy w tej bardzo
      delikatnej materii. Ich postawa powinna być modelem postępowania w tego typu
      sprawach.
    • feema-to-ja 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 11:55
      Winne sa skomplikowane i absurdalne procedury adopcyjne. Czy
      malzenstwo, ktore juz ma dziecko, sprawdza sie jakie ma dochody,
      zmusza sie do chodzenia na kursy pt; "Jak byc rodzicem"???
      dopoki nie zmienie sie nic w prawie adopcyjnym dopoty bedza sie dziac
      takie rzeczy.
      • Gość: Jonek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:11
        Spotkałem się z sytuacją kiedy pewne małżeństwo miało już swoje dziecko i
        świetnie się nim opiekowało. Dziecko rosło sobie zdrowo i szczęśliwie.
        Małżeństwo chciało mieć drugie dziecko ale z jakiś powodów nie mogli 'zrobić'
        sobie kolejnego więc postanowili adoptować. I tu się okazało, że nie nadają się
        na rodziców, bo za małe dochody, bo ona przeszła jakąś operację (dlatego nie
        mogła sama zajść w ciążę) bo to bo tamto. Okazało się, że doskonali rodzice dla
        własnego dziecka zdaniem urzędników nie nadają się na rodziców. Ich własne,
        biologiczne dziecko świetnie się chowa, jest zdrowe, zadbane, ubrane, wykarmione
        i co najważniejsze obdarzone miłością rodziców. Ale urzędnicy uznali, ze ci
        rodzice nie nadają się na rodziców. Z adopcji wyszły nici. Tysiące dzieci
        wegetuje w domach dziecka, robi się akcje na rzecz zwiększenia pośród
        społeczeństwa chęci na adopcję i pomoc tym sierotkom. Jak przyjdzie co do czego
        to urzędnicy potrafią zgnoić nawet najporządniejszych ludzi.
        • xiv Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 14:30

          przecież urzędnikom zależy na istnieniu Domów Dziecka (w polskim
          rozumieniu, nie rodzinnych) - więc skąd to zdziwienie?
        • Gość: baqusiaT Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.bb.online.no 05.02.10, 20:13
          Tysiace dzieci okupuja dom dziecka, bo nie maja uregulowanej sytuacji prawnej,
          sa chore albo maja wiecej niz 10 lat.
          Zdrowych, malych dzieci z uregulowana sytuacja prawna w domach dziecka NIE MA.
          Na adopcje dziecka czeka sie nawet kilka lat (ale kurs dla rodzicow adopcyjnych
          nie trwa 2 lata...). Osrodek Adopcyjny dziala dla dobra DZIECKA, a nie
          protencjalnych rodzicow - czyli wybiera takich rodzicow z listy oczekujacych,
          ktorzy beda dla dziecka najlepsi.
          To nie sklep, ze przychodza chetni rodzice i biora biedna sierotke.
          Dodatkowo - kurs dla rodzicow adopcyjnych uczy postepowania z wieloma
          potencjalnymi problemami u dzieci adopcyjnych - np w chorobie sierocej,
          problemach wynikajacych z alkoholizmu w ciazy itp.

          Trzecia rzecz - istnieje cos takiego jak adopcja ze wskazaniem, mogli
          przeprowadzic wszsytko zupelnie legalnie - matka biologiczna mogla sie zrzec
          praw rodzicielskich na rzecz konkretnej osoby.
          Mam nadzieje ze teraz tak zrobi...
        • trudno_tak Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 20:16
          Gość portalu: Jonek napisał(a):

          > Tysiące dzieci
          > wegetuje w domach dziecka, robi się akcje na rzecz zwiększenia
          pośród
          > społeczeństwa chęci na adopcję i pomoc tym sierotkom.

          nie wiesz co piszesz. I powtarzasz frazesy. W domach dziecka NIE
          MA
          dzieci, które mogą zostać adoptowane. Chyba że bardzo chore
          lub kilkumastoletnie. Te, które są mają "rodziców", one w domach
          dziecka po prostu mieszkają. Bo ich rodzice piją, są w więzieniu, są
          chorzy, mają czasowo ograniczoneprawa do opieki itp itd. Nie
          ma dzieci "wolnych" w sensie prawa. Ich "rodzice" bardzo ich
          kochają, dlatego odwiedzają raz w roku (jak dobrze pójdzie).

