Od lat grywam Vivaldiego "pod włos"

IP: *.icpnet.pl 08.02.10, 19:15
kuropaczewski juz sie skonczyl... teraz tylko odcina kupony od
dawnych sukcesow...
    • Gość: Marcin Od lat grywam Vivaldiego "pod włos" IP: *.icpnet.pl 09.02.10, 16:47
      bylem na koncercie Kuropaczewskiego w zeszlym roku. Zadna
      rewelacja...
    • Gość: Gość portalu Od lat grywam Vivaldiego "pod włos" IP: 94.254.129.* 09.02.10, 22:47
      Żre? Co żre? Co to jest w ogóle za sformułowanie? Tak samo jak 'grać pod
      włos'. Kto mi powie co autor miał na myśli?

      Nagrywanie lekkiej muzyki, o poważnej czy tam klasycznej proweniencji to
      czysty populizm - do tego podpieranie się uznanymi nazwiskami.
      Poza tym ten facet chyba nie wie o czym mówi, niby wielce rozeznany w trendach
      i w tym 'co jest na zachodzie' bo nie w Polsce, a nagrywa płytę,
      której nikt by na zachodzie nie kupił. Po prostu pewnej muzyki już się nie gra
      w pewien sposób. I chyba dlatego ten pan wylądował w poznańskiej akademii - bo
      się pewnych rzeczy po prostu jeszcze nie nauczył. I kto wie, czy się nauczy...
      Gitarzysta, który jest pianistą.... o maj gad!
Pełna wersja