          Akcje nawołują do tworzenia Rodzin Zastępczych, a nie adopcyjnych, a
          to duża róznica. Polecam lekturę "Dom na klifie" pani Moniki Szwaji.
          Przy całej lekkości stylu dobrze naświeta problem "dzieci do
          adopcji" w domach dziecka
    • el_horse 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 11:57
      Dobrze ze umorzyli to sledztwo, ale ja w kwestii formalnej

      Sosnowiec nie jest na Slasku. Nie byl i nigdy nie bedzie. Zaglebioki
      tez nie chca byc Slazakami, wiec fajnie by bylo jakby sie reszta
      polski tego nauczyla.
      • Gość: chris Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.10, 15:24
        No właśnie, po pierwszym zdaniu myślałem, że chodzi o małżeństwo z Wrocławia lub
        Świdnicy, a nie Zagłębie.
      • Gość: kljsdf Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.157.246.94.artcom.pl 05.02.10, 20:15
        a jakie to województwo??
      • Gość: dajkes Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: 91.206.64.* 05.02.10, 20:24
        a zagłebioków to my ślązoki momy pełno dupa
      • Gość: raba Strasznie głupi sa niektórzy ludzie... IP: *.chello.pl 05.02.10, 20:27
        jak można przysposabiać dziecko alkoholiczki - ile ona przeszła kopniaków zanim
        urodziła.Przecież u tego dziecka z czasem oprócz choroby serca ujawnią się inne
        wady fizyczne i psychiczne.Po co tym ludziom takie nieszczęście? Zniszczy ich to
        dziecko, jeśli przy nich zostanie.
        • Gość: iza Re: Strasznie głupi sa niektórzy ludzie... IP: *.10-87-r.retail.telecomitalia.it 06.02.10, 00:31
          Gość portalu: raba napisał(a):

          > jak można przysposabiać dziecko alkoholiczki - ile ona przeszła
          kopniaków zani
          > m
          > urodziła.Przecież u tego dziecka z czasem oprócz choroby serca
          ujawnią się inne
          > wady fizyczne i psychiczne.Po co tym ludziom takie nieszczęście?
          Zniszczy ich t
          > o
          > dziecko, jeśli przy nich zostanie.



          ale z ciebie malostkowa osoba...no i calkiem...glupia
    • sandwich1 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 12:30
      Na jakim q... śląsku?
      Jakiej ślązaczki?
      Czy was tam równo p....?
    • Gość: Gosc Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.goudappel.nl 05.02.10, 12:38
      Dziecko alkoholiczki jest z definicji bardzo chore. Ta choroba nazywa sie FAS i
      jest nieuleczalna. Mozg dziecka i inne narzady sa uszkodzone. Niektore dzieci
      nie potrafia samodzielnie funkcjinowac jako osoby dorosle. Zdobywasz wiec nie
      tylko dziecko, ale rowniez odpowiedzialnosc.
      Sam adoptowalem dwojke dzieci i maja one sladowe zniszczenie alkoholem. Nasz
      wybor byl swiadomy. Jednak nie jest latwo.
    • wilhelm4 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 12:43
      Sosnowiec nie jest na Slasku ! NIE NA SLASKU !!!
      • Gość: Jonek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:19
        A kogo to obchodzi? Sosnowiec, Siewierz, Poręba, Zawiercie to województwo
        śląskie. I tyle. Mój ojciec jest z Poręby, zawsze mówił o sobie Ślązak i nikt mu
        nie zwrócił uwagi nawet w Chorzowie czy Bytomiu. Bo zdecydowana większość ludzi
        ma w dupie ten śmieszny podział na Śląsk i Zagłębie. Brynica jest tak małą i
        zasraną rzeczką, że ma status rzeki granicznej wyłącznie dla frajerów lubujących
        się w podziałach za wszelka cenę. Ale w powyższym artykule najważniejsze jest
        to, że czasem jeszcze zdarzają się urzędnicy, którzy dobro dziecka stawiają
        wyżej niż paragrafy. Brynica nie mu tu żadnego znaczenia.
        • sandwich1 Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 13:43
          To czuć, że twój ojciec był ślązakiem z Poręby.
          Wcześniej przyjechał z jakiej wsi?
          • karelski_pies_na_niedzwiedzie Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 21:42
            Przecież tam wszyscy przyjechali z jakichś wsi i nap. gwarą.
            • Gość: co za barany Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 09:54
              1) Bzdura. Jakby "wszyscy" byli skads, tzn. z roznych regionów,
              to by mowili roznie, logiczne. A jakos wiekszosc uzywa jezyka slaskiego.

              2) Gdzie "tam" ? Sam nie wiesz.
              Wlasnie o to idzie - KAJ (gdzie).

              Albo moze przekrecimy i zupelnie niewazne,
              czy ze Sosnowca do Poznania
              czy z Poznania do Sosnowca ?

              Bo i tak wszystko obojetne i wzgledne i relatywne.
              Ale nam Slazakam nie jest. I basta i szlus !
      • Gość: jutkoser Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.autocom.pl 05.02.10, 21:03
        A ddddzie? na mapę państwa se zerknij administracyjną. na podlasiu może czy na
        mazurach?

        ps.Oszołomy~!
        • sandwich1 Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 22:31
          Wiesz że tzw. woj.śląskie nie zawiera w sobie nawet 50% Śląska.
          • Gość: gorolozerca Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 09:56
            Także mieszkańcy właściwego Śląska (zarówno Górnego jak i Dolnego) często
            protestują przeciw nazywaniem miast zachodniej Małopolski miastami śląskimi, w
            opozycji do błędów dziennikarskich powstała nawet organizacja "Łowcy Felerów"."
            --------
            sic! :)
        • sandwich1 Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 06.02.10, 00:14
          Dowiedz się więcej.
          "Do dzisiaj pozostają kontrowersje co do nazwy województwa, gdyż tylko jego mniejsza część jest historycznym Śląskiem. W herbie województwa (górnośląskim) także pominięto fakt, iż ziemie górnośląskie stanowią mniej niż 50% obszaru tej jednostki administracyjnej. Ta, nie odpowiadająca rzeczywistości nazwa powoduje to, iż cały obszar tego województwa określa się błędnie jako Śląsk, a jego wszystkich mieszkańców jako Ślązaków. Podobne obiekcje odnoszą się do jego granic, szczególnie silne są w okolicach Częstochowy, której związki ze Śląskiem budzą wątpliwości i są przez wielu częstochowian kontestowane. Podobnie jest z mieszkańcami Zagłębia Dąbrowskiego i Żywiecczyzny, z których na "siłę" robi się Ślązaków, gdy tymczasem obszary te stanowią w istocie Zachodnią Małopolskę.

          Także mieszkańcy właściwego Śląska (zarówno Górnego jak i Dolnego) często protestują przeciw nazywaniem miast zachodniej Małopolski miastami śląskimi, w opozycji do błędów dziennikarskich powstała nawet organizacja "Łowcy Felerów"."
          • Gość: gorolozerca Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 09:57
            Na przyklad:
            > Częstochowy, której związki ze Śląskiem budzą wątpliwośc
            Po prostu ich nie ma, wcale nie ma.
    • mrmarhol 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 12:51
      Gratulacje dla prokuratury za ludzkie oblicze. Aż miło czytać, że są na tym
      świecie normalni, przyzwoici ludzie. W końcu najważniejsze okazało się tutaj
      dobro dziecka. Wszystkiego najlepszego dla rodziny, przede wszystkim dużo
      milości i wytrwałości. BRAWO
      • Gość: jugendamt Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.pool.mediaWays.net 05.02.10, 13:08
        Wszyscy tak wyzywaja i pomstuja na niemiecki Jugendamt, ale tam wlasnie
        takie rozwiazania sa na porzadku dziennym-nie bezduszne prawo ale
        dobro dziecka ma pierszenstwo.
        A tak nawiasem- najwiekszymi handlarzami dziecmi sa wlasnie urzedasy.
        Jest to skandal, ze niemowlaki i male dzieci trzymane sa jak w
        osrodku chodowlanym tylko dlatego, ze chetni do adopcji nie maja
        kasy, aby przekupic urzedasow. A nie kazdy jak np.Gerhard Schröder ma
        przyjaciela Putina i bez problemu adoptuje dzieci z St. Petersburga.
        W Niemczech by nie dostal, bo byl za stary.
    • l.george.l Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 13:01
      [...] "opowiadają swoją historię. Ona od lat próbuje leczyć się na bezpłodność.
      Chodzi po specjalistach, wydaje ostatnie pieniądze. Efektów brak".

      Od moherowych ekspertów od problemów z płodnością dowiedziałaby się o
      naprotechnologii.
      A teraz zastanówcie się Państwo, co nas czeka, gdy nawiedzeni doprowadzą do
      zahamowania badań nad bezpłodnością. Handel noworodkami rozwinie się an wielka
      skalę. A może o to chodzi autorom restrykcyjnych ustaw?
      • amoremio Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 13:14
        Panie Madralinski z Poznania:
        Sosnowiec to ruskie miasto(?) w Zaglebiu Dabrowskim
        (a to napewno nie jest Górny Slask),
        wiec sie nie osmieszaj, wielkopolski pacanie.
        • Gość: Jnek Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:21
          A jaki to ma związek z tym dzieckiem? Artykuł mówi o dziecku, rodzicach,
          urzędnikach i mądrych prokuratorach. To nie jest artykuł o kompleksach Ślązaków
          i Zagłębiaków.
          • amoremio Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 13:35
            Bo rzuca tzw. "swiatlo" na Poznan i G.Slask.

            Podczas gdy piersze mi wisi,
            to jednak drugie jest mi i setkom tysiecy Slazaków
            bardzo wazne - swiete.

            Ergo: dyletantyczny+dezinformujacy artylul
            jest jest opisem chorobliwej sytuacji p o z a Slonskiem!
            • Gość: Jonek Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:50
              A kogo obchodzą Twoje śląskie kompleksy?
              Artykuł jest o dziecku i adopcji z pogranicza prawa. O mnie mówią w Polsce
              'kresowiak' mimo, że mój ojciec przyjechał do Wrocławia z Poręby a mama urodziła
              się już we Wrocławiu, przy czym jej rodzice po wojnie przyjechali z Mazowsza. W
              moich żyłach nie płynie ani jedna kresowa kropla krwi ale mam w dupie że
              Wrocławianie gremialnie nazywani są kresowiakami itp. Nie rusza mnie to bo nie
              mam kompleksów.
              A problemy z adopcją są jednakowe w całej Polsce.
              • sandwich1 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 14:03
                Gość portalu: Jonek napisał(a):

                > A kogo obchodzą Twoje śląskie kompleksy?
                > Artykuł jest o dziecku i adopcji z pogranicza prawa. O mnie mówią w Polsce
                > 'kresowiak' mimo, że mój ojciec przyjechał do Wrocławia z Poręby a mama urodził
                > a
                > się już we Wrocławiu, przy czym jej rodzice po wojnie przyjechali z Mazowsza. W
                > moich żyłach nie płynie ani jedna kresowa kropla krwi ale mam w dupie że
                > Wrocławianie gremialnie nazywani są kresowiakami itp. Nie rusza mnie to bo nie
                > mam kompleksów.

                Chcesz czy nie ale tu się twoje kompleksy objawiają.
                • Gość: Jonek Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:17
                  Tylko że historycznie Sosnowiec, Będzin i Siewierz to jest Śląsk. Zagłębie
                  zostało stworzone dopiero podczas zaborów.
                  • Gość: Menschenfresser Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 22:17
                    Ale fanzolisz, ze az ojejej!
                  • sandwich1 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 22:29
                    Historycznie ani kulturowo to Śląsk nigdy tam nie był. Nawet biskupa nigdy w Katowicach nie mieli.
                    • Gość: 1742 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 10:00
                      I Slask "pod zaborem" ?
                      Gdzie i kiedy ? W gierkowskiej podstawówce ? :)
            • Gość: Zagłębiak Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.cable.smsnet.pl 05.02.10, 22:36
              Wisi Ci też chyba inteligencja człowieku. Wisi i utknęła na niższych poziomach.
              Nie wstawiaj Ślązakom takiego świadectwa, bo na to nie zasługują.Kompleksy lecz
              u specjalisty a nie w internecie.

              pozdrawiam normalnych, Zagłębiak z Sosnowca.
              • Gość: O/S. Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 10:03
                Watpie, ze sa normalni w altrajchu.
                W kazdym badz razie ty do nich nie nalezysz.
                Nie ciep sie tak, bo:
                1) wiekszosc Slazaków kladzie wielki nacisk
                tozsamosc, definicje, opis obszaru, odgraniczenie
                2) coraz wiecej Zaglebiaków tez, przedtem nie,
                bo wykorzenienie i brak swiadomosci, tozsamosci
                i znajomosci samych siebie, ale powoli lepiej

                Szanowny "intelektualisto".....
                • Gość: Wiktor Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.via.zamek.net.pl 08.02.10, 10:03
                  O/S czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Nie wiem dlaczego czepiasza się gościa
                  który tępi ciemnotę i wstecznictwo umysłowe. Regionalizm tak! Szowinizm - nie!
                  Zresztą piszać: "Watpie, ze sa normalni w altrajchu.
                  > W kazdym badz razie ty do nich nie nalezysz."

                  sam wystawiasz sobie świadectwo, nie najlepsze zresztą.
                  Ja też pozdrawiam normalnych.
          • sandwich1 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 13:46
            To nie są kompleksy a fakty zakłamywane i gnorowane przez takich imbecyli jak ty kaszubie spod Poznania.
            • Gość: Jonek Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:04
              O i wyszła z ciebie ignorancja.
              Po pierwsze piszesz nie na temat, tematem artykułu to dziecko.
              Po drugie od kiedy we Wrocławiu są kaszubi spod Poznania.
              Po trzecie za czasów Henryka Brodatego, Pobożnego czy Probusa (książąt śląskich
              tak na marginesie bo pewnie nie wiesz) Będzin, Poręba i głównie Siewierz były
              ziemiami śląskimi, dopiero podczas zaborów podzielono Śląsk na ... Śląsk (zabór
              austriacki) i Zagłębie (zabór ruski)i od tego czasu powstało sztucznie oderwane
              Zagłębie. W roku 1290 pod Siewierzem rozegrała się krwawa bitwa między wojskami
              Henryka IV Probusa i Władysława Łokietka, ówcześni kronikarze opisali ją jako
              bitwę na terytorium Śląska. Zatem nie rób z siebie idioty i nie podtrzymuj
              sztucznego podziału Śląska dokonanego przez zaborców. Historycznie Siewierz to
              taki sam Śląsk jak Bytom. A granica na Brynicy została wymyślona przez Ruskich i
              Austriaków.
              • Gość: Jonek Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:06
                No tym razem to ja się pomyliłem Śląsk zajęli nie Austriacy ale Niemcy. Mowa o
                zaborze Pruskim (niemieckim).
                • Gość: toca Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: 95.108.23.* 05.02.10, 18:27
                  Możemy być zgodni co do jednego. Wielkopolska była pod zaborem pruskim
                • Gość: Menschenfresser Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 22:20
                  Slask nie byl "pod zaborem". Hopie - idz sie ucz (a moze i lecz).

                  Pozatem: masz racje, gdy piszesz o tzw. meritum artykulu.
                  Chodzi o a) sprawe dziecka b) patologie c) dzisiej.

                  A dzisiej Zaglebie a Slask to 2 rozne planety !
                • Gość: 1742 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.10, 10:07
                  1742, to nie bylo "Niemców"1742 ! Prusy.

                  I to chyba zart z tym "zaborem", co ?
              • sandwich1 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 22:36
                A to wyczytałeś może:
                "1179 – odłączenie Bytomia od Małopolski i włączenie do księstwa raciborskiego"

                Tyle że z samym Księstwem Siewierskim im się nie udało.
                A Kazimierz Wielki to w Będzinie zamek na Śląsku budował?


                Wikipedia
              • sandwich1 Re: Pani ze Śląska nie słuchała Radia Maryja 05.02.10, 22:42
                Za Wiki:
                "Do dzisiaj pozostają kontrowersje co do nazwy województwa, gdyż tylko jego mniejsza część jest historycznym Śląskiem. W herbie województwa (górnośląskim) także pominięto fakt, iż ziemie górnośląskie stanowią mniej niż 50% obszaru tej jednostki administracyjnej. Ta, nie odpowiadająca rzeczywistości nazwa powoduje to, iż cały obszar tego województwa określa się błędnie jako Śląsk, a jego wszystkich mieszkańców jako Ślązaków. Podobne obiekcje odnoszą się do jego granic, szczególnie silne są w okolicach Częstochowy, której związki ze Śląskiem budzą wątpliwości i są przez wielu częstochowian kontestowane. Podobnie jest z mieszkańcami Zagłębia Dąbrowskiego i Żywiecczyzny, z których na "siłę" robi się Ślązaków, gdy tymczasem obszary te stanowią w istocie Zachodnią Małopolskę.

                Także mieszkańcy właściwego Śląska (zarówno Górnego jak i Dolnego) często protestują przeciw nazywaniem miast zachodniej Małopolski miastami śląskimi, w opozycji do błędów dziennikarskich powstała nawet organizacja "Łowcy Felerów"."

                Poza tym Kaszubi spod Pozananie to taki żart dla podkreślenia absurdalności.

                Gdyby napisali, że rodzina ze Stanów kupiła dziecko w Niemczech w okolicach Warszawy to też uznałbyś protest za kompleksy?
    • sonqo spokojnie, polskie prawo nie przewiduje traktowani 05.02.10, 13:38
      a wszystkich tak samo. Dla jednych przestępstwo i więzienie, dla bogatych
      niska szkodliwość i wolność. Kto wybiera ? urzędnicy.
      • Gość: zenek Ach, co to za okropne, burżujskie państwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 14:37
        Sympatyzuję z Tobą Kolego, więc Ci podpowiem gdzie można "załatwić" smar do
        taczanek...
    • wozniak.marta 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 14:43
      naturalnie nie jestem za handlem ludźmi, ale to dziecko ma się po stokroć
      lepiej z kochającymi ją rodzicami niż z biologiczną matką alkoholiczką -
      pewnie wylądowałoby i tak na koniec w sierocińcu. Drodzy Urzędnicy więcej
      decyzji w których dobro dziecka jest górą.
      • jg-k Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam 05.02.10, 20:06
        Tak, jesteś mądra, szanuję cię
    • malini dziecko to człowiek a nie przedmiot 05.02.10, 15:46
      definicja handlu dziecka z protokołu dodatkowego do Konwencji Praw
      Dziecka "handel dziećmi oznacza jakiekolwiek działanie lub
      transakcję, w drodze której dziecko przekazywane jest przez
      jakąkolwiek osobe lub grupe osób innej osobie lub grupie za
      wynagrodzeniem lub jakąkolwiek inną rekompensatą"
      Dodam, że handel dzieckiem z założenia nie jest działaniem dla jego
      dobra, poniża godność dziecka i sprowadza go na poziom przedmiotu.
      Nie identyfikujcie też szczęcia bezpłodnej pary z posiadania dziecka
      z dobrem samego dziecka. Nie mam dzieci, ale przez głowę by mi nie
      przeszło by sobie zamówić małego człowieka za pośrednictwem firmy. A
      może małego czarnego z Afryki co? Boję się starości, niech mnie ktoś
      utrzyma na stare lata, kupię sobie małą pielęgniarkę! Sąsiadka
      patrzy krzywo, że nie mam dziecka, teściowa wpienia pytaniami -
      niech się odczepią - zamiawiam bobasa przez internet! Kupię mu
      drogie ciuszki i zabawki, niech widzą, jak mu dobrze. A jak mnie
      wkurzy rozrabiając, to mu wygarnę, że mój samochód jest więcej wart
      niż on, bo zapłaciliśmy za niego 10 razy tyle.
      LUDZIE! Czy wy w ogóle traktujecie dzieci jak ludzi?
      To, że jeden urzędnik źle pracuje (adopcje), nie oznacza, że drugi
      może dowolnie tworzyć pole do działania dla przestępców, którzy
      działają pod pretekstem wyrwania dziecka z społecznej czeluści (te
      sprzedające dzieci matki jakoś zawsze są "biedne, samotne i często
      uzależnione od czegoś", co ma sprawiać, że my -społeczeństwo mamy
      tym bardziej akceptować to, co robią).
      Kolejna sprawa. Czy naprawdę chcielibyście, aby urzędnik, policjant
      czy prokurator kierował się wyłącznie swoimi własnymi
      przekonaniami/światopoglądem prowadząc wasze sprawy?
      • Gość: toca Re: dziecko to człowiek a nie przedmiot IP: 95.108.23.* 05.02.10, 18:29
        Rozumiem że wg ciebie lepiej byłoby żeby dziecko zostało przy matce
        alkoholiczce? Wzglednie gdyby trafiło do naszych wspaniałych Domów Dziecka,
        gdzie jest przecież taka rodzinna atmosfera.
      • krystin9 Re: dziecko to człowiek a nie przedmiot 05.02.10, 19:24
        malini napisała:
        > Dodam, że handel dzieckiem z założenia nie jest działaniem dla
        jego
        > dobra, poniża godność dziecka i sprowadza go na poziom przedmiotu.
        TEORETYCZNIE TAK. Ale... małżeństwu udało się nakłonić alkocholiczkę
        żeby poszła do lekarza oraz żeby urodziła dziecko i oddała
        (sprzedała). Być może dzięki nim dziecko NIE PODZIELIŁO LOSU
        NOWORODKA ZNALEZIONEGO W ŚMIETNIKU !!
        > Boję się starości, niech mnie ktoś
        > utrzyma na stare lata, kupię sobie małą pielęgniarkę!
        CO ZA CYNICZNE STWIERDZENIE.cZY DZIECI MA SIĘ TYLKO PO TO, ŻEBY MIEĆ
        NA STAROŚĆ PIELĘGNIARKĘ???
        • Gość: qwerty "Kochanie kupiliśmy Cię po okazyjnej cenie" IP: 195.82.180.* 05.02.10, 20:10
          Rzeczywiście odbierać sensu już nie ma, ale to nie koniec dramatu dziecka.
          Zastanawiam się czy rodzice będą mieli na tyle odwagi, żeby powiedzieć córce jak
          dorośnie, że została zakupiona.
      • Gość: Beerman Większość kobiet nie jest przeciwna aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 20:32
        więc dziwi w tym kontekście sprzeciw wobec handlu dziećmi. To lepiej
        wyskrobać niż sprzedać?
      • Gość: jadzka Re: dziecko to człowiek a nie przedmiot IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.02.10, 22:22
        Malini, ale długi wpis! I jaki mądry tekst. A wiesz, Malini, że jest
        taka Złota Reguła: cokolwiek chcecie aby ludzie wam czynili, tak i
        wy czyńcie ludziom. Pewnie wiesz, kto to powiedział i gdzie?
        Wspominam o tej Złotej Regule w kontekscie ostatniego zdania z
        twojego wpisu:
        naprawdę chcielibyście, aby urzędnik, policjant
        > czy prokurator kierował się wyłącznie swoimi własnymi
        > przekonaniami/światopoglądem prowadząc wasze sprawy?
        Niepotrzebnie zakładasz, że źli są wszyscy i mają złe intencjenie...
    • pyzz 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 16:05
      Jakby kupił je sam facet już by siedział.
      • Gość: quosoo Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.51-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.02.10, 22:41
        > Jakby kupił je sam facet już by siedział.

        Nie wiem czy porodówce numer z legitymacją by przeszedł gdyby ta należała do
        mężczyzny.
    • Gość: antek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: 77.255.219.* 05.02.10, 16:11
      O jakim zdrowym rozsądku ty piszesz. Odbierać dziecko normalnym ludziom.
    • Gość: antek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: 77.255.219.* 05.02.10, 16:14
      O jakim zdrowym rozsądku piszesz. Sam chyba jesteś nie zdrów.
    • Gość: alek Re: 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam IP: *.blutmagie.de 05.02.10, 16:57
      dla dobra dziecka ?
    • macarthur 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 17:00
      to rzeczywiście nietypowa sprawa ale tylko z tego powodu że
      prokurator okazał się myślącym człowiekiem w tym środowisku to
      rzadkość
    • jg-k a dziecko ? 05.02.10, 19:59
      ludzie kogo obchodzi dziecko. To jest bez sensu po raz kolejny mówi się o
      literze prawa a nie o duchu. Nikt nie myśli o bezbronnym który poptem za to
      odcierpi. Przecież sąd od razu i bez dyskusji powinien ;podjąć decyzję
      przychylną dla dziecka i o reszcie zapomnieć podobnie jak o dziecku zapomnieli
      wszyscy i dobrze bo dla niego lepsze jest zapomnienie o złym
    • byton2 'Tak, kupiliśmy Weronikę. Nie odbierajcie nam jej' 05.02.10, 20:02
      Pozwólcie ludziom mieć rodzinę!!! to nie tak dużo do jasnej ciasnej
    • jg-k politycy 05.02.10, 20:03
      Dramat po raz kolejny. Bez rozgłosu dziecko powinno być tam gdzie będzie
      kochane i to jest całe prawo. Jeżeli prawo karne tj. kk mówi inaczej to trzeba
      je zmienić bo nie jest dla ludzi tylko dla prawników
Inne wątki na temat:
Pełna wersja